VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Deportivo Alavés vs. Valencia — zapowiedź

Krystian Porębski, 28.10.2017; 11:50

Wygrana obowiązkiem

Obecny sezon jest bardzo owocny dla Valencii. Do tej pory podopieczni Marcelino spisują się bardzo dobrze, bez względu na kaliber rywala. Czy tak będzie również w starciu z ekipą z kraju Basków?

Stary dobry znajomy Valencii, Mauricio Pellegrino, fantastycznie wprowadził ekipę z Vitorii do La Liga. Zespół nie tylko grał skutecznie i potrafił walczyć jak równy z równym nawet z dużymi rywalami, ale również dobrze patrzyło się na ich grę. Argentyński szkoleniowiec wycisnął maksa z młodych zawodników będących głównie na wypożyczeniu.

Dzisiaj taka polityka odbija się czkawką. Alavés nie było w stanie wynegocjować kwot wykupu takich, które mogliby wypłacić. Wielomilionowe transfery nie są dla nich, przynajmniej póki co. Ze składu z tamtego sezonu pozostało niewiele. Przyszła nowa warta młodych-zdolnych, tym razem mniej udana.

Jeśli trzeba już kogoś wyróżniać, na pewno warto zwrócić uwagę na byłego młodzieżowego reprezentanta Hiszpanii, Rubéna Duarte. Wydawało się, że jest przed nim świetlana przyszłość w Espanyolu... zanim jednak ugruntował swoją pozycję w klubie z Barcelony, pojawili się nowi adepci szkółki Espanyolu, a w tym Aarón Caricol - oczko w głowie włodarzy Papużek.

Poza Duarte wyróżnia się też Alfonso Pedraza. Wypożyczony z Villarreal zawodnik grywa jednak nie na swojej pozycji. Jest bowiem wystawiany.. na boku obrony. Przy jego stricte ofensywnym nastawieniu, to zabijanie możliwości tego piłkarza. Ryzykowne zagranie trenera, w momencie kiedy ofensywa naprawdę kuleje.

A nic w tym dziwnego, kiedy siłę ataku opiera się na zawodnikach pokroju Munira, Bojana czy Christiana Santosa. Ekipa z kraju Basków wygląda jak drużyna złożona na prędko przed sezonem, na zasadzie łapanki. Nie wygląda to zbyt dobrze.

Hurraoptymizmowi nie ma co się poddawać. Wszak Valencia już nie raz pokazywała, że potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Tak pozytywnie, jak negatywnie. Zwłaszcza po ostatnim niezbyt ciekawym meczu pucharowym. Na dodatek dzisiaj zabraknie kapitana, Daniego Parejo, bez którego gra Valencii jest wielką niewiadomą. A wbrew pozorom drużyna z Vitorii ma kim postraszyć. Zwłaszcza na skrzydłach, gdzie mogą wystąpić Ibai Gomez, Burgui, Pedraza i Duarte. Nie są to może ligowe tuzy, piłkarze, którzy sieją postrach na każdym stadionie, ale jeśli trafi im się dzień...

Wszystko w tym spotkaniu będzie zależało od tego, jak Valencia poradzi sobie bez kapitana i boiskowego lidera. Parejo przy Marcelino to zupełnie inny piłkarz. Dziś w jego buty najprawdopodobniej będzie musiał wskoczyć Carlos Soler. U boku Daniego radził sobie świetnie, ale czy będzie w stanie go zastąpić?

Przypominamy o tegorocznej edycji Forumowego Typera. Nagrody fundują sklepy ISS-sport oraz Fanzone.pl oferujące m.in. oficjalne koszulki piłkarskie VCF.

Kategoria: Mecze | własne skomentuj Skomentuj (0)

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy.