VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Leganés vs. Valencia — zapowiedź

Krystian Porębski | Marcin Śliwnicki, 25.09.2016; 10:25

Twardy ogórek do zgryzienia

Valencia odniosła pierwsze zwycięstwo w tym sezonie i wreszcie zanotowała punkty na swoim koncie. Pora iść za ciosem, choć Pepineros, czyli Ogórki, nie poddadzą się bez walki. Na pewno nie na swoim terenie, a raczej polu.

Z lotu Nietoperza

Na pytania odpowiedział Marcin Śliwnicki:

Voro to cudotwórca, czy po prostu piłkarze potrzebowali jakiegokolwiek impulsu?

Bądźmy szczerzy, z Alavés powinni być w stanie wygrać z Kimem Kohem na ławce. Ale to naprawdę imponujące, ze Voro za każdym razem praktycznie potrafi zmotywować piłkarzy na tyle, że wygrywają. Mam nadzieję, że dziś będzie podobnie, bo strata punktów nie wchodzi w grę. Dlatego liczę na to, iż „efekt Voro” się utrzyma.

Kto najbardziej zaimponował Ci w meczu z Alavés? Nani chyba wreszcie wskakuje na odpowiednie obroty?

Tak, Portugalczyk pokazał, że powoli wraca na swój optymalny poziom. Wygląda na to, że Mistrzostwa Europy dały mu się we znaki, bo jak do tej pory był strasznie apatyczny. Ale akurat ja zwróciłem uwagę na Enzo Pereza. Błędów się nie ustrzegł, jak cały zespół z resztą. Ale wreszcie widziałem w nim gościa z Benfiki, walczącego, ustawiającego kolegów i — chyba pierwszy raz od transferu do nas — czysto odbierającego piłkę. A kilka z tych odbiorów było naprawdę najwyższych lotów, więc… oby tak dalej.

Kolejne dni mijają, a nowego trenera brak. Czekamy na Marcelino, a jak się nie uda…

Podobno ma być ogłoszony w poniedziałek? Takie przynajmniej pojawiły się plotki. A na Marcelino nie wyraziły zgody władze ligi. Dziwna sytuacja, bardzo sztywna interpretacja przepisów. Widać, że mimo rezygnacji Tebasa jego duch dalej unosi się nad LFP.

Santi Mina poza składem, wielka strata i osłabienie ataku?

Wielka nie, ale spora. Natomiast mimo, iż to tylko drobne stłuczenie, nie ma co ryzykować jego zdrowiem. Chciałbym z resztą zobaczyć Bakkaliego w składzie, przecież za każdym razem pokazuje, że warto dać mu szansę. Do tego Nani i Rodrigo (sam nie wierzę, że to piszę). I coś powinno wpaść.

Jakie są Twoje pierwsze przemyślenia co do Munira?

Po pierwsze, że jest młody i spoczywa na nim duża odpowiedzialność. Porównań z Paco nie uniknie, więc klika słów o tym. Bo w tym zestawieniu na korzyść Munira na razie niewiele, a może wręcz nic. Przede wszystkim brakuje mi, jakby to nazwać, waleczności? Przy czym nie chodzi o bieganie czy wyjścia do pressingu, to nasz nowy napastnik robi. Ale wiele trudniejszych piłek, zwłaszcza zagranych górą, odpuszcza. Ja jednak mam nadzieję, że z czasem się trochę wyrobi. W Barcelonie grał mało, dlatego po prostu trzeba dać mu czas. Paco miał u nas warunki idealne do rozwoju, a ten był w stolicy Katalonii ograniczany.

Pytanie z gatunku hipertrudnych, kogo wyróżniłbyś w ekipie Lega? Dodam, że odpowiedź — „Mantovani ze względu na kolor włosów” — się nie liczy.

Wiesz, prawdę mówiąc to nie wiem jakie ma włosy… Ale całkiem poważnie, w pierwszych meczach wyróżniali się Brazylijczycy, Luciano i Gabriel. Oni pewnie będą stanowić o sile „Ogórków”. Poza tym w kadrze figuruje kilka innych, ciekawych jak na ligę, postaci. Unaiowie Lopez i Bustinza, Pablo Insua czy Ruben Perez anonimowi nie są. Z ciekawością będę też patrzył na Davida Timora, wychowanka Valencii.

Nie byłbym sobą gdybym nie zapytał, Parejo bardziej na plus, czy minus?

Na plus. Zaczyna przypominać tego dobrego Parejo z pierwszego sezonu Nuno. Przede wszystkim wygląda nieco pewniej na boisku, stara się ciągnąć grę zespołu, również w momentach, gdy nie idzie. A po ostatniej bramce z karnego na jego twarzy malowała się ogromna satysfakcja, co pokazuje jak bardzo mu zależy.

Za ciosem

Valencia wreszcie wygrała. To tylko mecz z beniaminkiem, ale takim, który już mocno uprzykrzył się możnym La Liga. Dziś Nietoperzom przyjdzie się zmierzyć z kolejną ekipą przybywającą z zaplecza Primery i choć Lega nazwiskami nie powala, to nie będzie to rywal łatwy.

Ostatnio podopieczni Asiera Garitano w pokonanym polu zostawili Deportivo. Mają zresztą patent na Galisyjczyków, bo ich pierwsza wygrana w historii występów w najwyższej klasie rozgrywkowej miała miejsce z Celtą Vigo. Nie grają może najpiękniejszego futbolu, ale są ekipą, która łączy doświadczenie z młodzieńczą werwą.

Ich najmocniejszymi ogniwami są zawodnicy z Ameryki Południowej, Brazylijczycy Gabriel i Luciano Neves, a także Argentyńczycy, kapitan Mantovani oraz Alexander Szymanowski. Piłkarz polskiego pochodzenia był prawdziwym liderem zespołu w poprzednim sezonie, ale w te rozgrywki nie wszedł najlepiej.

Co by jednak o rywalach nie powiedzieć, Valencia ma dzisiaj obowiązek wygrać kolejny mecz, złapać wiatr w żagle, podnieść się z kolan. A jest to o tyle ważne, że ostatnim meczem przed przerwą reprezentacyjną będzie spotkanie z Atletico, z którym o jakiekolwiek punkty będzie niezwykle trudno.

Valencia boryka się z poważnymi problemami. Nie tylko po raz kolejny obejmuje ją Voro, kiedy włodarze klubu szukają nowego trenera, ale też ważną kwestię stanowią urazy, absencje, oraz forma poszczególnych zawodników. Garay, który miał być liderem defensywy ciągle jest kontuzjowany. Brakuje piłkarza, który wziąłby na siebie ciężar strzelania bramek. Valencia ponownie ma kim robić wiatr, ale ktoś jeszcze musi wykorzystać zamieszanie, głównie stwarzane w bocznych sektorach boiska.

Podopieczni Voro powinni dzisiaj stworzyć sobie wiele sytuacji. O wyniku zadecyduje skuteczność w polu karnym rywali i koncentracja pod własną bramką. Ogromny ciężar ciąży więc na napastnikach, chyba, że tak jak to miało miejsce w poprzednich sezonach, odciążą ich koledzy z innych formacji. Jeśli nie, to o wygraną będzie tu niezmiernie trudno.

Przypominamy o tegorocznej edycji Forumowego Typera. Nagrody funduje sklep piłkarski ISS-sport oferujący oficjalne koszulki piłkarskie VCF.

Wszystkich kibiców zapraszamy serdecznie do odwiedzenia naszego kanału IRC!, strony Lajfy.com, gdzie w trakcie meczu trwać będzie relacja tekstowa oraz strony sporticos.com, która prezentuje statystyki związane z meczami piłkarskimi.

Kategoria: Mecze | własne skomentuj Skomentuj (0)

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy.