VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Fede: „Jesteśmy wielkim zespołem"

Karol Kotlarz, 25.10.2013; 18:08

Wypowiedź Argentyńczyka

Jednym z bohaterów wczorajszego spotkania był bez wątpienia Federico Cartabia. Autor dwóch niecodziennych bramek w kilku słowach skomentował występ swojej drużyny przeciwko St. Gallen.

„Jesteśmy wielkim zespołem, którego celem jest końcowe zwycięstwo w Lidze Europy, ważniejsze niż zajęcie czwartego miejsca w lidze. Będziemy kontynuować walkę" - stwierdził Fede tuż po zakończonym spotkaniu przeciwko St. Gallen.

Argentyńczyk, którego dwie bramki znacząco przyczyniły się do końcowego triumfu Valencii nad drużyną ze Szwajcarii przyznał: „Jestem bardzo zadowolony z tego, że strzeliłem swoje pierwsze gole w europejskich pucharach oraz ze zwycięstwa i dobrej gry zespołu. Przed nami mecz z Villareal, to trudny rywal, z którym będziemy musieli zagrać jeszcze lepiej niż dziś aby zdobyć trzy punkty".

Po zdobyciu swojej drugiej bramki Fede pokazał kibicom podkoszulek z napisem „Dla Bombal". Zapytany o znaczenie tej celebracji odpowiedział: „Pierwszy gol zadedykowałem Jonasowi, rozmawiałem z nim przed meczem, powiedział mi, że zdobędę bramkę. Drugi był dla Bombal, mojej rodzinnej miejscowości, w której dorastałem i uczyłem się gry w piłkę".

Kategoria: Wywiady | SuperDeporte skomentuj Skomentuj (14)

KOMENTARZE

1. 19Piter9725.10.2013; 18:53
19Piter97Musicie to udowodnić w niedzielę to wtedy będziecie wielkim zespołem (:
Amunt Valencia ♥ !
2. Y4R025.10.2013; 18:55
Czy w tle (po prawo) baneru tytułowego jest Pereira, który się uśmiecha? :D Tło jest rozmazane poprzez małą głębię ostrości więc nie do końca widać.
3. LimaK25.10.2013; 18:59
Rozumiem, że wygrali wysoko ale ze słabym St. Gallen i to w połowie po kiepskich interwenjach bramkarza...

Za wcześnie na takie gadki, że są wielcy i ich celem jest zdobycie pucharu :)

Trzeba będzie udowodnić swoją wielkość w kolejnych starciach z wyżej notowanymi rywalami od St. Gallen.

Oczywiście mam nadzieję, że tak się stanie ;)

AMUNT VALENCIA!!!
4. LimaK25.10.2013; 19:02
„Pierwszy gol zadedykowałem Jonasowi, rozmawiałem z nim przed meczem, powiedział mi, że zdobędę bramkę. Drugi był dla Bombal, mojej rodzinnej miejscowości, w której dorastałem i uczyłem się gry w piłkę".

Tevez jak strzela bramki dla Juve też pokazuje koszulki z nazwami bodajże argentyńskich dzielnic :)
5. jr25.10.2013; 19:06
a ja bym entuzjazmu nie studził. fajnie, że Fede wierzy w drużynę. to bardzo pozytywne. zwłaszcza, gdy prezentuje dobrą grę. na martwienie się i tak przyjdą jeszcze okazje i to pewnie nie raz, więc warto się cieszyć z tego co jest teraz.
6. Valencianistas25.10.2013; 19:39
Liczę na Fede, podoba mi się jego gra. To młodzian, ale zasługuje na pierwszą 18stkę, zwłaszcza zaangażowaniem.
Alves, Costa, Pereira, Fede, Jonas - to dla mnie trzon którego powinniśmy się trzymać. Na nich zawsze można liczyć

Czy ktoś wie co się dzieje z Portu?
7. Vanisz25.10.2013; 20:22
VaniszFede jest niesamowity, ten gościu ma naprawdę papiery na wielkiego grajka. Bernat też wyrośnie na światowego piłkarza. Powtórzę po raz kolejny, że chciałbym żeby w ataku zagrał Pabon, chcę zobaczyć wtedy jego przydatność dla drużyny.
8. Vanisz25.10.2013; 20:27
VaniszJeszcze pewna wiadomość z twittera pewnego portalu: Salvo zdecydował, że jeżeli w lecie przyjdzie oferta za Evera i Feghouliego to się ich pozbędziemy. Podobno Banega po Mundialu będzie czekał na ofertę większego klubu, dlatego nie chce podpisywać nowego kontraktu.

Dla mnie czas Evera w klubie minął, jego przebłysk to za mało żeby grać w Valencii. Trzeba ściągnąć prawdziwego cracka, kogoś pokroju Benata lub postawić na Parejo, który coraz bardziej mi się podoba.
9. Ayala8325.10.2013; 22:21
Ayala83Fede to moim zdaniem najlepszy piłkarz w tym sezonie w naszej drużynie. Biorąc pod uwagę jego wiek i to co gra już teraz można wnioskować, że jeżeli kontuzje będą go omijać to zrobi naprawdę wielką karierę. Bernat historia podobna jak z Fede. Potencjał bardzo duży ale chyba jednak nie na lewą obronę. Widziałbym go raczej jako skrzydłowego. Mam nadzieję, że Djukić pójdzie tą drogą i Bernat i Fede zagrają na skrzydłach. W roli środkowego napastnika widziałbym Jonasa. Postiga i Paco niech rywalizują o pierwszy skład z brazylijczykiem. Banegę przesunąłbym do przodu jako ofensywnego pomocnika. Za dużo traci piłek, żeby grać jako środkowy pomocnik. Bliżej bramki rywala te jego straty będą mniej dla nas groźne.
10. Darlene25.10.2013; 22:54
DarleneFede to najbardziej pozytywna postać tego sezonu, ale najlepszym bym go nie nazwał na razie, bo to miano należy się João, który pomimo braku konkurencji prezentuje najrówniejszą formę ze wszystkich naszych zawodników i tak było odkąd do nas przyszedł. Pereira ma ducha walki, odpowiednią mentalność i odpowiednie umiejętności. Pełen profesjonalizm i oddanie drużynie. Niby prowokator, a nie przypominam sobie by osłabił zespół głupią czerwoną kartką. Mam nadzieję, że będzie grał u nas do końca swojej kariery i w niedługiej przyszłości założy opaskę kapitańską. Biorąc pod uwagę to kogo ma Fede za plecami, to jestem spokojny o jego rozwój ;)
11. ruben12325.10.2013; 23:49
Fede gada głupoty.

Valencia była wielkim zespołem jak grała w finale LM czy jak zdobywała La Liga.

Była bardzo dobrym zespołem jak grali Silva, Villa , Mata i Joaquin.

Teraz , po odejściu Soldado nie ma ani jednego gracza wysokiej klasy, a tacy sa potrzebni w dobrych zespołach.

W tej chwili jesteśmy przeciętniakiem... Niczym więcej.

Dodatkowo , zespół jest fatalnie zarządzany, ma obecnie beznadziejnego trenera i okazuje się że nawet ci lepsi zawodnicy będą sprzedani...

Jakie cele transferowe? Zawodnicy z Espanyolu, Levante czy Grenady...

Za jakieś 2 lata po tym zespole nie pozostanie już nic , będziemy pokroju Grenady
12. mattaj26.10.2013; 01:12
mattajPo 1 Granady a po 2 Soldado wcale nie był jakimś super graczem, co pokazuje teraz w Tottenhamie, a raczej czego nie pokazuje.
13. inek26.10.2013; 07:44
Ruben jak widzę bardzo pozytywne przemyślenia po tym zwycięstwie...
To nie jest wina tego trenera że nie dojdziemy do finału LM ani nie wygramy ligi. W czym był lepszy nasz zespół z Villą w składzie skoro i tak co roku zajmujemy podobne lokaty w lidze?
Mamy słabą kadrę ale z kilkoma zawodnikami którzy mają charakter i wybijającymi się młodziakami. Ja tam wierzę że damy radę.
14. Ayala8326.10.2013; 10:09
Ayala83ruben123

Wolę Fede gadającego głupoty niż Banegę któremu nie chce się grać i trenować bo myślami jest już w innym klubie.
Nie czepiałbym się też tak bardzo zarządu i trenera bo jedni i drudzy pracują w dość ekstremalnych warunkach. Klub jest mocno zadłużony więc nie stać nas na dobrej klasy drogich piłkarzy którzy kosztują 15-20 mln euro. Nie mamy też pieniędzy żeby pozyskiwać gwiazdy gwarantujące wysoki poziom którym kończą się kontrakty w innych klubach bo nie zaproponujemy im 3-5 mln euro za sezon tak jak chociażby w Milanie który nie ma kasy na drogie transfery ale może sobie jeszcze pozwolić na duże płace. A pomimo tego wcale nie jest jakiś lepszy w tym sezonie od nas a przecież nazwiska są tam takie które my możemy im tylko pozazdrościć. To plus fakt, że nie gramy w LM mocno ogranicza możliwości klubu na rynku transferowym. Do tego na początku sezonu nasze "gwiazdeczki" strzeliły focha i groził nam bunt w wykonaniu piłkarzy. Były dwa wyjścia albo pokazać naszym grajkom gdzie jest ich miejsce albo zmienić tranera i utwierdzić ich w przekonaniu, że robią co im się podoba i jak im się jakiś trener nie podoba to wyleci. Wyleciał Rami ale za to bunt został zażegnany. Piłkarze podzielili się na dwie grupy. Takich którzy wiążą swoją przyszłość z naszym klubem (Fede, Pereira, Ruiz, Guaita, Bernat, Paco, Postiga, Fuego, Parejo, Canales, Jonas(?), Alves(?)...) i takich którzy mają ponoć wielki talent ale u nas jakoś nie mogą go do końca pokazać bo najwyraźniej na świecie nie chce im się zbytnio już tutaj grać(Banega, Feghouli). Ever i Sofiane zaliczają się do tej grupy ludzi co kiedyś Soldado, Valverde, Rami którzy "przestali wierzyć w projekt zwany Valencią". Trudno mieć pretensje do zarządu, że się takich ludzi pozbywa lub odchodzą sami. Oczywiście jest parę rys na działaniach zarządu, takich jak chociażby zapłacenie tych nieszczęsnych 7,5 mln euro za Pabona który jak narazie zawodzi ale cała polityka klubu jest dosyć przemyślana. Została podjęta decyzja, że kadra ma się w dużej mierze składać z wychowanków. Dzięki temu będzie taniej, piłkarze będą dawali z siebie o wiele więcej niż najemnicy pokroju Banegi a i na ich transferach pewnie będzie można kiedyś świetnie zarobić i spłacić część zadłużenia. Ogólnie sytuacja jest ciężka głównie z powodu zadłużenia. Jak się nie ma wielkich pieniędzy to ciężko jest zbudować dobrą drużynę utrzymującą wysoki poziom przez lata. W naszym przypadku dodatkowo jesteśmy skazani na sprzedawanie najlepszych piłkarzy a wiadomo, że niektóre luki powstałe w ten sposób ciężko jest wypełnić. Mimo wszystko mam nadzieję, że nie staniemy się drużyną pokroju Getafe (które aktualnie akurat jest nad nami w tabeli). Czekam na rozwój wypadków i ocenię trenera i zarząd dopiero na koniec sezonu. Zobaczymy co uda im się "wycisnąć" z tego co jest.