VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Emery: „Canales poszedł do domu bardzo wkur****y”

Michał Świerżyński, 28.04.2012; 23:03

Ostre słowa Mistera

Po porażce z Atletico Madryt na własnym stadionie, szkoleniowiec Valencii nie chciał odnosić się do swojej przyszłości, podziękował zawodnikom za walkę, oraz przyznał, że najgorszą informacją dnia jest kontuzja pomocnika.

Na konferencji prasowej pojawiły się pytania dotyczące przyszłości Emery’ego w Valencii. Ten, choć nie chciał zajmować się tematem, dał dyskretnie do zrozumienia, że nie podpisze nowego kontraktu. „Przyszłość nie ma znaczenia, chociaż dla każdego jego przyszłość jest najważniejsza, zapomnijmy o tym teraz i zastanówmy się nad przyszłością Valencii, bo ta jest najważniejsza ze wszystkich, przede wszystkim utrzymanie trzeciego miejsca w lidze. Nie jest to dobry moment na rozmowy o tym, czy będę dalej trenerem Valencii, czy też nie”- uciął spekulacje Bask.

Najcięższe słowa padły z ust trenera, kiedy wypowiadał się o kontuzji Sergio Canalesa, który dopiero co powrócił do pełnej sprawności. „Najgorsza dzisiejsza wiadomość, w kontekście sportowym jak i ludzkim, jest kontuzja Canalesa. Chłopak poszedł do domu bardzo wkur***y”.

Unai wykorzystał moment i podziękował zawodnikom za ich zaangażowanie w grę w rozgrywkach europejskich, które dla Valencii trwają już od kilku miesięcy. „Pomimo meczu w Madrycie, podczas którego zagraliśmy źle, piłkarze pokazali wielką chęć zwycięstwa i dojścia do finału. Widzę jak trenują, wiem w jakim są teraz humorze. Muszę ich pocieszyć, podnieść na duchu, dlatego gratuluję im zaangażowania. W pierwszej połowie postawiliśmy wszystko na jedną kartę, ponieważ strzelenie pierwszej bramki bardzo ułatwiłoby grę, ale nie udało się”.

Na koniec zapytany o postawę kibiców zaznaczył, że byli oni z drużyną przez cały czas i mocno wierzyli w awans do finału. „Pierwszy mecz ustawił jednak ten pojedynek. Myślę, że graliśmy ambitnie w Lidze Europy, ale najważniejsze jest to, aby Valencia dalej grała w europejskich rozgrywkach i to na najwyższym poziomie” -zakończył.

Kategoria: Ogólne | Superdeporte skomentuj Skomentuj (3)

KOMENTARZE

1. MiguelSergio2728.04.2012; 23:05
MiguelSergio27Żeby nie było, słowa są dokładnie przetłumaczone z Emeryta bez cenzury, abyście Wy, kibice, wiedzieli jak było naprawdę ;)
2. Cezzi28.04.2012; 23:48
CezziŁacina +5.

Ktoś zjadł "nie" w "(...)bardzo ułatwiłoby grę, ale udało się”.".
3. ddd28.04.2012; 23:51
Tutaj też chyba czegoś brakuje:

"przede wszystkim zdobycie utrzymanie miejsca w lidze".