VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

OFICJALNIE: Lato 2021!

Karol Kotlarz, 28.06.2017; 18:36

Nowa umowa obrońcy

Po Carlosie Solerze kolejny młody piłkarz Valencii związał się z klubem nową umową. Toni Lato, bo o nim mowa, podpisał kontrakt do 2021 roku.

Oficjalny komunikat Valencii CF:

Valencia CF i Antonio Latorre 'Lato' w środę, 28. czerwca, podpisali nową umowę obowiązującą do 30. czerwca 2021 roku. Nowa klauzula wykupu lewego obrońcy Valencii to 80 mln €.

19-letni Lato, będący podstawowym zawodnikiem Mestallety, w przyszłym sezonie zostanie włączony do kadry pierwszej drużyny. W ubiegłym sezonie Hiszpan rozegrał osiem ligowych spotkań dla pierwszego zespołu Valencii, podczas których zanotował jedną asystę.

Kategoria: Ogólne | valenciacf.com | PlazaDeportiva skomentuj Skomentuj (7)

KOMENTARZE

1. KilyVCF28.06.2017; 19:12
KilyVCFWreszcie bardzo dobre info. To była powinność.
Każdy wychowanek powinien z automatu dostawać u nas taką klauzulę (obecnie bo pewnie za 5-10 lat 80 będzie jak teraz 45)
Przy okazji czekam aż ktoś da 130 lub więcej za Mbappe, to będzie kamień milowy w historii rynku transferowego. Po nim pojawią się kolejni, zwłaszcza jeśli na rynku będzie sporo lepszych. Zastanawiałem się jak wzrost cen transferowych wpłynie na takich dziadów jak Valencia i doszedłem do wniosku że bardzo pozytywnie, zwłaszcza jeśli będą rosnąć ceny za młodych zawodników
2. grasiak28.06.2017; 21:30
grasiakBardzo dobry ruch i jeszcze lepsza klauzula.
3. LimaK28.06.2017; 22:38
Elegancko ;)
4. michalgerrard29.06.2017; 12:56
michalgerrardNie chcę być złośliwy ale to co się dzieje w Valencii z klauzulami wykupu jest śmieszne(żeby nie powiedzieć żenujące). Klauzula za Solera 80 mln euro. Teraz klauzula za Lato 80 mln euro. Przecież dzieciak w poprzednim sezonie wszedł 8 razy na boisko z czego 4 razy w podstawowym składzie. Spokojnie nikt ich nie weźmie nawet za połowę tej ceny.
5. Qnick198629.06.2017; 14:20
Qnick1986Żenujący to jest powyższy komentarz. Trzeba nie mieć absolutnie żadnego pojęcia o celu klauzuli by pisać takie bzdury.

Klauzula ma służyć zabezpieczeniu interesów klubu, by w razie zainteresowania graczem przez inny zespół mieć ostatnie słowo w negocjacjach kwoty, bądź blokować transfer.

W dziadowskich klubach klauzule są małe, bo żaden zawodnik nie chce sobie blokować drogi do transferu w razie zainteresowania nim przez lepszy klub. Zresztą klub też nie ma nic do zaoferowania w zamian (znacznej pensji). Później klauzula i podpis zawodnika starczą, klub nie ma nic do gadania.

Kluby chętnie dałyby każdemu w kontrakcie po 100 mln klauzuli odstępnego, tyle że żaden gracz na to nie pójdzie w dziadowskim zespole, który nie stać na kosmiczne gaże. Później się okaże, że jego wartość to 5 mln, a klub nie chce puścić nawet za 10 mln i trzeba kisnąć w przeciętniaku.

To wspaniała wiadomość, że kolejny wychowanek klubu ustala wysoką klauzulę. Pokazuje to, że zależy mu na grze w klubie i to klub ostatecznie zdecyduje czy go sprzedać i za ile (czy ma taką potrzebę). Choć to pewnie też zdroworozsądkowe podejście z jego strony. Dostał pewnie niezłą podwyżkę to się zgodził na klauzulę. Nikt nie ma pewności jak ostatecznie potoczy się jego kariera i czy ktoś będzie pamiętał o takim kimś jak Latorre. 4 lata umowy z wielkim klubem dla młodego chłopaka to kusząca opcja. Negocjacje przy prolongowaniu umów to kwestia: "dajcie milion więcej rocznie pensji, to zgodzę się na 20 mln więcej klauzuli". Obie strony są wtedy happy.

W wielkich europejskich klubach byle dziady mają wysokie klauzule, ale kosztem niezłych zarobków. Później odchodzą za ułamek tych kwot, ale ważne, że to klub decyduje czy i za ile. Jak zechcą to i za darmo oddadzą.
6. szogun29.06.2017; 14:40
Qnick rozpisał wszystko niczym Gmoch swoje rysunki )
7. KilyVCF29.06.2017; 19:45
KilyVCFTeraz nie weźmie ale później nie wiadomo, więc trzeba się zabezpieczyć,
żeby nie było tak jak z Isco, Bernatem i Albą.
Wysoka klauzula i pilnowanie zbliżającego się końca umów to połowa sukcesu w prowadzeniu klubu piłkarskiego.
Tak naprawdę obowiązkowych klauzul być nie powinno. Ale są, ponieważ jest wiele klubów guzik wartych i im te klauzule mogą czasem pomóc. Trzeba nie wiedzieć czym jest klauzula żeby mieć obiekcje do jej wysokości.
Im wyższa tym lepsza. Klauzule mogą służyć też do promowania zawodnika na duży transfer, chociaż to już mniej bo co drugi zenek dostaje dużą.
A własnych juniorów których się wprowadza do drużyny łatwiej dyscyplinować i namówić na nowy kontrakt z taką klauzulą. Tak jak robi to Bilbao.
To powinna być od razu gadka mniej więcej typu: dostałeś szansę, jesteś wprowadzany do drużyny, jeśli nie chcesz żeby to się skończyło na tym etapie to podpisuj kontrakt z dużą klauzulą. Młodzian musi podpisać i tu nie ma dyskusji jeśli w ogóle ma być jakikolwiek pożytek z prowadzenia akademii. Za rok powinien dostać opłacalną podwyżkę z przedłużeniem o 2 lata, już niekoniecznie z podwyższeniem klauzuli bo jest ok.