VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Athletic vs. Valencia – zapowiedź

Krystian Porębski | Arkadiusz Bryzik, 05.10.2013; 18:47

Mecz prawdy

Ostatnie wyniki Valencii mogą napawać kibiców optymizmem. Gra „Nietoperzy” pozostawia jednak do tej pory wiele do życzenia, mimo tego że dotychczasowi rywale w większości nie należeli do tych z najwyższej półki. Prawdziwym sprawdzianem będzie więc spotkanie na San Mamés. Jak Đukić spiszę się w starciu z Valverde?

Jeśli wierzyć statystykom i analizie poprzednich meczów, to Baskowie powinni wygrać niedzielne spotkanie. Co prawda do tej pory zgromadzili tyle samo – bo 12 pkt w lidze, lecz w odróżnieniu od Valencii wszystkie wygrane odnotowali na własnym stadionie. Piłkarze Valverde potrafią więc wykorzystywać w 100% atut własnego boiska, a Valencia do tej pory zdołała na wyjeździe pokonać tylko Granadę.

Obie drużyny prezentują się podobnie jeżeli chodzi o liczbę traconych goli, Baskowie dali sobie strzelić 11 goli, a Valencia 10. Oprócz solidności na własnym stadionie, Athletic ma jednak mecze, które można by uznać za wpadki. Tu mamy kolejne podobieństwo – podopieczni Valverde, tak jak i zawodnicy Đukicia, mierzyli się (poza jednym meczem w każdym przypadku) z niżej notowanymi drużynami. Mimo tego Athletic przegrał m.in. z Espanyolem i Granadą.

Biorąc pod uwagę powyższe fakty, dziwne może się wydać stwierdzenie, które zaryzykuje się tu przytoczyć. To poczynania defensywne powinny zadecydować o tym jakim wynikiem zakończy się mecz. Zarówno jedna jak i druga strona ma odpowiednich zawodników, którzy w każdym momencie może zaskoczyć jakimś nieszablonowym zagraniem, bądź wykorzystać nawet najmniejszy błąd rywala. To jednak od zawodników takich jak Javi Fuego czy Beñat powinno zależeć najwięcej. Zarówno jeden jak i drugi wykonuje tytaniczną pracę w środku pola, odcinając graczy ofensywnych od podań. Bask odgrywa jednak większą rolę jeśli chodzi o grę „do przodu”, co może stworzyć „Nietoperzom” okazje do groźnych kontrataków. Podobnie ma się sprawa jeśli chodzi o samych obrońców. Dla obu trenerów sprawa poukładania szyków defensywnych wydaje się w tym momencie priorytetowa.

W sprawie składów obydwu drużyn i ewentualnych absencji jest kilka znaków zapytania. Wiemy, że na pewno nie wystąpią João Pereira, Diego Alves i Adil Rami a w drużynie gospodarzy Ibai Gómez oraz Mikel Balenziaga. Wątpliwe wydają się natomiast występy Aritza Aduriza, Kike Soli, Juana Bernata, Dorlana Pabóna (choć SD twierdzi, że to „fałszywy alarm” – przyp. red.) i Héldera Postigi. Dość poważnie uderza to w potencjał ofensywny zwłaszcza ekipy z San Mamés. Teoretycznie na szpicy w takiej sytuacji powinien wystąpić Gaizka Toquero, lecz zawodnik ten w tym sezonie przebywał na boisku zaledwie 18 minut. Spodziewać się więc można, że najbardziej wysuniętym zawodnikiem zostanie Iker Muniain.

Najbliższe mecze będą prawdziwym sprawdzianem dla zawodników, ale przede wszystkim dla trenera. Na temat serbskiego szkoleniowca pojawiają się w internecie przeróżne opinie, jedni go czczą, drudzy twierdzą, że prezentuje poziom nie lepszy niż poprzedni trener-wychowanek – Mauricio Pellegrino. Prawda jest natomiast taka, że jeśli chodzi o wyniki, zespół spisuje się nieźle, natomiast gra może przyjść z czasem. Đukić i Salvo mówią o najwyższych celach więc arcytrudny maraton: Athletic, Sociedad, Villarreal będzie bardzo ważny jeśli chodzi o ocenę formy zawodników i umiejętności trenera, a być może okaże się kluczowy nawet w sprawie końcowej klasyfikacji ligowej.

Przewidywane składy

Athletic: Iraizoz; Laporte, Gurpegi, San José, Iraola; Iturraspe, Beñat, De Marcos, Ander, Susaeta ; Muniain

Valencia: Guaita; Guardado, Costa, Ruiz, Barragán; Banega, Fuego, Pabón, Parejo, Fede; Jonas

Wszystkich kibiców zapraszamy serdecznie do wytypowania prawidłowego wyniku spotkania odwiedzenia naszego kanału IRC!

Zapraszamy również do odwiedzenia zaprzyjaźnionych serwisów:

Relacja Live – Klik!

Transmisja Live– Klik!

Kategoria: Mecze | własne skomentuj Skomentuj (1)

KOMENTARZE

1. jr05.10.2013; 19:50
Myślę, że Fede nie zagra od początku. Djukicowi będzie zależało na dobrej grze w obronie, więc zagra Feghouli, który często cofa się pod pole karne.