VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Przed meczem z Mallorcą

Arkadiusz Bryzik, 15.10.2011; 11:33

W odwiedziny na Majorkę

Przerwa reprezentacyjna za nami, kolejna kolejka Primera Division wielkimi krokami zbliża się do naszych teleodbiorników, by znów zaaplikować kibicom potężną dawkę emocji, biorąc ich w podróż po hiszpańskich boiskach. Na dobry początek – Mallorca vs. Valencia.

Słynąca z nieprzewidywalności ekipa Emery’ego postara się tym razem zachwycić publikę i wywieźć z gorącego terenu komplet punktów, odsyłając w niepamięć bolesne wspomnienia z meczu z Granadą. Beniaminek pozostawił po sobie dobre wrażenie, a kibice "Nietoperzy" do ostatniej minuty drżeli o ostateczny wynik konfrontacji.

Choćbyśmy jednak na głowie stanęli, nie sposób nam dotrzeć do głowy Emery’ego i odczytać jego intencje. Wiadomym jest, że w obliczu arcyważnego meczu z Bayerem Leverkusen, trener będzie starał się jak najbardziej oszczędzać kluczowych zawodników, o czym świadczy między innymi brak Evera Banegi na liście powołanych. Unai jest świadom, że w środku tygodnia czeka go bardziej wymagające spotkanie. Na konferencji prasowej uznał jednak, że „myślenie o Leverkusen w takim momencie może sprawić nam niemałe kłopoty”.

Potrzeba zatem osiągnąć idealny kompromis i wystawić skład taki, aby wygrać, ale zbytnio się nie namęczyć. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Unai ma jednak podstawy, by powyższe stwierdzenie uznać za jak najbardziej prawidłowe. Dysponuje szeroką i wyrównaną ławką rezerwowych, co w meczach takich jak ten z Mallorcą, jest wręcz błogosławieństwem. Sam zresztą wielokrotnie zaznacza i podkreśla – jest zadowolony z piłkarzy, z jakimi może pracować.

I tak w miejsce Banegi wybiegnie niechybnie Parejo, cierpiący na niedobór minut na boisku. W miejsce pominiętego przy rozdawaniu powołań Miguela zobaczymy zapewne sprowadzonego na ostatnią chwilę Barragana. Swoją szansę dostanie prawdopodobnie Feghouli, natomiast do składu powróci Topal. Jeśli wszyscy piłkarze imponować będą zaangażowaniem i wolą zwycięstwa, nieobecności podstawowych piłkarzy możemy w ogóle nie zauważyć. Zwłaszcza, że zasiądą oni na ławce rezerwowych, chętni, zwarci i gotowi do gry.

Przeciwnik jednak nie śpi i na boisku również nie zamierza. Dowodzona przez Joaquina Caparrosa Mallorca może w tym sezonie sprawić sporą niespodziankę, tak jak zrobiła to dwa lata temu. Doświadczony szkoleniowiec już niejednokrotnie udowadniał, że na swoim fachu się zna. Co prawda ostatnim punktem jego bogatego CV jest nieudany epizod z szwajcarskim Neuchatel Xamax, ale działacze Mallorci zdają sobie sprawę, że były trener między innymi Athletic Bilbao może poprowadzić ich klub ku lepszej przyszłości. Pierwszy poważny sprawdzian już dziś.

Jeśli jednak wszystko pójdzie zgodnie z planem, Unai Emery będzie miał pełne prawo, by na pomeczowej konferencji stwierdzić, że „myślenie o Leverkusen w takim momencie jest jak najbardziej na miejscu”. I miejmy nadzieje, że właśnie świadkami takiej wypowiedzi będziemy. Mecz z Mallorcą jest bardzo ważny - wygrana pozwoli zachować bezpieczny dystans do liderującej (a jakże!) Barcelony, ale ewentualna porażka z Bayerem (tutaj autor powyższej zapowiedzi odpukuje kilkukrotnie w niemalowane drewno) mogłaby poważnie namieszać w tabeli grupy E tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

TYP VCF.PL : 0:2

Kategoria: Ogólne | Własne skomentuj Skomentuj (5)

KOMENTARZE

1. KilyVCF15.10.2011; 16:30
KilyVCFLiterówka z literatami z Barcelony.

Możemy przegrać na Majorce nawet i 4-0, żeby tylko być lepszym w dwumeczu z Niemcami.
2. szogun15.10.2011; 17:29
Guita Bruno Rami Ruiz Alba Pablo Albelda Parejo Canales Piatti Soldado
3. elo0o15.10.2011; 17:33
bedziecie mieli jkas dobra transmisje ?
4. Fuh15.10.2011; 17:35
FuhMasz racje Kily, mecz z Leverkusem to najwazniejszy mecz w tym maratonie, trzeba w dwumeczu zdobyc minimum 4 pkt!
5. caldinho15.10.2011; 18:06
caldinhohttp://www.rojadirecta.me/goto/www.megavip.eu/ch3.html