VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Murthy: „Zmiana jest zauważalna”

Adam Musialik | Karol Kotlarz | Arkadiusz Bryzik, 17.10.2017; 16:40

Wywiad z prezydentem Valencii

1.lipca 2017 roku Anil Murthy — wcześniej piastujący stanowisko dyrektora wykonawczego — został nowym szefem Valencii, zastępując na tym stanowisku Lay Hoon Chan. Singapurczyk w krótkim wywiadzie podsumował dotychczasowe 100 dni swojej kadencji.

„Przystępowałem do nowego sezonu z pokorą, ale dobry start mnie nie zdziwił. Jesteśmy w sytuacji całkowitej zmiany. Najważniejszą rzeczą jest diagnoza problemów i niwelowanie ich” — zdradził na początek Singapurczyk.

„Kadra jest teraz znacznie lepsza niż na początku lipca. Te zmiany zostały wcześniej zaplanowane. Choć negocjacje transferowe były trudne, to dobre relacje między nami (Limem, Alemanym, Marcelino i Murthym — przyp. red.) umożliwiły wykonanie fenomenalnej pracy.”

Prezydent wspomniał też nieco o poprzednich latach, które nie wyglądały tak jak mogłyby i powinny wyglądać: „Piłkarze, tacy jak choćby Dani Parejo, cierpieli i źle się czuli przez ostatnie dwa lata. Teraz jednak sytuacja zmieniła się wraz z trenerem, który ich wspiera i widzi jak na to reagują. Gracze zaakceptowali jego zasady. Nastąpiła całkowita zmiana pod względem fizycznym. Piłkarze akceptują jego polecenia, ponieważ w szatni wytworzył się duch zespołu” — stwierdził Murthy, po czym dodał: „Mówimy o ludziach, nie tylko piłkarzach. Klub musi mieć w kadrze profesjonalistów, bo to prawdziwa recepta na sukces”.

Prezydent Valencii zdaje sobie sprawę z roli, jaką odgrywają wychowankowie w klubie i przyznaje, że ich szkolenie jest priorytetem: „Carlos Soler, Toni Lato, Nacho Vidal czy Nacho Gil prezentują się dobrze. Jeśli będą chcieli odejść będziemy musieli to zrozumieć. Potraktujemy ich dobrze do samego końca. W piłce transfery były i będą. W każdym razie młodzi piłkarze są dla nas priorytetem. Musimy w każdym sezonie ich wprowadzać do drużyny. Jest to ryzykowane, ale nie możemy też wydawać na piłkarzy setek milionów euro.”

„Wychowankowie, własne akademie są w obecnym, bardzo zmieniającym się futbolu, coraz ważniejsze. Ważne by robić to optymalnie i odpowiednio z tego korzystać, aby kadra pozostała zrównoważona” — kontynuował Murthy.

„Nie chcę by nowy stadion był największy czy najpiękniejszy na świecie. Chcę by był to stadion dla kibiców. Projekt nie ma celów ekonomicznych. Nie będziemy podnosić cen karnetów czy biletów, bo są fani, którzy nie lubią zmian, a ten klub ich potrzebuje. Pełna Mestalla jest zawsze trudnym stadionem dla rywala i chcemy, żeby tak pozostało” — zakończył swoją wypowiedź prezydent klubu.

Kategoria: Ogólne | Superdeporte skomentuj Skomentuj (1)

KOMENTARZE

1. LimaK18.10.2017; 00:39
Jak na razie wszystko zmierza w dobrym kierunku i oby tak właśnie zostało ;)