VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Valencia vs. Barakaldo — zapowiedź

Krystian Porębski | Marcin Śliwnicki, 16.12.2015; 16:58

Neville po pierwszą wygraną?

Początek w wykonaniu nowego trenera nie jest zbyt obiecujący. Porażka i remis na pewno nie cieszy nikogo w klubie. Tym razem Gary Neville stoi przed ogromną szansą na poprawienie tego bilansu, czy to mu się uda?

Z lotu Nietoperza

Odpowiedzi udzielił Marcin Śliwnicki

Ryan czy Jaume? Który z zawodników powinien bronić w CdR?

Ryan. Przynajmniej dziś. Nie ma bowiem raczej żadnej możliwości, żadnego niebezpieczeństwa odpadnięcia z Barakaldo, przy całym szacunku dla nich. Poza tym Maty musi wracać do gry, odbudowywać formę. Jaume to pewniak na Ligę i LE, w krajowym pucharze warto spróbować Australijczyka.

Sprawa awansu jest już zamknięta, czy obawiasz się dzisiejszego meczu?

Jak wspomniałem wcześniej, nawet ja — a przecież od dawna jestem bardzo sceptyczny do możliwości zespołu — nie widzę sposobu na odpadnięcie w tym meczu. Różnica klas jest zbyt duża, nawet jeśli „Nietoperze” od dawna jej nie pokazują.

Spotkanie rewanżowe z Barakaldo to na pewno szansa na występ dla młodych zawodników, który z nich ma największe szanse, a którego z nich sam byś widział w pierwszym zespole?

Chciałbym wreszcie zobaczyć Villalbę, skoro i tak jest zapas z pierwszego meczu… Pozostali to pewnie Ci, którzy wybiegli na boisko w Baskonii…

Święta, to dosłownie chwila przerwy dla zespołów, na odsapnięcie i dopracowanie pewnych schematów. Myślisz, że ten czas może być odpowiednio spożytkowany przez Gary’ego?

Na diametralne szlifowanie zespołu to za krótka przerwa. Gary musi codziennie nad tym pracować, on sam przyznał z resztą, że po raptem kilku treningach ciężko spodziewać się nie wiadomo jakiej odmiany. Dajmy mu więc czas o który prosi.

Poprzednie pytanie zadałem, bo sam uważam, że przed tą Valencią jeszcze długa droga, ale widać pewne rzeczy, których od dawna nie było i pojawia się promyczek optymizmu, a Ty jak to widzisz?

Że zespół wreszcie chce grać, tego nie sposób nie zauważyć. Dlatego dziwię się, gdy słyszę głosy, że nie widać zmian lub nawet że jest jeszcze gorzej. Wiadomo, że wyniki poprawie nie uległy, ale widać pozytywy. Wreszcie chłopaki grają trochę odważniej, to też warto docenić. Nie wiadomo jakich schematów wymaga Gary, może po prostu są bardziej skomplikowane i zwyczajnie wolniej idzie ich nauka. Jeszcze raz apel: pozwólmy mu spokojnie popracować.

Przewidywane składy

Skład Valencii ma być mocno mieszany, bo obok zawodników, którzy nie grali od jakiegoś czasu, szansę dostać mają także młodzi piłkarze Mestallety, oraz Parejo, który ostatnio pauzował za kartki i powracający po kontuzji Gomes, któremu do najlepszej formy na pewno bardzo daleko, co zresztą pokazał w meczu z Eibar.

Środek pomocy Valencii ma być więc bardzo mocny, eksperymentalna natomiast linia obrony i jeśli coś ma nie zadziałać, to właśnie to… Optymizmem napawać powinien jednak fakt, że Santos świetnie spisał się w meczu z Barceloną, więc czemu miałby nawalić w konfrontacji z Barakaldo? Neville i spółka zadecydowali, że niektórzy zawodnicy dostaną chwilę odpoczynku, co na pewno będzie przydatne zwłaszcza na zbliżające się bardzo ważne pojedynki, w których Valencia będzie musiała odrabiać straty.

Barakaldo natomiast ma się zaprezentować w składzie podobnym jak w pierwszym meczu, niczym tutaj Baskowie Neville’a zaskoczyć nie powinni. Ponownie powinniśmy się spodziewać dwóch z trzech byłych zawodników Valencii grających w tym klubie.

Valencia: Ryan, Barragán, Santos, Vezo, Orban, Parejo, Zahibo, André Gomes, Piatti, Nacho Gil, Negredo.

Barakaldo: Alejandro; Aguiar, Quintanilla, Etxebarria, Pomares; David Martín, Cerrajería, Cusidor, Armiche; Alain Arroyo, Yurrebaso.

Walka na trzech frontach

Z dużym prawdopodobieństwem możemy powiedzieć, że Valencia jest już w kolejnej rundzie Pucharu Króla. Podobnie zresztą jeśli chodzi o Ligę Europy, w której zmierzy się z Rapidem Wiedeń. Jak walka na trzech frontach może wpłynąć na postawę „Nietoperzy”?

Oczywiście, jeśli chodzi o CdR, to dopiero pierwsza runda, w której uczestniczy Valencia i poprzednie spotkanie jakby jednak nieco wpłynęło na Valencię, która potem osiągnęła świetny wynik. Póki co nie ma mowy o zmęczeniu, choć oczywiście dużym problemem są kontuzję.

Ważną kwestią jest na pewno kadra. Zdecydowanie możemy ją uznawać za szeroką, ale czy wystarczająco wyrównana? To na pewno sprawa, która wielokrotnie będzie poruszana przez Gary’ego Neville’a, Petera Lima i Lay Hoon. W meczu z Barceloną Valencia nie mogła skorzystać z 10 zawodników, z których spokojnie można byłoby ułożyć pierwszy skład dokoptowując jeszcze jednego zawodnika. Ewidentnie brakowało tam jednak jakości.

Valencii brakuje po pierwsze liderów (choć ostatnio malutki plusik należy postawić przy nazwiskach Fuego i Mustafiego), którzy byliby w stanie wpłynąć na bardzo młodą kadrę. Do tego zawodnika, który byłby w stanie pociągnąć grę ofensywną zespołu, bo póki co kogoś takiego w tym sezonie brak. Oczywiście możemy mieć nadzieję, że wróci Feghouli i w klubie pozostanie, ale tego pewni być nie możemy…

Przypominamy o tegorocznej edycji Forumowego Typera. Nagrody funduje sklep piłkarski ISS-sport oferujący oficjalne koszulki piłkarskie VCF.

Wszystkich kibiców zapraszamy serdecznie do odwiedzenia naszego kanału IRC!, strony Lajfy.com, gdzie w trakcie meczu trwać będzie relacja tekstowa oraz strony sporticos.com, która prezentuje statystyki związane z meczami piłkarskimi.

Kategoria: Mecze | własne skomentuj Skomentuj (0)

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy.