VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Emery: „Musimy się jak najszybciej podnieść”

Bartłomiej Płonka, 27.02.2012; 15:55

Pomeczowa wypowiedź szkoleniowca

Wczoraj piłkarze Valencii przegrali drugie ligowe spotkanie z rzędu. Po porażce z Sevillą FC 1:2 głos zabrał opiekun „Nietoperzy” – Unai Emery.

„Sevilla to zespół zbliżony poziomem do naszego. Są oni naszym bezpośrednim rywalem w walce o 3. miejsce. Przegraliśmy ważne starcie, ale musimy się jak najszybciej podnieść” – powiedział Mister. Valencianistas wciąż okupują najniższy stopień podium, ale mają już tylko 5. „oczek” przewagi nad czwartym Levante UD.

„Drużyna nie zagrała dobrego spotkania, choć były lepsze momenty. Chcieliśmy zdobyć bramkę na 2:2, ale zabrakło nam na to czasu. Mamy świadomość tego, iż straciliśmy ważne punkty na swoim stadionie” – mówił Bask.

Na koniec Emery chwalił grę rywali i pogratulował zwycięstwa Sevilli. Palangas wygrali drugi mecz z rzędu i powoli wydostają się z kryzysu. Po tym pojedynku Sevillistas zbliżyli się do pierwszej czwórki tabeli.

Kategoria: Wywiady | Superdeporte skomentuj Skomentuj (31)

KOMENTARZE

1. ruben12327.02.2012; 16:26
Do widzenia panie Emery.

Widać nie potrafi pan zmobilizować tych nierobów i nieudaczników do pracy. Mourinho za wczoraj zrobiłby im z ... jesień średniowiecza.

Ale Emery woli ich zagłaskać...
2. grzesiu 8327.02.2012; 16:33
Ja też bym go zwolnił ale jeśli go zamieniać to na trenera lepszego a nie na Pochettino, Manzano itp bo taka zmiana nie ma wtedy żadnego sensu, chyba że się mylę co do Pochettino... :)
3. Kien27.02.2012; 16:58
KienJuż kiedyś pisałem że może pomyślmy o zmianie.

Unai jedyne co nam gwarantuje to 3 miejsce. Tylko! Dla jednych to i tak dużo ale jestem pewny że stać nas na więcej. Nie chodzi mi głównie o lige bo tutaj potrzeba wyjść na prostą i zacząć ściągać kluczowych graczy z innych lig a nie wykupywać ze średniaków. Unai co mecz z kimś dobrym - przegrywamy ew. urywamy remis... dość mam tego że Valencia ciągle przegrywa w meczach prestiżowych! W LM wychodzimy z grupy(albo jak w tym sezonie nie wychodzimy) i to by było na tyle bo odpadamy... Napewno stać nas na wiele więcej. Unai pracuje z VCF kolejny sezon i progresu nie widać. Uczepił sie 3 miejsca(za co mu chwała) i w LM nie widać progresu, teraz nawet widać spadek bo gramy 'tylko' w LE.
4. baraja27.02.2012; 17:24
barajaSpokojnie, z taką formą nie mamy zbyt wielu szans z PSV, a jak odpadniemy z nimi w dwumeczu to dla Llorente będzie pewnie już tego za wiele i ...Emery pójdzie w odstawkę :D
5. nokaut27.02.2012; 18:12
nokautPanowie tutaj nawet czarodziej nie pomoze... potrzebny jest ktos kto by pogonil tych pilkarzy. Wygladaja jak stado swietych krow, a biegac nie ma kto! Takiej niecheci do gry u pilkarzy Valencii nie widzialem chyba nigdy! Im po prostu nie zalezy...
6. ruben12327.02.2012; 18:22
Na coś więcej niż 3 miejsce nas nie stać , bo ciężko jest wyprzedzić punktowo Real czy Barce.

Ale stać nas na dużo lepszą grę!

Nie ukrywam że za Emerego panuje tzw Minimalizm.

Nasi dopóki są bezpieczni - grają piach. Mamy bardzo kiepską ekipę pościgową bo Malaga,Sevilla,Atleti,Bilbao czy Espanyol co chwila gubią punkty.

Piłkarze to widzą i mają gdzieś wysilanie się.
Motywacja w tej drużynie nie istnieje, nawet jak na Camp Nou zostali zmasakrowani - nie widać było sportowej złości tylko uśmiechy i przytulanie się Ramiego z Abidalem.

Do kitu z taką Valencią. Musi przyjść ktoś kto ich chwyci za jaja.
7. nokaut27.02.2012; 18:31
nokautUwazam ze byłbym w stanie przezyc nawet sezon bez pucharow... byle by w grze los Che pojawil sie ząb, zeby zaczeli walczyc!! Co do 3 miejsca to wydaje mi sie ze zajmie je Atletico... niestety szybko stanie sie druzyna ktorej raczej nie bedziemy mieli szans dogonic:(
8. cavanagh27.02.2012; 18:48
cavanaghTak jest, zwolnić Emerego, niech przyjdzie ktoś lepszy... tylko kto? Bo się tu wszyscy kogoś takiego domagają a jakieś konkretne nazwisko to ciężko znaleźć co, kto jest Waszym zdaniem trenerem który z bandy piłkarzy kupionych w promocji zrobi porządną ekipę? Bo jeśli to nie będzie ten genialny bufon Mou, to ja trenera gwarantującego nam lepsze wyniki nie widzę. Ubóstwiany przez wielu Benitez? Jeśli coś ostatnio trenował to kończyło się to sporą klapą, Hiddink? Też wielka klapa z Turcją, nawet "genialny" Villas-Boas gra piach mają świetnych piłkarzy. Wymieniłem kilku na których i tak nas nie stać. A nie wiadomo czy kolejny trener nie okażę się Ranierim czy Koemanem. Ja bym powiedział że zajmujemy AŻ 3 miejsce, Villareal, Sevilla, teraz Malaga i przede wszystkim Atletico, mają do nas zbliżone jakością drużyny, jeśli nawet nie lepsze. Niestety Panowie, tej drużyny najnormalniej w tym składzie na więcej nie stać, pomimo że sam Emerego po tego typu porażkach wyklinam, to nic więcej z tą drużyną zrobić się nie da, uważanie że kolejny trener no-name okaże się geniuszem jest zbyt naiwne, a stracic można wiele więcej. Amunt
9. Maciek_198527.02.2012; 18:49
Maciek_1985Nokaut jak kiedyś napisałem że nawet kosztem pucharów (kiepsko ze względu na brak kasy z LM wiem) byłym za zmianą trenera to mnie prawie zjedli więc bądź czujny :)
Emerego trzeba wyrzucić na zbity pysk bo ten jego minimalizm aż boli. Przegramy z putą... powie że byli lepsi, z realem to samo, z Sevillą... nie mieliśmy dnia... no kurde jemu w ryj napluć to powie że deszcz pada. I jego kretyńskie wypowiedzi: musimy się pozbierać itp. Aż mnie od tego typu gadek mdli. To jest trener? Dla mnie to jest pizda nie trener. Jak można być trenerem Valencii i nie mieć ambicji. Ledwo minął półmetek ligi a my mamy już 24 pkt straty do lidera!!! Mecze oddajemy bez walki, a że gramy we frajerskiej lidze to i tak mamy 3 miejsce. Inna sprawa piłkarze. Im trzeba wyjaśnić że Nietoperza trzeba mieć w sercu a nie tylko na koszulce. Może metody polskich kibiców (wjazdy na treningi) odniosły by skutek?
10. Maciek_198527.02.2012; 18:55
Maciek_1985cavanagh - ktoś rzucił dobry pomysł że może by tak znaleźć własnego eks-piłkarza/trenera jak puty. Tu dobrym przykładem nie jest puta tylko Juventus który 1 strzał miał ślepy (Ferrara) ale za drugim już się nie pomylił (Conte) i drużyna bije się o mistrza i gra całkiem nieźle będąc niepokonaną od początku sezonu.

Ja osobiście chciałbym żeby Malaga wywaliła Pellegriniego i od razu łapać go za nogi i do nas! Marzenie...
11. Darlene27.02.2012; 18:59
DarleneTrochę demonizujecie. Nie popadajmy od razu w skrajności. Atletico jest na 9 miejscu z 8 punktami straty do nas, a to, że ostatnio grali bardzo dobrze, a my bardzo słabo, nie daje im 3-ego miejsca. Pod dowództwem Simeone Atletico zremisowało ze Sportingiem, z Racingiem, zremisowało też z nami u siebie i przegrało u siebie z Barceloną (my zremisowaliśmy, dwa razy). Co z tego, że grają dobrze, jak wyniki nie są o wiele lepsze i czemu mielibyśmy zakładać, że nagle zaczną regularnie wygrywać? Rzeczywiście u nas jest coś takiego, że jak nie trzeba się wysilać (bo przewaga wciąż jest), to się nie wysilamy, ale jest też coś takiego, że potrafimy się spiąć w odpowiednich momentach i mam nadzieję, że tak będzie nadal (do końca sezonu). A potem? Powiedzieć, że Emery musi odejść jest łatwo i to wydaje się bardzo proste rozwiązanie. Nawet jeżeli my wymieniamy sobie różne nazwiska ewentualnych następców Emery'ego (a bywają i z tym problemy), to musimy pamiętać, że nasze rozważania mogą być bardzo dalekie od rzeczywistości, czyli od tego, jakie są realne szanse na zatrudnienie bardzo dobrego trenera (lepszego niż Emery, a Emery to nie jest jakaś dupa wołowa, a my nie mamy takich problemów, jakie miało np. Villarreal, żeby zwalniać na gwałt i brać pierwszego lepszego). Llorente ma łeb na karku, ale nie jest czarodziejem i z pustego nie naleje. Ja też nie jestem zadowolony z takiej Valencii i powiem nawet, że wbrew pozorom jest szansa na walkę o drugie miejsce z taką Barceloną, jaką mamy obecnie (tzn. już nie w tym sezonie, tylko ogólnie). Pokazało to ostatnio Atletico i pokazaliśmy to my w dwóch meczach u siebie.
12. Maciek_198527.02.2012; 19:07
Maciek_1985To mają im 20 punktów na początku sezonu odjąć czy nam przypisać? Koleżko, z księżyca spadłeś? W szatni pomyślą, po co nam drugie jak i tak 3 daje bezpośrednio LM. Ooo taka filozofia Emerego.
13. Darlene27.02.2012; 19:17
DarleneCzy to była uwaga odnośnie tego, że stwierdziłem, że z Barcą da się powalczyć? Napisałem, że to jest niemożliwe w tym sezonie, ale ta dominacja może ulec osłabieniu w bliskiej przyszłości. Coraz więcej zespołów rozgrywa dobre mecze z Barcą. Nie są już tak silni jak w zeszłym sezonie o czym świadczy przewaga Realu.

("Koleżko, z księżyca spadłeś?" - oczywiście niemożliwym jest napisanie tego co się ma do powiedzenia bez podobnych uszczypliwości)
14. cavanagh27.02.2012; 20:10
cavanaghMówienie o zwolnieniu Emerego przypomina mi sytuacje z rodzimej Ekstraklasy, nie wiem jak teraz, ale jeszcze sezon i 2 temu zwalniano trenerów na potęgę, jednemu nie wychodziło, to następnego się zatrudniało i tak dalej, po prostu nie umiano się pogodzić z tym że ma się beznadziejną drużynę z którą się nic nie da wywalczyć.

Maciek_1985 Rodzimy trener? Jest to jakieś rozwiązanie, ale jest to trochę jak gra w ruletkę, albo się uda, albo kompletna klapa. Guardiola, Luis Enrique, Leonardo czy Conte najpierw byli trenerami drużyny rezerw i tam osiągali wybitne rezultaty, patrząc na tabele Tercera Division nie zanosi się aby trener Mestallety (Ventosa chyba) posiadał w sobie ukryty geniusz, chodź pewności nie mam
15. Maciek_198527.02.2012; 20:32
Maciek_1985Darlene - nie będę się kłócił bo niech się kłócą puty, ale popatrz realnie. Widzisz szanse na powalczenie z nimi na dłuższą mete a nie na 6- w porywach 10 pierwszych kolejek? Nie ma z nimi szans bo jak im nie będzie szło to zawsze ich przyjaciele z gwizdkami pomogą, im dołożą, nam i tym z naszej półki zabiorą... Z drugiej strony, jeśli scenariusz powyżej nie wejdzie w życie to jak mając na ławce trenerskiej minimaliste a na boisku gwiazdoro - dziadów, bo takie się odnosi wrażenie jak się na nich ostatnio patrzy, walczyć z tą dwójką?
I napisałeś że z barceloną coraz więcej zespołów rozgrywa dobre mecze. To zupełnie tak jak z nami! W tamtym roku dobrze z nami grała Osa, Saragossa, a w tym to już niemal każdy ogórek z drugiej połowy tabeli...
16. Mati27.02.2012; 21:09
Ja bym tutaj nie podawał przykładów Guardioli i Luisa Enrique. Guardiola ma drużyne,kasę... Niech obejmie taka Almerię, Saragossę czy Sporting Gijon. Klub, któremu do czołowki daleko, który nie ma takiej szkółki i kasy. Niech zniczego zrobi coś. Luis Enrique? Wygrywał z mlodzikami Barcy bo tak jest szkółka na wysokim poziomie. Poszedł do AS Roma i co robi z tym zespołem ? Nasprowadzał róznych zawodników którzy się nie odnajdują w takim klubie. Bojan jest totalnym dnem... Moim zdaniem on ciągnie AS Romę na dół a nie jak się spodziewano po tytuły... A Unai Emery ? Nie ma dużego budżetu i robi co może. NIe zapomnijmy, że zajmując to trzecie miejsce swoimi często dziwnymi i szalonymi pomysłami ciuła pieniądze które są potrzebne klubowi nie pobierając przy tym ogromnych sum. Pomimo tego że klub sprzedaje znaczące postacie on dalej swoimi szalonymi rozwiązaniami trzyma Valencie na 3 miejscu. Druga sprawa to że mamy świetnego ekonomistę, który wie co ma robić i wykonuje to najlepiej jak się tylko da. Trzeba wierzyć, że to co gra ostatnio VCF to tylko przejściowy moment i chwile rozkojarzenia i koncowy rezultat będzie zadowalający.
17. KilyVCF27.02.2012; 21:57
KilyVCFPalangas wygrali drugi mecz z rzędu ..
- Kto ?

Co do tego wyniku, był do przewidzenia..
W meczach na poważnie - czyli w LE, dwukrotnie zagraliśmy słabiutko z totalnymi ogórasami którzy nigdy by nie awansowali do PD.
Chyba to druga z rzędu wygrana Sevilli na Mestalla. Sami grają średni/słabo ale na VCF AD2012 w zupełności wystarcza.
Valencia de Unai tak już mnie męczy swoją denną grą że już czasem wolałbym jeden na trzy sezony zagrać na poziomie i pokazać się w LM, a w pozostałych, wzorem Atleti przejechać na siódmej pozycji, z kasą wyjdzie na plus, z prestiżem i sukcesami też.
Zresztą co my zarabiamy za te 8-9 punkcików w grupie.. Jeden dobry sezon w LM to już jest zarobek, a VCF Unaia pokazała na razie moc z Bursą, Rangersami (nie zawsze) i Genk (nie zawsze). Gorzej niż dno.

Na dzisiaj z PSV odpadniemy (z taką grą jak teraz), chyba że oni sami zejdą na na niższy poziom
18. TheNatoorath27.02.2012; 22:10
TheNatoorathPolać Matiemu, dobrze prawi.
Mnie też zęby bolą, jak patrze na to, co ostatnio gra VCF. A oglądając pierwszy mecz sezonu z Racingiem miałem szczerą nadzieję, że będzie to taki przedsmak całości sezonu. O, ja naiwny.
Emery, jaki jest, każdy widzi. Do wybitnych to on nie należy, ale po tym, co stało się z Valencią kilka lat temu, nie mamy na razie co marzyć o wyższych miejscach, choćby na ławce trenerskiej zasiadł sam Elvis/Napoleon/Katarzyna II, czy kto tam inny... nawet Jezus Chrystus mógłby nie dać rady.
Wyprzedajemy regularnie wszystkie gwiazdy. Wcześniej Villa, Silva, Marchena, ostatnio Joaquin, Mata. No kurde, co pretemporadę 50% społeczności VCF.PL złowróżbnie marudzi o strefie spadkowej. A tymczasem Valencia nie opuszcza podium.
Gra jest jaka jest, ale IMHO (i tylko IMHO) na razie nie mamy co liczyć na Mourinho na ławce i skład wart 300+++mln Euro.
Emery zostać MUSI, bo może zmienimy trenera na taniego geniusza, który swoją myślą trenerską położy na łopatki Barcelonę, Real, w LM zgniecie MU, Milan, Int... eee, zły przykład chwilowo..., Napoli, Bayern czy kogo tam jeszcze może... ale spójrzmy realnie (tfu, paskudne słowo) - jakie mamy szanse na takiego trenera za pensję Unaia? Podejrzewam, że podobne do tego, jakie szanse spotkania się miały wszystkie czynniki potrzebne do Wielkiego Wybuchu i abiogenezy razem wziętych.
Także cieszmy się z takiego Unaia jakiego mamy... bo inny Unai mógłby bezproblemowo spuścić nas do Segunda. Do Unaiowców nie należę, ale bardzo daleko mi do krzyczenia fuera pod adresem Emerego.
19. El_Duderino28.02.2012; 10:43
El_DuderinoWy żyjecie oderwani od rzeczywistości.
Tu nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby Hiddinka, Mourinho czy Villas-Boasa.
Padały propozycje "swojskiego" trenera w typie Canizares-Ayala albo Caparros, van Marwijk i Deschamps.
Co może te trzy ostatnie nazwiska też są poza zasięgiem Valencii i gorsi od Emerego z dwa, niet, z trzy razy ?
20. B3rCik28.02.2012; 12:02
Caparrosa albo Deschampsa przywitałbym z otwartymi ramionami ;]

Jeśli chodzi o to, że nie mamy szans w rywalizacji z Realem, czy Barcą - jak to nie?
Gdybyśmy tak frajersko nie przegrywali i remisowali meczów z Mallorcą, Sociedad, Osasuną, Betisem, 2 razy z Sevillą, Villarreal ( można jeszcze wymieniać i wymieniać ), to nasza pozycja w tabeli byłaby zupełnie inna. Właściwie to w tej chwili bilibyśmy się o mistrzostwo i raczej mało kto miałby coś przeciwko Unai'owi ;)

A tak to mamy, co mamy i gdyby nie indolencja rywali, to być może teraz tkwilibyśmy na podobnej pozycji co Villarreal ;]
21. Pokus28.02.2012; 13:37
ja nie rozumiem sympatyków Emerego z tym mamy wygrywac z Barca i Realem przeciez nie mamy tyle kasy.

Po 1 chodzi o sam styl gry.
Po 2 nawet dostając w plecy w każdym meczu z Realem i Barca i paru wpadkach można by w tym sezonie spokojnie walczyć o 2 miejsce. Ale jak się przegrywa z Betisem tracąc 2 gole w koncówce, albo broni 1-0 jakby to był wynik dający jakikolwiek komfort to mamy to co mamy.
I można mówić że to piłkarze nie chcą grać ale skoro trener nie umie na nich wpływać to po co on nam?
Zmiany też robi raczej złe. więc nie bardzo widzę jego jakiekolwiek zalety.
I błagam przestańcie pisać o tym 3 miejscu bo przeciwnicy zarzucają styl. W tym sezonie robimy wszystko żeby nie mieć 3 na szczęście dla nas reszta zawala jeszcze bardziej wybijając się nawzajem. aż strach pomyśleć co będzie jak Malaga- Bilbao- Atletico zaczną seryjnie wygrywać wtedy o LE możemy drzeć z takim trenerem.

A jeśli faktycznie to zawodnicy robią łachę to grać mestalleta+ tymi którzy chcą to od razu sodówa niektórym przestanie odbijać i 1 mecz można dostać w plecy aby niektórzy zrozumieli o co chodzi.
22. Nevan28.02.2012; 14:41
NevanZauważyłem, że po ostatnim meczu przybyło trochę przeciwników Unaia. ; )
23. gats28.02.2012; 17:44
W obcnej sytuacji tzba by sę juz powoli żegnać z emerym .Miquelowi kończy się umowa może mu podsunać nową umowę ale trenerską?myśle żźe miquel byłby bardzo dobrym młodym doświadczonym na boisku trenerem , aha i mógłby sam siebie zawsze wystawiać w pierwszym składzie
24. nokaut28.02.2012; 18:25
nokautJa nie jestem ani zwolennikiem Unaia ani jego przeciwnikiem, uważam tylko, że zawodnicy wychodząc na boisko nawet przy wyniku 0:5 i stracie 100 pkt do drugiego miejsca powinni Za*** (za przeproszeniem dać z siebie wszystko) to jest Valencia to jest Primera Division!!! Niestety większość naszych piłkarzy zachowuje się jakby byli na rehabilitacji i przyszli sobie pobiegać:( Skoro trener nie umie ich zmobilizować to albo go zmienić albo niech zatrudni kogoś kto będzie potrafił to zrobić.

PS Słyszałem kiedyś że trener Probierz przed meczem puszcza Swoim piłkarzom filmy typu "300 spartan" "Forrest Gump" itp. Ciekawe co nasi oglądając przed meczami, Teletubiesie? Szlak mnie trafia takie stwierdzenie. Niestety w ogóle mnie to nie bawi, bo taka jest chyba prawda!
25. los ches28.02.2012; 20:00
los chesSzkoda żeby cała praca Llorente poszła na marne po zwolnieniu Emerego.
Skoro jest tak źle to dlaczego bywa tak dobrze?
Deportivo i Valencia sprzedawali najlepszych piłkarzy.
My po raz kolejny idziemy w kierunku 3 miejsca
A Deportivo? Poza primera.
Ale przyznam rację wszystkim przeciwnikom Emerego.
Styl drużyny Baska bywa fatalny , aż przykro patrzeć. Ale bywa także piękny, dynamiczny i skuteczny.
26. KilyVCF28.02.2012; 23:13
KilyVCFNiezbyt dobre zestawienie.
Takich piłkarzy jak VCF miała/ma liczbę dwycyfrową spokojnie, to DlC miało 2.
Nie liczę bramkarza.
Wszystko się trzymało do tego czasu, jak został jeden i to często kontuzjowany(Guardado) to już wszystko pękło i niespodziewany mimo wszystko spadek stał się faktem.
27. Vicente7329.02.2012; 00:57
Vicente73Wróciłem dziś z krótkich wakacji i co widzę? Marne 1-0 z kelnerami ze Stoke, wtopa z przeciętną Sevillą... Czytam, że oba mecze zagraliśmy w marnym stylu, zwłaszcza ten przegrany. Obejrzałem sobie mecz z Sevillą i powiem Wam, że zarówno w kwestii stylu gry, jak i wyników, lecimy na łeb na szyję w dół. Od zeszłego sezonu jestem zwolennikiem usunięcia Emerego z Valencii, przez ostatnie pół roku wziąłem na wstrzymanie, ale to co teraz dzieje się z naszym klubem to po prostu zgroza. I ponownie podnoszę sztandar "Emery, Tobie już dziękujemy" w górę, bo nie widzę niczego, co wskazywałoby na jakąkolwiek poprawę. Mecze Valencii oglądam od dwóch lat z miską przy boku, bo na wymioty mi się zbiera. Bez względu na to, czy grali w niej Villa, Silva, Mata, czy Tino - jest tak samo bezbarwnie i nudno. Nie rozumiem nielicznych już chyba zwolenników Emerego... CO Wam się podoba w jego Valencii? Styl? Skuteczność? Walka? Charakter? Wyrafinowana taktyka? Czy tylko to, że jest "tani"? Zadowalanie się tym, co jest teraz za Emerego jest brakiem ambicji i zwykłą pochwałą dziadostwa i przeciętności! Zarówno chwalących, jak i chwalonego. I piłkarzy też. Żaden argument obrońców Emerego nie wytrzymuje próby czasu, ani naporu kontrargumentacji. Gra jest coraz gorsza, choć wydaje się, że gorzej już być nie może. Odpadliśmy z LM będąc w słabej grupie. Sytuacja w tabeli PD także stale się pogarsza i to zarówno jeśli chodzi o stratę do mega-duetu, jak i przewagi nad grupą pościgową złożoną z samych melepet. Wreszcie, wciąż są konflikty na linii trener-poszczególni zawodnicy.
Ponawiam zatem pytanie: CO JEST DOBRE W PRACY UNAIA, ŻEBY DAĆ MU DALEJ PRACOWAĆ Z VALENCIĄ???
28. cavanagh29.02.2012; 03:00
cavanaghMam prośbę, aby każdy przeciwnik Emerego, który się wypowiada na końcu podał nazwisko trenera którego sam widzi w zamian za niego. Bo ile czytam komentarzy typu "Fuera Emery" to konkretnych nazwisk specjalnie nie widzę. Bo chyba wszyscy mają nadzieje że spod ziemi wyrośnie trener który okaże się być geniuszem.
29. Vicente7329.02.2012; 11:37
Vicente73Emery trafił do nas bez żadnego "nazwiska", bez spektakularnego sukcesu (bo prowadzenie Almerii nie jest jakimś wielkim sukcesem), właściwie bez żadnego sukcesu. Takich trenerów jest w PD i SD mnóstwo. Nie jestem skautem Valencii, żeby wiedzieć który z nich jest lepszy, a który nie rokuje specjalnie. Wreszcie jest garść trenerów spoza Hiszpanii, którzy z pocałowaniem ręki zabrała sie do pracy w naszym klubie.
Zapytam sie Was o jedno - Emery jest tani i nie daje nam ani sukcesu sportowego, ani kasowego (zbyt szybko odpadamy z LM). Trener z nazwiskiem, ale znacznie droższy dałby zapewne w dłuższej perspektywie jakis mały sukces (nie mówię tu od razu o mistrzostwie PD), i dałby sukces finansowy, bo w LM dochodziłby cyklicznie do - powiedzmy - ćwierćfinału. Koszty poniesione na zatrudnienie i utrzymanie drogiego trenera z nazwiskiem skompensowałyby sie z przychodami z tytułu dobrej gry w LM.
Czy coś pominąłem w swojej układance? Dlatego wyczekuję dnia, kiedy Emery odejdzie i zastąpi go człowiek pokroju Beniteza z lat minionych.
30. El_Duderino29.02.2012; 12:16
El_Duderino@cavanagh
To coś słabo czytasz.
31. Darlene29.02.2012; 13:28
DarleneMówicie o tym, że chodzi o styl, a nie o wygrywanie z Barcą czy Realem. Ale chodzi Wam najwidoczniej wyłącznie o ostatni mecz z Barcą (ewentualnie rewanż w pucharze). Przypominam zremisowane mecze z Barcą u siebie i mecz z Realem, w którym według wielu Valencia zagrała bardzo dobrze. Podczas zremisowanego 2:2 meczu z Barcą pamiętam, że nawet sceptycznie dziś nastawiony ruben123 napisał w przerwie komentarz typu: "niszczymy barce" czy coś podobnego i oczywiście miał rację, bo tak to właśnie wyglądało. To wszystko działo się za kadencji Emery'ego. Jeżeli kryzys, z jakim mamy do czynienia obecnie, będzie się utrzymywał do końca sezonu, to oczywiście trzeba będzie coś z tym zrobić. Do końca sezonu jeszcze sporo meczy, a zwolnienie trenera w trakcie trwania sezonu... tutaj zgadzam się z komentarzem pedro9 pod innym newsem: "Oby tylko [Emery] dotrwal do konca sezonu, gdyz jego ewentualne wczesniejsze zwolnienie wiazaloby sie z dalej postepujaca degrengolada."