VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Valencia vs. Zenit — zapowiedź

Krystian Porębski | Amadeusz Starczewski | Marcin , 16.09.2015; 17:11

Powrót na najwyższy poziom

Na Mestalla znów zawitają najbardziej prestiżowe rozgrywki w Europie, Liga Mistrzów. Pierwszym przeciwnikiem będzie Zenit. Valencia na pewno jest uznawana za faworyta, ale czy Zenit jest łatwym rywalem?

Okiem ekpserta

Na pytania odpowiedział Amadeusz Starczewski założyciel portalu PortuGoal.pl:

Dla fana ligi portugalskiej mecz Valencii z Zenitem musi być chyba ciekawym pojedynkiem?

Ciekawszym pojedynkiem było spotkanie Valencii z Monaco, bo czułem się jakbym oglądał mecz ligi portugalskiej. Mecz Valencii z Zenitem jest gratką dla fana reprezentacji Portugalii, którym zresztą również jestem.

Villas-Boas ma odejść z Rosji, co sądzisz o tej decyzji? Portugalczyk szybko znajdzie nową posadę?

Fochy które strzela AvB na pewno utrudnią mu znalezienie nowego pracodawcy. Odejście z Zenita po sezonie tylko dlatego, że denerwują go limity na posiadanie piłkarzy z poza Rosji brzmi dla mnie jak żart. Nie wróże mu przyszłości w wielkim klubie, w końcu tam trzeba radzić sobie z o wiele większym problemem - FFP.

Moutinho był na celowniku jednych i drugich, do transferu jednak nie doszło. Myślisz, że jest na to szansa w przyszłości i czy Joao nie zmarnował sobie nieco kariery?

Nie widzę szans żeby Moutinho odszedł do Zenita, a czy przejdzie kiedyś do Valencii? Szczerze mówiąc nie widzę innej opcji. Czy Joao zmarnował sobie karierę? W żaden sposób. Może Portugalczyk jest nieco niedoceniany, ale to raczej wynika ze stylu jego gry, a nie ze słabości zespołów które wybiera.

Jakie są Twoje przewidywania odnośnie tego meczu?

Spokojna wygrana Valencii. W obu klubach po ostatnich zachowaniach trenerów wybuchła lekka wojna domowa, ale w przypadku Nietoperzy włączyli się w nią przede wszystkim kibice, a nie piłkarze.

Nieco poza tematem, ale jak prezentuje się sytuacja byłego zawodnika Valencii, Joao Pereiry?

Joao Pereira to dalej bardzo sympatyczny i profesjonalny gość, ale niestety, muszę powiedzieć, że Nuno zniszczył mu karierę. Na każdym kroku od jego przyjścia do Sportingu widać jego straszny brak ogrania, co po 4 meczach w barwach Lwów wyrzuciło go z pierwszego składu. Jego miejsce zajął Esgaio, który jest uważany za wielki talent, jednak po raz pierwszy w klubie ktoś mu zaufał i nie wypożyczył go do portugalskiego średniaka, co wiele mówi o dyspozycji Joao.

Z lotu Nietoperza

Na pytania odpowiedział Marcin Śliwnicki:

Moutinho to wspólny wątek Zenita i Valencii. Co sądzisz o tym zawodniku i czy przydałby się w Valencii?

Konkurencja w środku pola i tak jest ogromna, ale… zdecydowanie! To piłkarz klasy światowej, a takich nam potrzeba, jeśli chcemy walczyć w Europie. Jestem gorąco za tym transferem, choć w niego nie wierzę.

Jaume Domenech zaliczył fantastyczny debiut w barwach Valencii, czym zasłużył sobie na nowy kontrakt. Myślisz, że energiczny bramkarz ma szanse zagościć między słupkami na dłużej?

Jaume zasłużył na kontrakt już wcześniej, pogłoski o nowej umowie były z resztą już przed meczem. O jego szansach ciężko dyskutować, zobaczymy czy jest w stanie utrzymać dobrą formę dłużej. Mam jednak do niego zaufanie, myślę że sobie poradzi. Widać, że nie przestraszył się presji jaka na nim ciążyła, po prostu robił co najlepiej umie. Brawo, więcej takich ludzi nam potrzeba!

Garay i Witsel zawitali wreszcie na Mestalla. Zwłaszcza o tym pierwszym mówiło się bardzo poważnie... W kontekście debiutu Abdennoura, który mimo krytyki został fantastycznie oceniony na portalu whoscored, mamy czego żałować?

Kto krytykował Abdennoura? I za co? Przecież zagrał świetne zawody, biorąc pod uwagę brak zgrania i znajomości hiszpańskiego. Trochę wyrozumiałości! Poza tym nie zauważyłem, aby miał więcej złych zagrań niż dobrych. Co do pytania — teraz nie ma już czego żałować, tylko cieszyć się sezonem. Okienko za nami.

W Zenicie panuje zamieszanie, związanie m.in. z tym, że Villas-Boas nie przedłuży już kontraktu z klubem i po sezonie odejdzie. Jak potoczyć się może spotkanie na Mestalla?

Nie wiem, czy to będzie miało jakieś znaczenie, końcu odchodzi dopiero po sezonie. Zenita dawno nie oglądałem, ale pewnie łatwo nie da się ich złamać. W końcu to Liga Mistrzów, tu każdy chce się pokazać.

Znaki zapytania pojawiają się głównie na bokach. Cancelo zebrał pozytywne recenzje za mecz ze Sportingiem, a niezłe kilka minut zaliczył także Bakkali, który zagrać nie będzie mógł. Jakie nazwiska widzisz na tych pozycjach?

O prawą obronę jestem spokojny, czy zagra Barragan czy Cancelo. Każdy ma inne atuty i trener powinien dobierać ich pod przeciwnika. A na lewym skrzydle wystawiłbym De Paula. Gra w środku pola moim zdaniem nie jest dla niego, lepiej czuje się z boku, gdzie może zarówno dośrodkować, jak i uderzyć na bramkę.

Przewidywane składy

Valencia najprawdopodobniej bez żadnych zaskoczeń. W szeregi defensywne ma powrócić Barragán, a w bramce po raz kolejny zaprezentuje się Jaume. Zmiana jedynie jeśli chodzi o lewe skrzydło, na którym pojawić się ma Rodrigo, co zresztą nikogo nie powinno dziwić wobec słabszej dyspozycji Pablo Piattiego. Na szpicy powinniśmy ponownie zobaczyć Paco, który przekonał do siebie Nuno golem w końcowej fazie spotkania ze Sportingiem.

Jeśli chodzi o Zenit sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, ale też bez przesady. Wydaję się, że rosyjska ekipa zaprezentuje się w następującym, zresztą, najmocniejszym możliwym składzie:

Taktycznie

Ponownie, Valencii przyjdzie się mierzyć z ekipą, która gra taktyką 4-2-3-1 i robi to dość ofensywnie. Rywal z gatunku tych, którzy dla podopiecznych Nuno są szczególnie niewygodni. Może taktycznie nieco odlegli od choćby Rayo, ale jednak w kilku elementach bardzo podobni.

Przede wszystkim, „Nietoperze będą musieli uważać na groźnych skrzydłowych, którzy są zarówno szybcy, dobrze dryblują, dysponują silnym strzałem. Danny jest zawodnikiem niezwykle zwinnym, natomiast Hulk, silnym. Stąd też zapewne powrót Barragána do pierwszego składu, Cancelo z takim nawałem zadań defensywnych mógłby sobie zwyczajnie nie poradzić.

Zenit jest całkiem dobrą ekipą jeśli chodzi o grę w defensywie, jednak nikogo nie powinno dziwić desygnowanie na dzisiejsze spotkanie, jeśli oczywiście tak się stanie, duetu Rodrigo – Feghouli na skrzydłach, a także Paco na szpicy. Rosyjscy obrońcy o ile są silni, o tyle brakuje im zwrotności, co mogą wykorzystać właśnie wyżej wymienieni zawodnicy. Na to zapewne liczy Nuno, który zresztą realia rosyjskiego futbolu na pewno zna nieźle, kilka lat tam spędził i włada nieźle językiem rosyjskim, czym nie omieszkał się pochwalić odpowiadając na pytania tamtejszych dziennikarzy w ich ojczystym języku. Miły gest ze strony trenera.

Ważne są też tzw. „mind games”. Potyczki słowne, w które bardzo chętnie wdają się zawodnicy Zenitu. Hulk stwierdził, że Valencia nie jest faworytem tego spotkania, co jakby stoi w całkowitej sprzeczności do tego, co prezentują w kontaktach z mediami podopieczni Nuno. Oni, zawsze wskazują, ze nie są faworytami i że mecz trzeba zwyczajnie wygrać, nikt nie stoi na straconej pozycji. Czy tak odważne podejście ze strony brazylijskiego ofensywnego gracza może mieć jakiś wpływ na przebieg spotkania? O ile przerodzi się to także w boiskowe zachowania, to być może. Na pewno nikt tu składać broni nie zamierza. Valencia trafiła dobrze, ale grupa jest wyrównana i każdy może wygrać z każdym.

Przypominamy o tegorocznej edycji Forumowego Typera. Nagrody funduje sklep piłkarski ISS-sport oferujący oficjalne koszulki piłkarskie VCF.

Wszystkich kibiców zapraszamy serdecznie do odwiedzenia naszego kanału IRC! oraz strony Lajfy.com, gdzie w trakcie meczu trwać będzie relacja tekstowa.

Kategoria: Mecze | własne skomentuj Skomentuj (0)

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy.