VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

César: "Wzmocnienia są dobre"

Zibi, 15.07.2010; 22:05

Portero Los Ches o ruchach transferowych

W dobrym humorze zjawił się na konferencji prasowej bramkarz Valencii CF, César Sànchez. Zdaniem 39-latka każde wzmocnienie ma pozytywny wpływ na zespół.

„Wszystkie działania mające na celu wzmocnienie drużyny są dobre. Każdego nowego kolegę witamy z otwartymi ramionami, mój znajomy zna Aduriza z gry dla Realu Valladolid i sądzi, że spisze się tutaj świetnie” – odpowiedział pytany o transfer Baska.

Odnośnie stylu gry Aduriza mówi: „To jeden z takich piłkarzy, z którym lubisz stawiać czoła, ponieważ w każdej chwili próbuje ci przeszkodzić i walczy do końca o piłkę. Nic dziwnego, że interesuje się nim wiele znanych klubów, w tym także Valencia”.

Hiszpan powiedział również, że trudno jest się jeszcze z wszystkimi dobrze poznać, gdyż w pierwszych dniach treningów wszyscy zostali podzieleni na grupy ze względu na konieczność przeprowadzenia niezbędnych badań lekarskich. – „Mimo to wszyscy wyglądają na spragnionych gry, wykazują dużą chęć adaptacji, co jest niezwykle ważne, gdy chcesz pokazać na co cię stać. Topal nawet prosi, by uczyć go możliwie jak najwięcej słów po hiszpańsku”.

César nie boi się konkurencji z dwoma o kolegami o pozycję podstawowego bramkarza drużyny: „Valencia jest wielkim zespołem, dlatego na każdej pozycji musi być konkurencja. W zeszłym roku było nas dwóch, a teraz doszedł Guaita, który zaliczył wspaniały sezon w barwach Recreativo. Najważniejsze jest utrzymanie miłego środowiska pracy. Zdrowa konkurencja w dobrej atmosferze daje owoce, co widać choćby na przykładzie La Selección” – stwierdza.

Zapytany o to, czy z wiekiem trudniej wracać do pracy mówi: „Z każdym rokiem kosztuje mnie to mniej, ponieważ jestem już do tej pracy przyzwyczajony, poza tym staram się także przygotowywać do powrotu po wakacjach, zachowuję odpowiednią wagę, by potem nie mieć żadnych trudności. Nie kosztuje mnie to wiele, gorzej z rozstaniem z najbliższymi, których zostawiam w swoim mieście. My jednak mieliśmy już wakacje i nadchodzi okres ciężkiej pracy. Rozpoczynamy ją chyba z większym animuszem niż kiedykolwiek, ponieważ okazuje się, że futbol hiszpański jest w tym momencie najsilniejszy” – nawiązywał do sukcesu reprezentacji Hiszpanii.

Na koniec bramkarz Valencii CF nie chciał wypowiadać się na temat objęcia opaski kapitana jako jeden z kilku graczy, którzy mogliby tę funkcję w niedalekiej przyszłości sprawować: „To są smaczne rzeczy, ale jestem tutaj jedynie półtora roku i widzę innych doświadczonych piłkarzy, którzy powinni być w hierarchii klubu stawiani wyżej ode mnie – Vicente, Marchena, Joaquin. Oni są dobrymi kandydatami na kapitanów. Szanuję ten temat i nie spodziewałem się, że ktoś o niego zapyta”.

Kategoria: Wywiady | Superdeporte skomentuj Skomentuj (1)

KOMENTARZE

1. Koo7i16.07.2010; 00:16
Koo7iSzczerze? Nie wiem jak gra polowa tych wzmocniec, aczkolwiek...aczkolwiek cieszy mnie to ze Valencia ma dalej aspiracje na cos wiecej, anizeli "górna część tabeli". Mam nadzieje ze to beda naprawde "trafione" transfery.