VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Real Madryt vs. Valencia – składy

Dominik Piechota, 19.08.2012; 18:09

Inauguracja na Estadio Santiago Bernabéu

Kibice hiszpańskiego futbolu czekali na ten mecz od kilku tygodni! Niebawem rozpocznie się hit pierwszej kolejki Primera División, a my poznaliśmy już składy obu drużyn. Bez niespodzianek – Pellegrino desygnował do gry sprawdzonych przez siebie zawodników.

Real Madryt: Casillas; Arbeola, Pepe, S. Ramos, Coentrão; Lass, Xabi Alonso; Di María, Özil, Ronaldo; Higuaín.

Ławka rezerwowych: Adan, Albiol, Marcelo, Khedira, Kaka, Callejon, Benzema.

Valencia CF: Alves; J. Pereira, R. Costa, V. Ruiz, Mathieu; T. Costa, Gago; Feghouli, Jonas, Guardado; Soldado.

Ławka rezerwowych: Felipe, Barragan, Rami, Albelda, Parejo, Piatti, Valdez.

Wszystkich użytkowników, podobnie jak w zeszłym sezonie, zapraszamy do dyskusji na naszym kanale IRC!

Kategoria: Mecze | Facebook | Twitter skomentuj Skomentuj (37)

KOMENTARZE

1. cavanagh19.08.2012; 18:11
cavanaghzastanawia mnie jak Viera by się czuł na lewej flance, bo na środku jest i bardzo dobry Jonas, za to na lewej stronie pomimo 3 piłkarzy, żaden z nich nie wygląda przekonująco.
2. Snaggletooth19.08.2012; 18:25
Jednak Ruiz, a nie Rami. Nawet dobrze, bo jak Francuz spisywał się w meczu z Eintrachtem, większość z nas wie. W jedenastce Valencii zero zaskoczenia, ale za to niespodzianka w składzie Realu. Lass zamiast Khediry. Prędzej bym się spodziewał, że zastąpi Arbeloę ;P
3. Marcel19.08.2012; 19:43
MarcelJezeli tak ma wygladac gra naszych jak dzisiaj w pierwszej polowie to ja dziekuje za takie widowisko
4. Mistic19.08.2012; 19:54
MisticPóki co dramat, ale mamy remis. Zobaczymy co z tego dalej będzie. Mathieu i Perreira strasznie słabo, z gry Joao na Euro nie widać nic dzisiaj. Oby Real jeszcze raz tak ładnie się 'dogadał' w polu karnym to mamy szanse, sami chyba niezbyt możemy im zagrozić .Remis na koniec będzie dobrym wynikiem. Amunt !
5. Cezzi19.08.2012; 19:54
CezziMiałem napisać przed meczem, ale ledwo się na niego wyrobiłem! 0.5l chłodzi się specjalnie na pierwszą wygraną Valencii w lidze i nie powiem, że mam na nią smaka! Wykorzystać słabszy dzień Realu mimo, że gra się niezbyt dobrze klei! Byłoby tak pięknie! :)
6. JohaJairo19.08.2012; 19:57
JohaJairoMałrycy mistrz!!! z ogórami nie gramy a pressing na ich połowie jakiego dawno nie widziałem, za Emerego czekalibyśmy na własnej połowie na konterkę. Kibice mistrzowscy, od dawna wiadomo ze "kibice" na Bernabeu przychodzą na falafele i pite a nie na mecz a nasi dopingują w sumie w tak małej liczebności. Nie położyliśmy się po bramce i trzeba tak grać dalej, Real to i tak wymagający rywal jak na początek.
7. Shinto19.08.2012; 20:00
ShintoNie jest moi mili,aż tak źle. Widać,że Nasz team powoli się rozgrywa - nie odrazu Kraków zbudowano...Real nie gra rewelacyjnie. Szansa na punkty są - miło się słucha na Santiago Bernabeu jak mała grupka fanów Nietoperzy przekrzykuje lekko zaskoczonych fanów gospodarzy :-)
Ja wierzę w Nasz team.
8. jr19.08.2012; 20:02
real się dobrze ustawił, więc trudno rozegrać piłkę na ich połowie. były długie podania, ale to nic nie dawało. mam nadzieję, że ich ustawienie nie będzie już takie szczelne w drugiej połowie.
9. Darlene19.08.2012; 20:58
DarleneBrawo! Tak się gra z Realem na wyjeździe. Na takie komentarze jak "dramat", "tragedia" brak słów. Można by pomyśleć, że przegrywamy z Saragossą. Jeżeli ktoś nie brałby w ciemno remisu w Madrycie, to musiałby być bardzo niepoprawnym optymistą. Udany debiut Pellegrino. Zawodnicy walczyli o ten remis i go wywalczyli. Ważny 1 punkt
10. KempesVCF19.08.2012; 21:01
KempesVCFPanie i Panowie, wynik po staremu. Jak na debiut Pellegrino, to można nazwać ten wynik sukcesem. I gra nawet mi się podobała. Choć zapewne są tacy, którzy są zawiedzeni, to ja Wam mówię: jest dobry początek. Oby nie było gorzej, a będziemy się jeszcze cieszyć. :)
Amunt
11. Bynio19.08.2012; 21:02
BynioJa bym brał remis, ale komentarze "dramat" odnosiły się do gry naszych, bo nie powiesz ze gra była dobra. Gdyby real tez nie miał słabego meczu, schodzilibyśmy teraz do szatni z 3 bramkami minimum w plecy, więc cieszyć się jest z czego, ale nie nie popadajmy w hurraoptymizm bo ani my ani real nic wielkiego nie pokazaliśmy.
12. baraja19.08.2012; 21:02
barajaKrótko mówiąc, wynik lepszy niż gra. W całym meczu niestety ograniczyliśmy się tylko do przeszkadzaniu w grze gospodarzom. Wiem, że to dopiero początki ale obserwując dzisiejszy mecz miałem cały czas nieodparte wrażenie, że dalej oglądam Valencie Unai'a niestety. Pozostaje mieć tylko nadzieje, że z każdym meczem będzie coraz lepiej.
13. Fuh19.08.2012; 21:03
FuhNibe remis nie jest zly, jednak tak glupie zmiany to nawet Unai nie robil. Sedzie delgado dal dupy, bo spalonego nie bylo, ale przed meczem bylo wiadomo, ze choc 1 karygodny blad na korzysc madrytu bedzie. No zobaczymy, ciezko powiedziec cokolwiek, wiec czekamy na depor i niziola, ktory juz pewnie sledzi nasza strone. ;)
14. nokaut19.08.2012; 21:06
nokautFuh a ktora zmiana Ci nie pasowala? Czy moze wynik 1:1 z madrytu, to też zły wynik?? Rozliczaj ludzi za wyniki, a nie z twojego widzi mi się. Pozdro
15. Fuh19.08.2012; 21:12
FuhParejo za Soldado to byl zart, real byl tak slaby, ze powinnismy ich przycisnac, a nie, a'la Unai, bronic remisu. Dobrze ze byla poprzeczka bo znow obudzilibysmy sie z reka w nocniku. Taki real byl do pokonania bez problemu, trzeba bylo ich cisnac, a nie cofac sie i tylko bronic. Wyniek nie jest zly, ale mogl byc zdecydowanie lepszy.
16. Acolith19.08.2012; 21:13
AcolithFuh to fanboj Emery'ego co wiadomo nie od dziś ^^ najwidoczniej będzie przez jakiś czas naskakiwał na Mauricio. Zmiany całkiem dobre (może Feghsa za długo trzymał) biorąc pod uwagę madryckie upały, klasę przeciwnika, wrzucenie na głęboką wodę uznaje debiut Flaco za udany, a na lepszą grę liczę w następnych meczach
17. Acolith19.08.2012; 21:15
Acolith@Fuh, zapomniałeś już że występ Soldado biorąc pod uwagę jego ostatnią kontuzję stał pod znakiem zapytania w zasadzie do dnia dzisiejszego? A czemu Parejo? zawsze ktoś do środka to większy % posiadania piłki, szkoda że nie mamy Evera do dyspozycji
18. arrr19.08.2012; 21:22
arrrZmiany zajebiste!
Zaczynam lubić tą czarną czuprynę Valdesa, bardzo aktywny i waleczny, miał mało czasu ale wykorzystał go, dlatego liczę na kolejne występy. Następnym razem np na 20-30 minut koncówki, ewidentnie czarny koń!
19. Snaggletooth19.08.2012; 21:27
Wynik lepszy, niż gra, choć nie powiem, że było kiepsko. Było całkiem nieźle, chociaż Alves wybronił strzały, po których Real mógł wyjść na prowadzenie. Pokazał (po raz kolejny), że powininen być numerem jeden. Swoją drogą, Brazylijzyk miał bardzo ładny zielono-czarny strój :D Przy drugiej dobitce Higuaina był bez szans, ale ja się pytam, obrońcom nie chciało się tyłków ruszyć za Argentyńczykiem, czy jak? Kpina. Z obrońców podobał mi się Joao Pereira, jednak tylko w destrukcji, bo w ataku liczyłem na coś więcej. Na Euro pokazał się z dobrej strony, więc w tym meczu miałem nadzieję na powtórkę.

Po raz kolejny zaimponował mi Tino swoimi stałymi fragmentami. Wolny po koźle z ponad 30 metrów w pierwszej połowie mógł spokojnie wpaść, ale wiadomo kto stoi między słupkami Realu. A podanie przy bramce Jonasa? Ekstra. A Jonas nie dość, że tak sympatyczny gość, to jeszcze w takim meczu brame walnie :)

Zawiedli mnie natomiast Guardado i Feghouli. Widać było, że Meksykanin chce, ale mu nie wychodzi. To samo nasz prawy pomocnik. Słusznie zostali zmienieni, tylko szkoda, że Flaco nie wpuścił Piattiego na prawą stronę. Chciałbym go w końcu zobaczyć po tamtej stronie.

Z wyniku trzeba być zadowolonym. Z Realem, jeszcze do tego na inaugurację, remis to bardzo dobry rezultat i cieszę się, że mój typ z konkursu Amunt!Show się nie sprawdził :)

Pozdro
20. Bynio19.08.2012; 21:28
BynioA ja popieram Fuh'a zmiany gorsze niż robił unai, skoro Soldado miał kontuzje i całego meczu nie mógł grać, to można było wstawić napastnika a nie Defensywnego pomocnika, jeszcze Parejo który chyba piłkę dotknął 3 razy w tym 2 razy stracił od razu. Real był w odwrocie, to my mieliśmy przycisnąć a nie bronić wyniku, no i z tego wyszło że w końcówce graliśmy na czas i wybijaliśmy byle dalej, a Real atakował
21. Snaggletooth19.08.2012; 21:32
Zapomniałem wspomnieć o zmianie Parejo in, Soldado out. Co to miało być? Fuh ma rację, Bynio również. Trzeba było przycisnąć w miarę możliwości, bo nasza gra w ostatnich kilku minutach przypominała Polonię Bytom (nie ujmując nic temu klubowi). Typowe "bij, a leć!".
22. Misiek7519.08.2012; 21:33
Misiek75Witam. Obawiałem się tego spotkania i do tego ten gol na początku. Jednak im dłużej trwał mecz byłem coraz spokojniejszy o korzystny wynik,bo remis z Realem na wyjeździe takim jest.
Gospodarze grali bardzo przeciętnie i Nasi też na wiele im nie pozwolili. Wolę remis z silną drużyną w mało efektownym stylu niż porażkę po pięknym meczu.
Spalonego oczywiście nie było. Asystent sędziego podniósł chorągiewkę,bo to było na Bernabeu. W takim przypadku nie ma co liczyć na obiektywizm.
Gramy dalej,a początek dość obiecujący,ale nie popadajmy w jakiś wielki optymizm.
23. Fuh19.08.2012; 21:38
FuhAcolith, jakbys choc sprobowal przeczytac ze zrozumieniem co napisalem, to bys moze zrozumial, ze napisalem, za Mauricio popelnia te same bledy co Unai, wiec nie wiem gdzie tu fanbojstwo? Naprawde ciezko zrozumiec jedno zdanie? Parejo nie daje nic, ani posiadania pilki, ani odbioru, ani nie gra stalych fragmentow gry, nie ma uderzenia, ani nie potrafic rozegrac pilki, NIC! Mogl wpuscic Valdeza i zachowac tektyczne status quo. Brakowalo jeszcze jednego ofensywnego zawodnika na lawce, szkoda ze nie wzial Bernata, bo zrobilby 150 razy wiecej niz ten drawniany Parejo. Powtorze raz jeszcze, wynik nie jest zly, jednak tak slaby real byl do pokonania, trzeba bylo tylko troche ich przycisnac.
24. jr19.08.2012; 21:38
Wynik mimo wszystko dobry. Chociaż znowu sędzia dał ciała. Dobra gra Pereiry. Gdyby wchodził na połowę Realu, to szły by kontry a po nich bramki. On grał przecież przeciwko Ronaldo. Lewa strona zagrała za słabo. Mathieu wpuszczał dośrodkowania. Guardado dobrze przykryty i nic w zasadzie nie zrobił. Ani razu się nie zerwał. Świetna praca Tino i zaangażowanie. Pokazał charakter. Rozegranie piłki nie było dobre. Zawodnicy byli schowani, nie wychodzili na pozycję i były od razu straty. Drużynę trzeba pochwalić za zaangażowanie. Zobaczymy jak gra będzie wyglądała z przeciwnikiem, gdzie będzie więcej miejsca na rozegranie.
25. Fuh19.08.2012; 21:40
FuhSkoro wg Ciebie Acolith wejscie parejo dalo nam posiadanie pilki, to pokaz mi statystyki, ze te posiadanie sie poprawilo? Bo Wg statystyki Canal Plus, po wejsciu parejo, posiadanie pilki przez real wzroslo o 4%, wiec gdzie tu jakakolwiek logika?
26. arrr19.08.2012; 21:41
arrrBynio nie ogarniasz :0

Pellegrinio zmienił Soldado za Parejo aby wspomóc pomoc/rozgrywanie i obronę, akurat tego wtedy potrzebowaliśmy. Następnie Nelson za Feghouliego - świetna zmiana, Valdez dosłownie gryzł ziemię! Widziałeś się stało z Alonso? Chwilę potem już był pod bramką królewskich i wywalczył korner!
Zmiany przemyślane i bardzo trafne - pierwsza zmiana napastnik za pomocnika, by chwilę potem zmienić zmęczonego skrzydłowego napastnikiem z poleceniem "każda piłka Twoja!".

Amunt!
27. arrr19.08.2012; 21:45
arrrMała korekta:
"...pierwsza zmiana napastnik za pomocnika"

oczywiście to była już druga zmiana w meczu i wszedł pomocnik za napastnika :D


Fuh zauważ, że Parejo jakby nie grał to jednak jest jednym więcej drewnem do przejścia w pomocy ;)
28. matys539219.08.2012; 21:48
matys5392Panowie,wyluzujcie!

Inaugurujemy ligę na stadionie drużyny,ktora miała w zeszłym sezonie 39 punktów przewagi!!
Wywozimy z Bernabeu bardzo cenny remis.Gra naszych mi się bardzo podobała.W pierwszej połowie zdominowaliśmy Real,ktory nie stworzył się praktycznie zadnej setki.Mieliśmy optyczną przewagę lecz brakowało sytuacji.Druga połowa przypominała trochę to spotkanie z wiosny.Bardzo umiejetnie się broniliśmy.
Na plus cała nasza linia obrony + Gago i Tino.Jonas jak zwykle niewidoczny ale bramke zdobył.Tylk trochę jakby nam dzisiaj skrzydła ucięli ;/

Przed mecze wynik 1:1 przyjąłbym z pocałowaniem ręki,więc teraz nie marudzić tylko czekam na spotkanie z Depo i to już trzeba wygrać :)
29. Acolith19.08.2012; 21:54
Acolith@Fuh, zdanie o którym mówisz pojawiło się minutkę przed moim postem i nie miałem go szans przeczytać. Poza tym pisząc to nie odwoływałem się do tej jednej wypowiedzi, a potraktowałem cię całokształtowo, bronisz tego partacza od dawna i już wcześniej można było wyczuć nutkę niechęci/braku zaufania do Flaco. Stąd to napisałem i całkowicie bez spiny :) Jak kuleje środek to wpuszcza się gościa na środek (logiczne no i arrr to wyjaśnił za mnie) troszkę jeszcze będziemy musieli pocierpieć z Parejo zanim Ever wróci do dobrej dyspozycji
To prawda że Alves kilkukrotnie ratował tyłek, ale generalnie obrona nie wyglądała tak źle, no a autobus przeciwko takiej sile jaką ma obecnie Real to żaden wstyd. Do Unaia mieliśmy pretensje za (często nieudane) autobusy z Gijonami i innymi Osasunami
No i Matys ma rację, luzik, pozdrawiam
30. Shinto19.08.2012; 21:56
ShintoMoi drodzy - mecz może nie porwał na kolana i tyłka z wrażenia nie urwało,ale liczy się ten punkt na obiekcie rywala. Remis 1:1 to naprawdę spory sukces - nie ma powodu szukać dziury w całym...jest troszkę do poprawki,ale jest czas na to.
Teraz cieszmy się z tego remisu,bo fani Królewskich dzisiaj bedą mieć zgagę po meczu - ale to już ich problemos hi hi.
Miłego wieczorku - AMUNT VALENCIA.
31. Snaggletooth19.08.2012; 21:57
matys5392
W pierwszej połowie zdominowaliśmy Real? Z tego co widziałem to pierwszą prawdziwą okazję mieliśmy gdzieś około 28 minuty, kiedy Mathieu dośrodkowywał z końca boiska z lewej strony, a Feghouli przestrzelił. No chyba, że się mylę, bo mecz oglądałem od 10 minuty ;)
32. Bynio19.08.2012; 21:58
Bynio@arrr Ja tam nie widziałem żeby przed zmianą Real nas naciskał jakoś dramatycznie ze musieliśmy wzmacniać obronę kosztem ataku. A po tej zmianie, która nie dała nam nic poza tym że z 11 zawodników zrobiło się 10 i pachołek, real zaczął przyspieszać.
Ale nie ma się co kłócić, tylko otwierać piwko i cieszyć się z wyniku, bo ten nie jest zły, ba jest dobry, ale jednak z tym Realem dzisiejszym chciałoby się więcej :)
33. Ediss19.08.2012; 22:11
EdissPrzebudowywany zespół - z debiutującym trenerem i trzema zupełnie nowymi zawodnikami w pierwszym składzie oraz kapitanem po kontuzji - zremisował z mistrzem kraju na jego stadionie, prezentując przy tym wcale nienajgorszą grę. Fakt, nic tylko narzekać, że trzeba było Real przycisnąć.
34. arrr19.08.2012; 22:37
arrrOk Bynio też cieszę się z wyniku i gdybym teraz miał bro...
Ale wracając do meczu...
nie wiem czy zauważyłeś, ale od przerwy do 61 minuty obie drużyny tworzyły okazje. W 61 minucie schodzi Lassana Diarra, a wchodzi Karim Benzema i przez kolejne 10 minut królewscy stworzyli conajmniej 6 sytuacji. Trzeba było interweniować, dlatego w 71 minucie wchodzi Parejo. Swoją drogą w dalszym ciągu nie jestem do Daniela przekonany, dobrze że nie gra od początku, ale musi się jeszcze ograć.
35. Qnick198619.08.2012; 22:45
Qnick1986Wynik bardzo cieszy. Może i końcówka asekuracyjna, może wejście Parejo wydawało się mówić "Turek kończ pan ten mecz", ale...
w drugiej połowie o dziwo w ogóle nie myślałem o tym, że remis będzie wynikiem, który wywleczemy fuksem tylko byłem go pewny i miałem wielki apetyt na więcej. Szkoda, że nie zaryzykowaliśmy. Za przegraną 2:1 w ogniu walki o zwycięstwo wcale bym się nie wkurzał, a przecież można to było równie dobrze 1:2 wygrać. Nie spodziewałem się, że po tym meczu mogę mieć niedosyt, ale jednak minimalny jest.

Real zagrał słabiutki mecz z przebłyskami, a nasi chyba nie do końca wierzyli w to, że z SB można wywieźć 3 punkty. Jak na debiut to można powiedzieć, że Pellegrino ma spory plus. Szczęście początkującego? Oby nie. Jedyne co mogę mu zarzucić to chyba gorącą głowę przy linii bocznej, ale co mu się dziwić, to przecież jego pierwszy mecz. Starzy wyjadacze odwalają nieraz większą popelinę.

Dziś trzeba się cieszyć. Pod koniec sezonu może się okazać, że będziemy jedynym zespołem który urwał punkty Realowi w domu. Jutro trzeba myśleć o Deportivo.

Z zadowników na plus:
Gago, Alves (pomimo kilku niepewnych zagrań), Valdez i Guardado (po małym plusie za waleczność), Pereira (który wywiązywał się bez zarzutu z obowiązków w destrukcji).

Reszta przynajmniej dla mnie mocno bezbarwna. Obrona poprawnie. Tino miał jeden przebłysk, ale przez resztę meczu niewidoczny. Soldado był chyba na postrach. Jonas prócz bramki również niewidoczny. Nie podobał mi się Feghouli (niedokładny, chaotyczny, jeździec bez głowy niczym Pablo H.)
36. Fuh19.08.2012; 23:12
FuhJak juz tak chcial Parejo to mogl go chociaz wpuscic za Tino. Wszystkie rzuty rozne bite bardzo slabo, wiekszosc zatrzymywala sie na 1 obroncy. Takiego slabego realu nie spotkamy przez nastepne 10 lat, wiec ten remis mnie w ogole nie satysfakcjonuje... :)
37. Gajos19.08.2012; 23:56
GajosPellegrino wywiózł punkt z Sb w debiucie, Emeremu zajeło to 4 sezony.Nic tylko się cieszyć z tego wyniku :). Gol Soldado prawidłowy ale też mieliśmy dużo szczęścia wynik sprawiedliwy.Dobry start sezonu:D