VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Może zmiana profesji?

Szymon Witt, 15.04.2012; 14:23

Blamaż... który to już raz?!?

Pojedyncze wpadki mogą się zdarzać, ale regularnych kompromitacji trwających cały sezon zaakceptować nie sposób. Valencia po raz kolejny zagrała iście żałośnie, a po ostatniej dobrej serii zostało ulotne wspomnienie w świadomości kibiców.

Unai Emery ustawił swoich piłkarzy w systemie 4-3-3, mówiąc im w szatni „róbta co chceta”. Ci wzięli to nazbyt dosłownie – na boisku każdy sobie rzepkę skrobał. Południe, słońce, gorąco – Piotr Ćwielong w końcu znalazł drużynę dla siebie.

„Wbić cztery gole Valencii - to naprawdę spory wyczyn” – podsumował grę Espanyolu Żelisław Żyżyński, komentujący spotkanie na antenie jednego z polskich kanałów sportowych. Pomylił się bardzo. Wbić cztery gole Valencii to żaden wyczyn. Gdyby Vicente Guaita w polu karnym podał Wam piłkę wprost pod nogi, też dokonalibyście „sporego wyczynu”. Z całym szacunkiem, oczywiście.

Dobrze by było, aby piłkarze zastanowili się nad sobą. Nie tylko wyszli do kamery, wygłosili wyświechtaną formułkę o złym wyniku, dobrej grze i mocnym postanowieniu poprawy. Marzę, żeby potrafili uderzyć się w piersi, dokonać samokrytyki a’la Marcin Budziński i – co najważniejsze – wziąć się ostro do roboty. Marzę, by pragnęli tylko jednego – nigdy więcej nie doznać takiego upokorzenia.

Tak, pomarzyć dobra rzecz…

15.04.2012, Primera División, 34. kolejka

Espanyol Barcelona 4:0 Valencia CF

Bramki: 26’ C. Gómez, 30’ Verdú, 58’ Álvaro Vázquez, 80’ K. Uche.

Żółte kartki: Didac, Baena, Sánchez – Alba, Pablo, T. Costa, Mathieu, Aduriz.

Espanyol: Cristian Álvarez - J. López, R. Rodriguez, H. Moreno, Dídac - Baena, C. Gómez (62’ Sánchez) – Sergio (83’ Fonte), Verdú, Weiss (56’ Álvaro) - Uche.

Valencia: Guaita - Barragan, Rami, R. Costa, Mathieu - Topal, Parejo (46’ Feghouli), Tino Costa – Pablo (46’ Aduriz), Alba – Jonas (66’ Canales).

Kategoria: Ogólne | Własne skomentuj Skomentuj (61)

KOMENTARZE

1. Orson7815.04.2012; 13:44
Orson78No to kwestia trenera chyba się wyjaśniła. Pokazał Pochettino Emeryemu jak się zarządza zespołem. O ile wcześniej miałem wątpliwości to teraz jestem jak najbardziej za Pochettino.
2. BarKos15.04.2012; 13:44
5 strzałów na bramkę i 4 gole. Nie świadczy to dobrze o Guacie. Dziś razem z Barraganem są najsłabsi na boisku.
3. los ches15.04.2012; 13:45
los chesOooo dopiero teraz zobaczyłem wynik. 4-0
Pochettino-Emery 4-0!

To był niezwykle ważny mecz dla Baska. Pojedynek jego i ewentualnego następcy. Przegrał to definitywnie.
4. Vein15.04.2012; 13:48
VeinChyba już nikt nie ma wątpliwości co do nazwiska naszego nowego szkoleniowca. Różnica w przygotowaniu zespołu do meczu większa niż odległość pomiędzy biegunami...
5. SonGohan15.04.2012; 13:55
SonGohanWiecie problem w tym, że my mobilizujemy się na RM czy FCB a na takie ogóry jak RS czy inne - już nie potrafimy.
6. Cezzi15.04.2012; 13:55
CezziJeden Feghouli przegranego (z punktu widzenia pozostałej 10) meczu w 45 minut nie wygra.

Jedno słowo opisuje ten mecz: kompromitacja.
7. Misiek7515.04.2012; 13:55
Misiek75Czy ktoś w drużynie nie miał urodzin? Wyglądali jak by nie przespali nocy i grali na kacu. Nie stworzyć sytuacji w meczu to jakaś tragedia.
8. Maciek_198515.04.2012; 14:03
Maciek_1985Z uwagi na to, że należy dbać o zdrowie (zwłaszcza serce i nerwy) mecz wyłączyłem po 2 golu dla Espanyolu. Nie wiem, czy odpuścili sobie mecz bo w czwartek półfinał, czy ktoś miał urodziny w drużynie i byli na kacu, czy nie miał ich kto zmotywować, czy im się nie chciało... zagrać coś takiego Valencii nie wypada w żadnej sytuacji i nie ma dla tego wytłumaczenia. Po 2 bardzo dobrych i jednym dobrym meczu wróciliśmy do stanu sprzed 2 tygodni. Zresztą każdy widział i nazwać można to tylko w 1 sposób: kompromitacja!
Fuera Emery! - nie widzę innej możliwości!
9. SonGohan15.04.2012; 14:07
SonGohanSkoro Emery szykuje się na AM to niech da pograć innym, tym którzy nie grali. Ale on notorycznie ten sam skład wystawia.
10. El_Duderino15.04.2012; 14:35
El_DuderinoTabloidyzacja vcf.pl ?
11. Vicente7315.04.2012; 14:51
Vicente73Ten wynik nie będzie miał dla mnie kompletnie żadnego znaczenia, jeśli w czwartek popchniemy po dobrej grze Atletico. Dlatego warunkowo - do czwartku - wybaczam naszym dzielnym chłopakom ten blamaż. Tu już nie chodzi o nic innego, jak tylko dowiezienie 4. miejsca do końca ligi (tak, czwartego, a nie trzeciego) i wygranie LE. Styl nieistotny - Emery swoje już udowodnił, najpiękniejsze nawet zwycięstwa w końcówce sezonu nic nie zmienią i poleci po sezonie.
Do czwartku.
12. michal1101406215.04.2012; 15:14
michal11014062KAŻDY DOBRY, PROFESJONALNY, SZANUJĄCY SIEBIE I CZYTELNIKÓW (!) dziennikarz, sprawozdawca powinien unikać jak ognia dodawania 'czegoś od siebie' w swoich artykułach. A tu, po raz kolejny, piszący artykuły nie wiedzą na czym rzecz polega.
Zauważyłem taką prawidłowość- im słabiej gra Valencia, tym niższy poziom prezentują 'nasze pismaki'. Rozumiem to rozgoryczenie, ale nie wolno wam narzucać własnych opinii czytelnikom. Wy macie podawać FAKTY, a ocenę zachować dla siebie.
Gościu, za ten czwarty akapit- jesteś dziennikarskim zerem, mówię to z przykrością jako kibic VCF.
AMUNT VCF, a stronie życzę lepszej selekcji do redakcji.
13. caminero15.04.2012; 15:24
camineroOrzeszku...
14. LSW15.04.2012; 15:32
LSWRobią wszystko, aby oddać 3 miejsce w tabeli innej drużynie...
15. KilyVCF15.04.2012; 15:40
KilyVCFDuderino;

nie inaczej ...
W tej pomeczówce brakuje mi tylko fotki nagich piersi i podpisu w stylu 'Valencia nie chce mnie zadowolić'
16. Asesino15.04.2012; 15:57
AsesinoZa Koemana było 10 razy gorzej, a takich cyrków w pomeczówkach nie było ;] Także Panowie redaktorzy, prosimy o trochę mniej emocji. Zawsze można napisać rzeczowego newsa a swoje emocje wyrazić w komentarzach :)
17. lipt0n15.04.2012; 15:59
lipt0nWygraliśmy jakiś mecz grany o 12 ?
18. KilyVCF15.04.2012; 16:01
KilyVCFA ile razy graliśmy o 12 ?
19. Lolek15.04.2012; 16:03
LolekCo bardziej kujące oczy zwroty usunąłem, przepraszam w imieniu całej redakcji i mam nadzieję, że to się więcej nie powtórzy ;)
20. gats15.04.2012; 16:25
Panowie bardzo przepraszam za offtop, ale mam pewne pytanie dotyczące Canalesa- z tego co pamietam to miał byc u nas dwa sezony po których mógłby zostać od nas wykupiony za 12 mln a po sezonie w którym go wykupiliśmy real miał miec mozliwość kupna sergio za 15 mln , tak sprawa była przedstawiona gdy sergio dopiro co do nas przyszedł. Dzisiaj czytałem 3, albo 4 artykuły w których sprawa była inaczej przdstwiona- za kolejny rok wypożycznia segio placimy realowi 2 mln , a w agdy to wypożycznie się kończy mozemy MY go wykupic za 15 mln a o mozliwości odkupienia przez madryt w nastepnym sezonie nie było ANI słowa mógłby mi ktos tą srawę wyjaśnić byłbym mega wdzięczny!
21. PrzemVslaw15.04.2012; 16:38
PrzemVslawA ISCO znowu strzela i pozbawia nas 3miejsca !!
22. 1995villa15.04.2012; 16:45
szkoda gadać
23. Matej 1415.04.2012; 17:09
WSTYD!!!
24. marcin90815.04.2012; 17:27
widzę, że jestem chyba jednym z nielicznych który wciąż będzie bronił trenera... jak większości nie podobał mi się dzisiejszy mecz... ale czy naprawde tak trudno zrozumieć to co się dzieje w tym klubie... czego Wy oczekujecie ?... walki z realem i barceloną ?... dobre sobie... zamiast opluwać i wyzywać Emeryego doceńmy faceta za to, że nie idziemy śladem deportivo prosto do drugiej ligi... zachowujecie tutaj się tak jakby trzecie miejsce w lidze należało się Valencii z automatu... Emery dotychczasowymi wynikami sprawił, że wszyscy uwierzyli, że ta drużyna już jest tak wielka, że za chwile przegoni real i barcelone... a w rzeczywistości dzielą nas od nich lata świetlne... a zaraz pewnie zaczniemy odstawać od innych... przecież my się od paru lat regularnie osłabiamy... straciliśmy Villę, Silvę, Matę, Albiola a za chwilę stracimy Albę a może też Ramiego... a kogo dostaliśmy w zamian ?... Emery z roku na rok ma coraz słabszą drużynę a wszyscy oczekują coraz lepszych wyników... myślicie, że jak zmieni się trenera to wszystko będzie już ok ?... dzisiaj wszyscy zachwycają się trenerem i stylem gry espanyolu... a jaki oni mają styl ?... w czym ich trener jest lepszy od naszego ?... wygraliśmy bodaj 4 z ostatnich 16 meczy a oni ciągle są sporo za nami... to czym tu się zachwycać ?... że trafił im się jeden dobry mecz ?... my też ostatnio dobrze zagraliśmy choćby z realem czy bilbao... ale wiem, dla wielu lepsze będzie miejsce w środku tabeli ale beż Emeryego niż czwarte z nim na ławce... ale faceta trzeba zgnoić... zabawne bo gdyby po tym jak ciągle wyprzedaje mu się gwiazdy zajmował coraz niższe miejsce w tabeli to nie mówiło by się o nim tak żle jak obecnie... myślicie, że nowy trener coś zmieni ?... przed kolejnym sezonem sevilla, atletico, villareal, malega może bilbao i espanyol się wzmocnią bo nie wierzę aby pozwoliły sobie na kolejny słabszy sezon podczas gdy my tradycyjnie się osłabimy i o czwartym miejscu będziemy mogli sobie pomarzyć... i ani mourinho ani guardiola nic tu nie zmienią... bo tą drużynę trzeba wzmocnić... wyprzedawać najsłabszych a nie najlepszych... a trudno wzmocnić drużynę oglądając każde euro i kupując piłkarzy którzy są przeciętni ale za to tani...taka polityka doprowadziła do tego, że sćiągneliśmy grajków którzy wiedząc, że po sezonie nastąpi zmiana trenera po prostu sobie odpuszczają... bo po co się starać skoro po sezonie przyjdzie nowa miotła ?... taki profesjonalizm przez nich przemawia... widzą jak traktuje się trenera który nie ma komfortu pracy, z którym kontrakt przedłuża się co rok pod koniec sezonu, którego traktuje się jakby to on miał wszystkim wkoło dziękować, że może pracować w Valencii, że dostrzegli, że nie muszą go jakoś specjalnie szanować... w przyszłym sezonie będziecie tu pisać, że za Emeryego może nie zawsze Valencia grała dobrze ale przynajmniej była w czołówce... bo niestety ale po kolejnych osłabieniach po sezonie wróżę nam za rok miejsce poza strefą pucharów... już bez Emeryego... obym się mylił...
25. marcin90815.04.2012; 17:32
trochę się rozpisałem, mam nadzieje, że nikt nie przyczepi się do błędów jeśli jakieś popełniłem... :)
26. lisovski15.04.2012; 17:45
lisovskiNie napisałeś nic nowego i nic co spowodowało by zmianę mojego zdania.Te same bzdury za każdym razem,powtórzone już setki razy. Czytając to poczułem się jak na początku sporu kibiców o Emerego.Kontrargumentów nie będzie bo one też były powtórzone setki razy więc niema sensu zaczynać od nowa.Daj spokój.
27. mucha002915.04.2012; 17:46
mucha0029Po przeczytaniu Twoich wypocin, Marcin i po głębszym zastanowieniu wnioskuję że masz 100% racji... Ale... Czy można tym usprawiedliwiać taki styl porażek ? Można przegrywać ale nie po 0-4...
28. Timon15.04.2012; 18:01
TimonJeżeli zajmiemy 3 msc na koniec to moim zdaniem Emery powinien zostać!! Na nasze szczęście malaga remisuje i po tej kolejce wciąż trwamy na 3 msc. Fakt dzisiejszy mecz był w naszym wykonaniu bardzo słaby (po prostu dno), ale wszystko w naszych rękach. To my rozdajemy karty w walce o 3 msc. i tak naprawdę zależy wszystko od nas. A jeżeli wygralibyśmy LE i zajęli to 3 miejsce w La Liga to naprawdę ten sezon byłby taki słaby?
29. los ches15.04.2012; 18:07
los chesJa to chciałbym takiego człowieka jak Orest Leńcyk. Charyzma jak nigdzie indziej. Piłkarze są w niego zapatrzeni i "oddani'. Sami nie dostają pensji ale grają dla klubu i walczą o mistrzostwo Polski. Jeszcze do tego właściciel chce się pozbyć ŚW, który jest dla jego obciążeniem bo sam ma ogrom długów, z którymi sobie nie radzi.
Racja nigdy nic nie wygrał ale prawie zawsze brał czy dostawał kluby godne do spadku,wiec jego brak sukcesów jest tak jakby usprawiedliwiony.
Szkoda ,ze w PZPNie nie lubią bo jako trener reprezentacji byłby lepszy niż Smuda który ciągle rzuca słowa na wiatr.
Wiele razy czytałem o jego sztuce motywacji. Ech, gdyby Emery potrafił takie coś. Bask to ciągle chwali, nawet za ładne zasznurowane korki. :) Tak się dzieci wychowuje, by w czasach dorosłości nie bały się wyzwań.
Trochę prawdy przydałoby się im do czasu do czasu.Piłkarze to dorośli ludzie, powinni po dupie dostawać.

Czy w Valencii nie jest i nie była podobna sytuacja? Kłopoty finansowe, słaba kadra z nielicznymi wyróżniającymi się zawodnikami.
Jednak oni walczą o mistrzostwo.
30. pedro915.04.2012; 18:07
Myślę, że piłkarzom trzeba współczuć, a nie mieszać ich z błotem. Owszem, chłopaki są młode i zdrowe, ale bez przesady - grać co kilka dni? I koń by tego nie wytrzymał.
Pablo chociaż rozłoży się w swoim Ferrari i zapomni o troskach.
Emery też przygasł. Gdzie ten teatr pantomimy? Żal patrzeć na tak przygnębionego człowieka. Zmiana zawodu? Niekoniecznie. Wystarczy przeturlać się do końca sezonu, a potem jazda na Malediwy!
Przerzucę się chyba na Real. Uwielbiam patrzeć na boskiego Ronaldo i kocham zwycięzców.
31. mucha002915.04.2012; 18:14
mucha0029los ches


OREST LENCZYK !!!
32. los ches15.04.2012; 18:35
los chesprzepraszam :(
33. valencienes15.04.2012; 18:55
valencienesFatalny mecz w wykonaniu Valencii, porażka aż 4:0 z średniakiem to jest kompromitacja - to fakt, lecz nie rozumiem dlaczego taka słaba gra w naszym wykonaniu?. Przecież trener nie będzie biegał, i stwarzał sytuacji za nich... Zmiana na stanowisku trenera pewnie już przesądzona, ale co do tego mam wątpliwości. Jeszcze jak odejdą kluczowi piłkarze, to będziemy średniakiem marzący o grze w LE.
34. Maciek_198515.04.2012; 19:26
Maciek_1985^ a to teraz jesteśmy potęgą?! Nie wychodzimy z grupy LM w której gramy z takimi tuzami europejskiego futbolu jak Genk i Bayer, w lidze nie dajemy rady zawsze mocnym: Espanyolowi, Realowi Sociedad, Betis, Getafe... jak przeciwnik słyszy "Valencia" to nogi mu się trzęsą? Na 5 kolejek przed końcem tracimy 33 punkty (!!!) do lidera... No to kim my jesteśmy jak nie średniakiem?
35. Maciek_198515.04.2012; 19:28
Maciek_1985Dodam jeszcze - jesteśmy średniakiem w lidze średniaków skazanym na LM z braku chętnych...
36. KilyVCF15.04.2012; 19:35
KilyVCFTimon;
jeśli wygramy LE to nawet gdybyśmy zajęli 15 miejsce a Emery nadal ma tu pracować to sezon będzie udany..

Ja o ten mecz konkretnie nie mam żadnych pretensji.

Marcin;
A niby dlaczego Valencia miałaby pójść drogą Depor do Segundy, może nam wyjaśnisz, bo za bardzo nie rozumiem.. z kadrą 40 razy więcej wartą od nich ?
Jeśli uważasz że się cały czas osłabiamy to gratulacje.

PS. Co do relacji pomeczowej to może powinno się to ograniczyć do wyniku, strzelców, asystentów, kartkowiczów i po kolei co się kiedy ważniejszego działo minuta po minucie.
Do tego statystyki z meczu i aktualne statystyki ligowe plus jakieś ciekawe zdjęcia z meczu. Nawet takie coś by było bardziej przejrzyste i zjadliwe, bo ostatnio to mogiła, czytam tylko gdy na żywo nie obejrzałem meczu.

37. marcin90815.04.2012; 20:09
Kily :

Bo deportivo też kiedyś miało świetną ekipę aż chyba z podobnych powodów co my zaczeli ich wyprzedawać w zamian sprowadzając coraz słabszych… aż w końcu spadli… my obecnie robimy to samo…może do spadku to nie doprowadzi ale do ugrzęźnięcia w środkowych rejonach tabeli jak najbardziej…

Maciek :

Uważasz, że 3-4 miejsce w lidze, półfinał copa del rey i przynajmniej półfinał ( a wierze ze wygrana ) w lidze europy to jest zły wynik ?... zwłaszcza z taka kadra jaka dysponujemy ?...

Los ches :

Gdyby Rudnev i Genkov mieli po np. 30 bramek a Ślusarski z Bitonem po 15 to Slask na pewno nie walczyl by o mistrzostwo...
38. Maciek_198515.04.2012; 20:27
Maciek_19853-4 miejsce w lidze brzmi dobrze na papierze, ale jak spojrzeć w tabele - strata do lidera 33 pkt (zakładam że skończy się w okolicach 38-40) i styl w jakim to miejsce zdobędziemy to już inna kwestia. Półfinał w LE i być może zwycięstwo pokazuje że Valencia jednak potrafi, szkoda tylko że od święta.
I czy mamy naprawdę tak słabą kadrę? Nie stać nas na najlepszą 16 czy 8 w LM? Jesteśmy gorsi kadrowo od Apoelu, Basel, Benfiki czy Marsylii?
39. KilyVCF15.04.2012; 21:30
KilyVCFDepor miało kiedyś świetną i szeroką kadrę ale to na długo przed spadkiem, ta którą dysponowali spadając nijak ma się do obecnej naszej. My mamy 3 w kraju, może na równi z tymi i tymi..
My robimy transfery przychodzące i to milionowe, w DLC tylko odwrotnie.
Błagam, skończcie pisać brednie po przegranych meczach, zwłaszcza tych mało istotnych.
Levante i Osasuna mają nikłe szanse nas wyprzedzić. Levante zapewne przegra w Sevilli.
Dalej właśnie Sevilla ma największe szanse w teorii, ale musi wygrać w Getafe, my też samych zer nie notujemy.
Nie ma chętnych i rozpędzonych druzyn które by nas chciały minąć. Tylko kataklizm mógłby nam zabrać w takiej sytuacji LM.
40. Gajos15.04.2012; 21:42
Gajosnawiązując doi tego co Killy pisze, Malaga nawet nie potrafi wykorzystać tej wpadki :P
41. valencienes15.04.2012; 22:11
valencienesWięc trzeba wstać na nogi, i wybiegać zwycięstwo w czwartkowym meczu przeciwko Bilbao. Zakończyć ich "dominację" w LE. I zacząć wreszcie grać - to co dzisiaj się wydarzyło, to nie powinno mieć w ogóle miejsca. Nie wiem, czy pora miała wpływ na ich grę - grać o 12, zwłaszcza w Hiszpanii gdzie jest gorąco nie jest przyjemne.
42. Serrano15.04.2012; 22:14
michal11014062

Ty wiesz w ogóle o czym piszesz? Nazywasz redaktora dziennikarskim zerem, chociaż Ty sam z dziennikarstwem miałeś tyle styczności, co Jacyków z kobietami w łóżku?

"Wy macie podawać FAKTY, a ocenę zachować dla siebie.", "Dziennikarz powinien unikać jak ognia dodawania 'czegoś od siebie' w swoich artykułach" - gówno prawda. Pojechałeś po człowieku, który fakty pisze na tej stronie prawie codziennie i który MOŻE wyrazić swoją opinię nie tylko w komentarzach. Od tego jest dziennikarz, żeby wyrażał swoje zdanie właśnie w swoich artykułach. On nie musi trzymać się sztywno źródeł, tylko bardzo często dodaje coś od siebie, żeby dany tekst lepiej się czytało. Dodatkowo twierdzisz, że 'pismaki', jak ich nazywasz mają tylko sztywno trzymać się tego, co piszą inne portale? Chłopie, gdyby tak było, to nie byłoby czegoś takiego jak dziennikarstwo.

Do tego rozróżnij typową pomeczówkę z podsumuwującą mecz z felietonem. To tutaj jest właśnie mini-felietonem, który najwidoczniej Cię przerósł. Ale to nic, pewnie Rivv powinien napisać tylko wynik, strzelców i napisać, że było dobrze, tylko Valencia straciła cztery bramki. Nie ma to jak mydlenie oczu, co? Tak czytam tego newsa raz, drugi, trzeci i za cholerę nie mogę dopatrzyć się narzucania komuś swojego zdania. Ale może jestem ślepy, nie wiem.

I skoro tak Ci przeszkadza obecny skład redakcji, to czemu sam nie spróbujesz swoich sił w pisaniu dla strony, którzy tworzą właśnie tacy ludzie, jak Rivv? Najłatwiej jest krytykować zza monitora kogoś, kto chce jak najlepiej dla klubu, któremu kibicujecie wszyscy z powodu fatalnego meczu. I nieważne, że opisał to tak, a nie inaczej. Ważne, że dokłada się do tego, co tworzycie wszyscy. Ta czy inna strona nie powstałaby gdyby nie Wy - zaczynając od twórców, przez administratorów, redakcję i kończąc na czytelnikach. Nie widzę sensu jeżdżenia po kimś jak po burej suce i nazwanie go 'dziennikarskim zerem' za coś, o czym myślą wszyscy tylko dlatego, że wyraził to publicznie. Pozdrawiam i następnym razem pomyśl, zanim coś napiszesz.
43. michal1101406215.04.2012; 23:28
michal11014062*kolego serrano
po 1 chciałem podkreślić, że może mnie trochę poniosło z określeniem 'dziennikarskie zero' i za to przepraszam
po 2 podtrzymuję zdanie, że dziennikarstwo powinno unikać stronniczości i ma pokazywać fakty w obiektywnym świetle (bez wstawek typu: )
po 3 to jest pomeczówka, nie felieton ani nic w tym stylu- to jest krótki tekst opisujący dzisiejszy mecz, z góry mówiący czytelnikowi, co ma o nim myśleć, CO JEST NIEDOPUSZCZALNE (nie wiem ile masz lat, ale zakładam, że interesujesz się trochę polityką i na pewno zauważyłeś, iż nie wszystkie nasze media są postronnymi przekaźnikami informacji; np tvn to proplatformiana telewizja od wieeelu lat, co przyznają zarówno przeciwnicy jak i zwolennicy PO)
po 4 ta pomeczówka ukazała się strasznie szybko, co musiało odbić się na tekście, ponieważ jego autor był pod wpływem emocji kompromitującego naszą drużynę meczu
i po ostatnie- nie jestem hejterem, który każdemu chce dokopać przez internet, bo w świecie realnym jest nikim; kibicuję valencii od 1999 roku (chyba wtedy pokonaliśmy MU w pucharach europejskich) i cholernie nie sprawia mi przyjemności krytyka 'naszych', ale, szczerze mówiąc, ten artykulik to żart, w którym jest !!! 0 FAKTÓW I SZCZEGÓŁÓW Z MECZU, A MNÓSTWO LAMENTÓW ROZGORYCZONEGO KIBICA!!! to, że tobie ten artykuł się podoba, pozostawię bez komentarza...
44. Qnick198615.04.2012; 23:38
Qnick1986Jak dla mnie powyższy tekst to nie jest żadna pomeczówka. Autor najprawdopodobniej nie widział nawet meczu, bo nic nie napisał o jego przebiegu. Są ludzie, którzy meczu nie widzeli i chcieliby poczytać w jaki sposób doszło do tej kompromitacji. Ta "relacja" to tylko upust frustracji autora jak w średnio co drugim komentarzu. Obeszło by się bez tego.

To się po prostu nie kwalifikuje jako relacja. Prędzej jako mini felieton pt. "Lamenty kibica", ale to nie miał być mini felieton. Chyba...
45. woker18215.04.2012; 23:40
woker182@michal11014062

Kolega, który pisał ten tekst po pierwsze nie potrzebuje zbyt długo aby napisać tekst. Jest profesjonalistą, nieraz w godzinę po meczu jest obszerna, bardzo dobrze napisana pomeczówka. Jednak każdy jest człowiekiem. Nikt mu za to nie płaci, mimo tego zawsze starał się to robić jak najlepiej. A teraz drużyna doprowadziła go na skraj załamania nerwowego...

Jedna sprawa, że dziennikarstwo powinno być obiektywne (informacyjne) druga sprawa, że nie jest. Bo gdzie niby? ;) No chyba, że na tvp.info. Z internetowych serwisów kibiców nieskromnie się wyrażę, że jeśli nie prezentujemy nawyższego poziomu ze wszystkich, to jesteśmy w czołówce. Ale najlepiej skrytykować. Teoria teorią, ale radziłbym się jednak odnosić do praktyki. Zwłaszcza dziennikarstwo sportowe jest bardzo nieobiektywną dziedziną. Zresztą powiedzmy sobie szczerze, mecz futbolowy większość traktuje jak przedstawienie niż jak rzemiosło, a jak wiemy, nie da się go obiektywnie ocenić - każdy ma inne gusta itd.

A co do samego tekstu, jeśli przeczyta się go całego, to jednak ma sens i jest przemyślany. Myślę, że większość osób oglądająca regularnie mecze Valencii ma właśnie takie samo wrażenie - czasami Ci piłkarze zapominają po co wyszli na boisko... Ciągłe narzekania na trenera są bez sensu bo przecież cały czas pieją z zachwytu jak to on ich dobrze motywuje... Ja czekam na mecz z AM i liczę na rehabilitacje...
46. michal1101406215.04.2012; 23:50
michal11014062zdanie w stylu: "wbić 4 bramki valencii to nie jest żaden wyczyn"- TO JEST ŚMIECH NA SALI, to jest przelanie smutków autora i próba zaszczepienia go u reszty kibiców? nie potrafię inaczej tego wytłumaczyć
drużyna wygrywała, było fajnie, pomeczówki profesjonalne (opisujące sytuacje na boisku, jak mecz toczył się w miarę chronologicznie itd.); drużyna przegrywa, dostaje łomot- pozostańcie na swoim wysokim poziomie! a nie dołujcie swoich czytelników SWOIMI smutkami
polecam serwis lfc.pl- nie jestem fanem liverpoolu, ale tam 99,9999% artykułów jest napisana rzetelnie i zgodnie z jakimiś normami dziennikarskimi; myślę, że zasada jest prosta- redaktor pisze tekst- a emocje znajdujemy dopiero w komentarzach tudzież forach
szanuję Was za to, że piszecie za free, wszyscy możemy wam podziekować za to, co robicie, ale ludzie- bez przeginania
PS przejrzyjcie komentarz po komentarzu- nie jestem odosobniony w opinii, co do tego "artykułu"
pozdro
47. woker18216.04.2012; 00:23
woker182Tylko pamiętajcie, że ten dziennikarz jest takim samym kibicem jak Wy. Różnimy się tylko tym, że jedni piszą te teksty, drudzy nie, jednak w takim samym stopniu jesteśmy emocjonalnie związani z drużyną.

Ok, krytyka krytyką, ale zarzuty do owego autora, że powziąwszy obowiązek napisania pomeczówki nie oglądał meczu jest jeszcze bardziej śmiesznie, niż to o czym piszesz. Zdarzyły się może dwa takie teksty - ten i jeden mój, debiutancka pomeczówka, która powiedzmy sobie szczerze, nie poszła mi szczególnie. Po mnie możecie sobie jechać, ja jeszcze wielu rzeczy się muszę nauczyć. Ale jakoś jak powyższy autor piszę od iluś lat kawał dobrych tekstów, to go pochwalić nikt nie pochwali. A jak raz się wkurzył to od razu zmieszać z błotem. Spoko ;)
48. KilyVCF16.04.2012; 00:39
KilyVCFPopieram Qnicka i 'michala z cyframi'.
Jaki mecz taki news można rzec.
Po pierwsze, to nie jest pomeczówka (już tutaj
Po drugie, przy całej szczerej życzliwości, dla redakcji do pomeczówki oprócz składów i strzelców nadaje się stąd tylko jedno zdanie: Emery ustawił zespół .. - do pierwszego przecinka. Tytuł pozostawię bez komentarza.
Jak tak to ma wyglądać to - bez urazy - lepiej już wrzucić gołe składy i strzelców z livescore'a.
Michał się zagalopował ze złośliwościami wobec autora ale co do meritum ma 100% racji.
Nie można tak radykalnie obniżać poziomu na vcf.pl. Wylać żale i frustracje możemy na forum, na shoucie, w komentarzach; mało ? Można jeszcze utworzyć wielką księgę gorzkie żale i tam jechać z Unaiem i piłkarzami na potęgę ;)

PS> Przykładem pomeczówek powinna być strona Bilbao. Nikt nie wymaga aż takiego poziomu ale lepiej równać do nich niż do tych do których równamy od jakiegoś czasu. Może Joxer jako pan i władca strony i żarliwy fan nie jest uosobieniem obiektywizmu co też przebija się w niektórych newsach ale te pomeczówki to kosmos, naprawdę ! Weźcie dowolny mecz, choćby ostatni z 'byle' Granadą o pietruszkę i przeczytajcie, zobaczycie co znaczy profesjonalizm.
49. KilyVCF16.04.2012; 00:43
KilyVCFZjadło mi zdanie.
Miało być - już pod podanym linkiem dali lepszą przynajmniej podali jak padały bramki.
To już dużo daje do myślenia bo strona primery poziomem delikatnie mówiąc nie powala a pomeczówki takich zespołów jak Valencia są traktowane po macoszemu.
50. Algir16.04.2012; 01:02
A tu ciągle to samo - jak nie kłótnia o trenera, to spór o newsa:).
Killy ma rację - zostawiać składy, strzelców i wyniki. A następnego dnia na spokojnie opisać resztę.
51. grzesiu 8316.04.2012; 01:27
Co do meczu to szkoda gadać bo gramy tragicznie,Emery jeszcze raz udowodnił że jak rywal jest dobrze ustawiony to nie mamy nic do powiedzenia bo nie potrafi wymyślić nic sensownego i nie ma co opowiadać bajek że nasza gra sie poprawi bo tak już do końca sezonu nie bedzie i musimy mieć nadzieje że poniżej 4 miejsca nie spadniemy aczkolwiek z taka gra jak dzisiaj bedzie ciężko.
52. michal1101406216.04.2012; 01:54
michal11014062wystarczy choćby porównać tę 'pomeczówkę' z poprzednimi- po meczach w Madrycie, z AZ, Rayo, Levante czy Getafe... czy wy naprawdę nie widzicie różnicy? W zestawieniu z wcześniejszymi opisówkami meczów, ta jest do niczego- nie wiadomo, czy bramka padła z akcji, po rzucie rożnym... jednym słowem NIC. A że tamte wcześniejsze również pisał niejaki Szymon Witt, gołym okiem widać, iż do TEJ KONKRETNEJ się kompletnie nie przyłożył. Napisał ją szybko, bo niecałe pół godziny po meczu, ale po co? Żeby odhaczyć? Że jest? No chyba nie o to tu chodzi... Jeśli ktoś meczu nie widział, a chce się czegoś o nim dowiedzieć, to tutaj nie uświadczy krzty fundamentalnych informacji pomeczowych. Potrafię uderzyć się w pierś i przyznać do błędu (jak wyżej widać), pokażcie, że wy także.
Poza tym, to już od redaktorów zależy, czy zrobią z tego serwisu brukowe dno i zbieraninę rozkapryszonych kibiców piszących pięknym językiem w niefortunny sposób, czy utrzymają dawną profesjonalną klasę. Popieram opcję numer 2, bo zawsze miło mi się tu zaglądało :)
53. jr16.04.2012; 08:20
jednego nie mogę zrozumieć. dlaczego są takie wahania w formie. raz grają świetnie z zaangażowaniem. równo i konsekwentnie w obronie, a za parę dni jest beznadziejnie. przed każdym meczem nie wiadomo czego można się spodziewać po piłkarzach. może z wyjątkiem Feghouli`ego, bo on gra najrówniej. na niego można liczyć, że będzie dużo biegał i walczył. mam wrażenie, że Emery ma 15 pomysłów na sekundę jak trzeba grać. i raz mu ten pomysł wypali, a raz nie, jak było ostatnim razem.
54. pedro916.04.2012; 09:56
Dajcie spokój z pomeczówkami - są ważniejsze sprawy.
Valencia znalazła się w niedzielę w stanie agonalnym. W zasadzie po 2:0 należało wywiesić białą flagę i poddać się.
Jeżeli Sevilla wygra swój mecz, znajdzie się na 4 pkt za nami. O Maladze nie wspomnę (1 pkt różnicy). W czwartek mecz z Atletico, w którym nie będziemy faworytem. Tym nie mniej dodatkowy wysiłek i w niedzielę czeka Betis. Nie zagra 4 kartkowiczów: Tino, Mathieu, Aduriz i Pablo. Będziemy w stanie wygrać z Betisem? Szczerze mówiąc, po dekadenckim meczu z Espanyolem, wątpię.
55. facundo16.04.2012; 13:17
facundomój komentarz z końcówki lutego pod 'pomeczową relacją':

"Nie jest to już pierwszy raz, ale zwykle wolałem przemilczeć takie opiniotwórcze zdania wtrącone w treść newsa. Od dłuższego czasu pomeczowe relacje czytam wyłącznie wtedy, gdy nie mogę obejrzeć całego spotkania, zrażony niegdyś podobnymi kwiatkami oraz całkowicie subiektywnymi odczuciami autora. Pech chciał, że akurat wczoraj nie miałem takiej możliwości..."

czyli już nie tylko ja to dostrzegam. Popieram El_Duderino, Kily'ego, Michala i kogo tam jeszcze nie wymieniłem.

Chciałbym jednak wierzyć, że użytkownik Serrano z dobrej woli broni redaktora tego serwisu i nie kryją się za tym żadne inne pobudki. Niestety, nie jestem w stanie ponieważ zarejstrował się on w serwisie dokładnie wczoraj i jest to jego pierwszy komentarz. Wszystko wskazuje na to, że za tym nickiem kryje się sam autor newsa, który przy okazji złamał regulamin zakazujący posiadania dwóch profili, a teraz stara się wytłumaczyć z błędów jakie popełnił. Myślę, że naruszył także pewne zasady obowiązujące redaktora - stąd taka uszczypliwość w niektorych zdaniach w odpowiedzi na komentarz Michala. Te same zdania, charakter pisma, że tak to ujmę, nawoływanie do spróbowania swoich sił w redakcji i wspomnienie własnej ksywki, ktora nigdzie wczesniej nie była wymieniona, (Rivv) tylko potwierdzają moje wczesniejsze przypuszczenia.

Dziwi mnie tylko dlaczego posunąłeś się tak daleko Szymonie? Czy tak bardzo dotknęły Cię te komentarze? Nie ma co się przejmować, tylko usunąć ten wpis. I w przeciwieństwie do Ciebie, nie zamierzam powtarzać tytułowych słów w Twoim kierunku, tak jak Ty zrobiłeś to rzucając nimi w piłkarzy.

Szkoda, że tak wyszło, ale dla dobra serwisu trzeba interweniować. Lepiej późno, niż wcale.

Kily, nie trzeba szukać daleko, ja pamiętam świetne relacje z meczów Mestallety na VCF.PL - przykład tutaj: Relacja nr 1 z meczu VCF-Mestalla lub chociażby tu Relacja nr 2 z meczu VCF-Mestalla. Pamiętam, że było ich znacznie więcej, większość autorstwa Zibiego jak te powyższe. Zawsze czytało mi się je bardzo lekko i przyjemnie. Majstersztyk. I to wszystko na ulubionej VCF.PL!

Jeśli chodzi o pojedynek Espanyolu z Valencią:

Emery został zdradzony o świcie ! ;)
56. woker18216.04.2012; 14:42
woker182Panowie oskarżacie jednego z najważniejszych twórców z tej strony o takie rzeczy? Możecie mówić, że akurat ten tekst pomeczówką nie jest - ok. Może się on wam nie podobać - ok. Ale takie rzeczy? To już zakrawa chyba o schizofrenię... Mam wrażenie, że po zmianie jakiś czas temu z podpisywania newsów nickami na nazwiska, wiecie tylko kto to Zdzisław Lewicki...

Taki jest niestety polski naród. Dziś Ebi Smolarek czy nawet Jerzy Dudek są traktowani jak "zero". Dlatego też jak widać, dostało się koledze po głowie...

Naprawdę większą tragedią jest dla was ten tekst niż nasza wczorajsza porażka? Skończmy tą jałową dysputę i módlmy się, żeby naszym się chciało z AM grać...
57. scorpio8516.04.2012; 19:33
Wyluzujcie z tym artykułem. Warto czasem docenić dobrą robotę, którą redaktorzy odwalają za Bóg zapłać poświęcając swój cenny czas.
Kompromitacja to najlepsze słowo. Mimo wszystko z jakimkolwiek rywalem (może poza Barcą i Realem) porażka 4:0 do jaja, nawet gdyby mu wpadało wszystko do sieci, jest wstydem..
Na miejscu Llorente Unaia rozliczałbym z końcowego wyniku - zdobycia LE i awansu do LM.
58. michal1101406216.04.2012; 19:59
michal11014062@woker182
właśnie o to chodzi! TA KONKRETNA pomeczówka jest do bani, przyzna to każdy obiektywny czytelnik... Nie staram się zrównać z błotem autora, lecz to co wyszło spod jego "pióra". Krytykuję go za to, co napisał, a nie jaki jest- to chyba różnica, prawda? Poza tym jako redakcja strony powinniście rozważyć słowa krytyki, a nie najeżdżać na tych, którzy krytykują i podają raczej słuszne argumenty. A nazwanie nas schrizofrenikami... to dopiero zakrawa o parodię. Niech autor weźmie na klatę krytykę za swój "artykuł", to naprawdę nie boli, a zakończy temat...
59. Serrano16.04.2012; 21:51
facundo

Mogę Ci udowodnić na kilkaset różnych sposobów, że to nie jest konto Rivva. O każdej porze dnia, bo w nocy przeważnie śpię. Owszem, zarejestrowałem się wczoraj, i co z tego? Zmieniłoby to coś, gdybym miał konto (Bóg wie po co) od X czasu? Wątpię. To, że założyłem konto 24 godziny temu nie znaczy, że nie śledzę tej strony (co mija się z prawdą - nie śledzę). Po prostu dowiedziałem się z pewnych źródeł, co się tu wyrabia i postanowiłem zrobić to, co zrobiłem i nie jest mi z tego powodu przykro.

Nie chciałem, żeby ktokolwiek pomyślał, że ja to Rivv, tylko żeby dali sobie spokój z jazdą po nim, czy też o tym felietonie. I tak, Michale, to jest felieton niezależnie od tego, co myślisz. Pomeczówka to takie coś, w czym opisywane są najciekawsze akcje z meczu poprzez jak najprostszy przekaz i jak najkrócej to możliwe. Oprócz tego są strzelcy bramek, wynik etc., co pewnie zauważyłeś.

Z drugiej jednak strony przykro mi, że tak wyszło. Aczkolwiek nie jest mi przykro, że nie potraficie też samodzielnie myśleć.
60. Qnick198617.04.2012; 13:21
Qnick1986facundo
Sprawdzić, że pisał to (feliton/pomeczówkę?) Rivv to tylko kilka sekund. Wchodzisz na zakładkę redakcja i jest jeden Szymon od pomeczówek.

Koleś (serrano) przybiegł tu na stronę z mieczem przy pasie w obronie kolegi bo dowiedział się "z pewnych źródeł" (zapewne zbliżonych do autora) o tym jak go tu obrzucają błotem chamy! Interwencja udała się połowicznie bo argumenty miał mizerne.

Jak dla mnie to wszystko jest jasne:
1) to była pomeczówka (nieudolna) - w felietonie nie byłoby sensu podawania wszystkiego poniżej: "tak, pomarzyć dobrza rzecz..." czyli składów itp.,
2) autora poniosły emocje, dał tym samym ciała, cóż zdarza się. Nie wiem po co tu coś niepotrzebnie odkręcać i wciskać to "dzieło" w felietonowe fatałaszki, które są dwa rozmiary za małe. Przyznać się do błędu, napisać prawdziwą pomeczówkę (no właśnie skoro to nie jest pomeczówka to ta właściwa spóźnia się już trochę),
3) nie wiem jaki był sens obecności na stronie użytkownika serrano. Przybiegł ratować honor kolegi? całego dziennikarstwa? niedługo jak napiszemy coś o polityce to zaczną się tu logować na jednego posta ludzie ze stron partii politycznych, a gdy ktoś wrzuci link to piosenki to z forów muzycznych. Kibicem nie jest, strony nie obserwuje, to po co tu przyłazi?
Drogi serrano twój kolega to duży chłopiec, jajka ma dwa, radę sobie da:)
61. Qnick198617.04.2012; 13:23
Qnick1986Może jakiś starszy brat? hmmm...