VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Złamany palec Navarro

Lolek, 08.12.2009; 21:24

Piłkarz powinien być gotowy na sobotni mecz

W poniedziałek David Navarro przeszedł udaną operację serdecznego palca lewej ręki. Zawodnik nabawił się urazu podczas meczu z Athletikiem Bilbao i przez ostatnie 15 minut meczu musiał grać z odczuwalnym bólem w dłoni.

Mimo tego Hiszpan wytrzymał i ukończył spotkanie, ale zaraz po jego zakończeniu niezbędna była interwencja lekarzy. Ci przypuścili złamanie palca i jak okazało się na poniedziałkowych testach - mieli rację. Zabieg został przeprowadzony godzinę po ostatecznym potwierdzeniu urazu. Operacja trwała nieco ponad godzinę i zakończyła się sukcesem. Zaraz po niej Navarro został odwiedziony do domu przez jednego z członków sztabu medycznego.

David powróci do treningów we wtorek rano. Mało prawdopodobne, aby nie znalazł się w kadrze na mecz z Realem Madryt. Jeżeli Navarro wybiegnie na murawę, będzie musiał założyć specjalne zabezpieczenie chroniące jego dłoń przed odnowieniem się urazu.

Kategoria: Raporty Medyczne | Superdeporte skomentuj Skomentuj (11)

KOMENTARZE

1. zając43508.12.2009; 23:02
zając435W tym sezonie Navarro zaskakuje dobrą formą i wielką stratą byłaby jego nieobecność w meczu z Realem.
2. Algir08.12.2009; 23:52
Kolejny (po MF) kopacz grający z kontuzją - niepotrzebne ryzyko, które mogło sie źle skończyć.
3. maestro@09.12.2009; 01:46
maestro@Od samego faktu zlamania palca, wazniejsze jest raczej to ktora jego kosc poszla w cholere. Bo czasami to ze zlamanym palcem u reki to i pomki mozna normalnie robic bez odczuwania najmniejszego dyskomfortu.

Wiec z realem napewno zagra - NIESTETY, bo karny w ostatnim kwadransie sprowokowany przez niego nie bedzie niczym fajnym; a w $ealu sa znacznie lepsi symulanci niz nasz navarro, chociazby taki pepe czy benzyna.
4. Algir09.12.2009; 10:50
Maestro, dlaczego piszesz "...z realem napewno zagra - NIESTETY..." - skoro Mister Marchenę widzi raczej w pomocy, to kto miałby wskoczyć w miejsce Navarro?
5. Villa5409.12.2009; 11:05
Villa54Navarro gra świetnie
Bardzo dużą stratą by było gdyby odniósł
poważniejszą kontuzję
6. staste7709.12.2009; 13:36
staste77Dziwię się, że tak niektórzy narzekają na Navarro. To przecież dopiero jego wejście uporządkowało grę w obronie. Od tego czasu tracimy b. mało bramek. A że ostatni mecz mu nie wyszedł to jeszcze nie zwiastuje katastrofy. Miejmy nadzieję, że wyciągnął już z niego wnioski i będzie jeszcze bardziej czujny.
7. Lolek09.12.2009; 13:56
LolekDokładnie. Jeden błąd, który popełnił, mógł nam odebrać 3 pkt. Tak się nie stało więc nie narzekajcie. Zwróćcie też uwagę na fakt, że ostatnie 15 minut meczu Navarro grał ze złamaniem, a to nie musiało być przyjemne i nie sprzyjało koncentracji.
8. Arek25049409.12.2009; 14:53
Arek250494Kiedy Navarro wracał z wypożyczenia pomyslałem sobie "następny beznadziejny obrońca" byłem nawet pewny że obrona Valenci po odejściu Albiola całkowicie się rosypie , a tutaj miła niespodzianka obrona zaskakująco dobrze sobie radzi (nie biore pod uwagi meczu z Athletic) mysle sobie że Albiol pluje sobie w brode że odszedł z Valenci i ma prawo bo na mestalla z realem wygramy. Mam nadzieje że emery da szanse zagrać miguelowi bo z nim jestem pewniejszy
9. Ruutu09.12.2009; 20:57
RuutuNiechże siądzie sobie wreszcie na ławie, źle mu nie życzę ale jakby vcf go opchnęła - nie wiem czy znajdą frajera który go kupi - i kupiła kogoś za niego byłbym rad ;p
10. longer10.12.2009; 18:47
longerG woli ścisłości: Nie jeden błąd w końcówce a TRZY: 1. karny, 2. podawał do Sancheza tak że ten musiał wybijać sslizgiem i 3. za chwilę stracił piłkę w środku pola , poszła kontra i Muniain po ograniu Miguela był sam na sam. Ostatnie 10 min Navarro to koszmar Zyczę mu zdrowia i tylko lepszych występów ale ja od zaufania do niego jestem ho,ho daleki.
11. Lizzy10.12.2009; 19:55
Akurat w sytuacji sam na sam Muniaina to zawinił Miguel, a nie Navarro, także nie mówmy tutaj o błędzie. Jeżeli pomocnik lub napastnik tracą piłkę, to za straconą wtedy bramkę winicie obronę, ale jeżeli Navarro ktoś odebrał piłkę to jego wina, że ten 16 latek ośmieszył Miguela. Karnego nie było, także tutaj też się nie zgadzam. Poza tym pokażcie mi obrońcę, który nie popełnia pomyłek, to wtedy można pogadać cwaniaki.