VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Próba generalna - Sevilla - Valencia

Zibi, 14.08.2009; 21:57

Kategoria: Ogólne | własne skomentuj Skomentuj (39)

KOMENTARZE

1. Fuh14.08.2009; 22:50
FuhSlabizna jak narazie.... Jedyny pozytyw to Bruno, bardzo dobry transfer, pewny jest w defensywie, a i z przodu potrafi namieszac.... Czekamy na 2 polowe z nadzieja na lepsza gre naszych ^^
2. dzidekdz14.08.2009; 22:57
jak dla mnie Bruno,Baraja i Joaquim na plus plus srodek obrony dobrze wspolpracuja ale z 2 strony niema duzego zagrozenia pod bramka.Najgorszy na boisku Miku probuje ale nic mu nie wychodzi Mathieu mnie tez nie przekonuje a pozostali bez rewelacji
3. dzidekdz14.08.2009; 22:58
Vicente-Mata Villa-Miku chociaz chcialbym Zigicia Banega-Baraja i Miguel-Bruno takie beda zmiany
4. hypo2114.08.2009; 23:09
hypo21to co zrobil alexis przy straconej bramce bylo po prostu zalosne
5. dzidekdz14.08.2009; 23:13
Nie win Alexisa bo on uciekl Mathieu tak go ktył na radar.Teraz nasza gra sie rozsypała...... i co bedzie dalej:/:/ musza jeszcze ten sklad wzmocnic bo sa dziury:/
6. Fuh14.08.2009; 23:16
FuhMathieu cienizna, Emery debil nadal gra srodkiem Baraja - Marchena ^^ Ma Banege to na sile dziadkow tam pcha (:
7. Kamil14.08.2009; 23:16
KamilDajcie linka do transmisji, tylko nie na justinie :)
8. hypo2114.08.2009; 23:16
hypo21ale zobacz jego reakjce. zawahal sie, kiedy byla ostania szansa by dogonic adriano. nie powinien w zaden sposob kalkulowac tej akcji, po prostu podbiec do adriano. zgaduje, ze bylby w stanie wowczas zablokowac strzal
9. dzidekdz14.08.2009; 23:22
Ale z 2 strony Alecis mial swojego zawodnika i do ostatniego momentu nie wiedzial co robic jakby poszedl do Adriano on by zagral do zawodnika ktorwego kryl Alexis cala obrona zawalila taka prawda no ale najwiekszy blad Mathieu
10. KilyVCF14.08.2009; 23:40
KilyVCFChyba dwa dni temu pisałem "Z całej ekipy najbardziej nie wierzę w Alexisa, który nieraz nas pogrzebie tak czuję.." :) Jak dla mnie on jest po prostu cienki, nie czuje gry, jak ktoś wspomniał tykająca bomba zegarowa...
To że zrobili Mathieu na prostą wymianę nie usprawiedliwia kolegi do odpuszczania, gość zamiast przyspieszyć to zwolnił na końcu źle odczytując sytuację (niby bał się podania do środka). To nie była jakaś bardzo dramatyczna sytuacja, mam nadzieję że w lidze tak nie będzie że biegnie sobie koleś z boku do końca i pakuje jak w Pesie :)
Gdyby ten Murzynek nie przyjmował wrzutki jak łajza to by było już 2-0. Lepiej teraz niż w pierwszej kolejce...
Nasi jeszcze nie są w formie, czasem jak się dobrze rozrzucali aż się prosiło o dodatkowe jedno/dwa podania, bardziej kombinacyjnie a nie najprostsze rozwiązania..
11. Fuh14.08.2009; 23:51
FuhMichel pokazal ze jest za slaby na gre w 1 druzynie, Ever powinien grac od 1 minuty, slabiutki mecz strasznie, Baraja i Marchena w srodku to albo do tylu, albo pila 50 metrow w przod do nikogo.... zobaczymy 30 sierpnia, mam nadzieje, ze Emery widzi co sie dzieje i do 1 meczu, wlasnie z Sevilla, wyciagnie wnioski...
12. hypo2114.08.2009; 23:52
hypo21moze masz racje, nie zwrocilem tak na szybko uwagi czy alexis kogos akurat pilnowal, wydawalo mi sie, ze jest wolny. mecz ogolnie nijaki. jesli mialbym kogos wskazac, kto wykazal sie wiekszym zainteresowaniem co do gry to bylaby to valencia. wlasciwie to my prowadzilismy gre w 2 polowie. moze bylo to spowodowane tym, ze sevilla prowadzila. jesli nawet, to bo meczu badz co badz sparingowym, spodziewalbym sie troche wiecej. chyba, ze faktycznie nie mieli pomyslu na gre. az brakuje mi valencii, ktora kiedys pozwalala na gre przeciwnikowi, ale kiedy dochodzila juz do glosu, byla niezywkle skuteczna. a tak, sevilla nie ma nic z gry wlasciwie, a strzela 2 bramki. troche kpina niestety
13. dzidekdz14.08.2009; 23:54
2 bramka Alexisa :/:/ oj nie widze tej obrony w tym sezonie jeszcze jak Navarro bedzie gral jest gorzej niz zle moim zdaniem Pablo 2 razy przy pilce przez 30 minut Vicente same straty Banega dosyc dobrze ale te jego podania nic nie wnosily do akcji Villa na wakacjach niewiem czemu Zigic niegra ktory ma cos do udowodnienia....tyle na ten temat bez kolejnych wzmocnien niemamy na co liczyc i o co walczyc taka jest prawda niestety
14. hypo2114.08.2009; 23:54
hypo21nie zapominajac, ze nasi tez specjalnie sie nie popisali;d
15. ruben12315.08.2009; 00:08
To nie jest juz ta sama Valencia i trzeba sie z tym pogodzic...

Dzis najblizej starej Valencii jest Sevilli ktora jest po prostu mocna w defensywie a w ofensywie zawsze cos strzeli.

A Valencia ... coz mamy dobra prawa strone obrony , a reszta obrony to kpina. Jedyny co cos gra ze srodkowych to Dealbert. Alexisa obserwuje od poczatku przedsezonu i jest to najslabsze ogniwo defensywy.Co do Mathieu to ciagle nie ma go na pozycji - jak na razie cieniutko. Szczerze mowiac watpie ze przegonimy Villareal bo za Sevilla bedziemy na pewno ... nie z taka defensywa.

Co do srodkowych to trabie od dawna ze potrzeba co najmniej jednego transferu - Emany. Ale Emery woli stawiac na dziadkow ktorzy graja tak wolno ze nawet nie da sie na to patrzec.
Nasi napastnicy i skrzydlowi sa jeszcze w formie wakacyjnej bo w 1 polowie powinnismy ze 3 gole strzelic.

Mnie najbardziej martwi to ze gra VCF bardzo opiera sie na utrzymywaniu pilki z czego absolutnie nic nie wynika. To ja juz wole grac nie wiem - kontraatakiem ale miec przynajmniej jakies setki.
16. pck15.08.2009; 00:12
pckNie oglądałem meczu, ale z tego co piszecie, to Alexis po raz kolejny udowodnił, że może i jest dobrym obrońcą, ale na mniej ważnych i odpowiedzialnych pozycjach... do liderowania obronie jeszcze nie dorósł.

Jeśli chodzi o obronę w przyszłym sezonie, to moją cichą nadzieją jest Dealbert..
17. pck15.08.2009; 00:13
pckWidzę, że podzielam zdanie Rubena nt. Dealberta :D
18. KilyVCF15.08.2009; 00:17
KilyVCFW pierwszej kolejce, jestem pewien, zobaczymy dużo lepszą Sevillę, i takie krycie na radar i takie cyrki jak pierwsza bramka nie mają prawa już się zdarzyć. Sev nawet nie chciało się specjalnie grać a wygrali 2-0 i byli lepsi ...
Obejrzałem tylko drugą połowę, bo akurat wróciłem do domu i nie widziałem żebyśmy stworzyli jakieś zagrożenie poza strzałem Baraji, który zamiast walić mógł dograć na lewo wtedy chyba byłby większy pożytek. Wkurzył mnie Vicente, nonszalancja, niedokładność, Mata to samo, mogliby się bardziej przyłożyć do przyjęcia piłki.., obrońcy radzili sobie z nimi w dziecinny sposób.. To jednak klasowi gracze i się o nich nie boję..
Nie mogę wręcz patrzeć na Alexisa, czekam kiedy Unai zobaczy że ten gość do niczego się nie nadaje... Nabierają go na jakieś podwórkowe zwody, a jak (prawdopodobnie, bo mam słabą grafikę :) Dealbert przerzucał na drugą stronę chyba do Bruna to ten leci i przejmuje jakby pierwszy raz na boisku grał..:) César wydawało mi się że za wcześnie się położył przy tym golu...
19. wk15.08.2009; 00:44
wkKily, do groźnych strzałów w drugiej połowie można doliczyć 2 uderzenia Villi w chyba 1 minutę. I oczywiście strzał zza pola karnego Banegi ;>
20. KilyVCF15.08.2009; 01:31
KilyVCFRzeczywiście, zapomniałem o tej złotej minucie jaką nas David 'Holiday' Villa zaszczycił.. z tym że pierwszy strzał poszedł prosto w Palopa. Ten drugi aż mnie zaskoczył a najbardziej to że próbował Villa bo obstawiałem każdego innego :)
Tak na poważnie to Villa prędzej czy później złapie formę i skuteczność, tu nie ma żadnej gadki...

Tak trochę rewolucyjnie: doszedłem do wniosku,że trzeba było pożegnać hurtem (i nagrodzić medalami, pożegnalnym meczem czy czymś nie wiem..): Angulo-Baraja-Albelda-Marchena (ten jest jeszcze coś wart finansowo bo kadrowicz).Lepiej było ich sprzedać zamiast Albiola i wypełnić tylko środek oraz grając Everem od 1 minut.. Perspektywy grania w środku Rubenem i Carlosem ładnie opisał Fuh... Ten zespół nie ma żadnego stylu, więc ryzyko żadne; a tak to tylko 'Baraja para Marchena, Marchena para Baraja, Baraja para Dealbert.. :)'mogę się odwrócić od monitora a i tak wiem że niczym mnie nie zaskoczą ..
Można było pozbyć się weteranów (którzy najlepszą piłkę grali jak ja jeszcze byłem piękny i młody:) i zacząć nową młodą Valencię, opartą o trio Villa-Silva-Mata, z Joaquinem, Pablo, Vicente, Banegą, z Moyą w bramce, w końcu by to zaskoczyło bo potencjał jest i to duży...
Teraz środek brak Albiola pokutuje, a środek pomocy to jak w zwolnionym filmie..
21. pawel15.08.2009; 09:24
pawelKoeman wiedzial co robic i powiedzial "nie" dla "świętych krów" czyli albeldzie .....,jak dalej beda grac te kopacze ktorzy szczyt swojej formy mieli w 1997 roku,a teraz chu** graja,biora najwyzsze pensje w zespole i pewnie dra ryja na mlodych,ze swojego doswiatczenia wiem ze takie osoby psuja atmosfere w druzynie,emery pewnie sie bedzie bal takiego baraje sadzac na lawce,bo jak go posadzi to po meczu podejda tam marchena albelda i baraja i mu przypier*** ,to lepiej niech baraja gra ;p;p
22. Vicente.Rodriguez15.08.2009; 10:34
Vicente.Rodriguezpawel---zgadzam sie z tym ze Koeman wiedział co robi, bo Albelda, Canizares i Angulo rzadzili szatnią. sprawiali problemy. I kto wie czy nie zrobiłby z Valencii dobrej druzyny. Np. Maduro, przyszedł z jego woli i gra dobrze.
ale niestety... Ale napewno nie Baraja rzadzi, ten koles jest spokojny jak mało kto, zupełne przeciwienstwo Marcheny czy Vicente.
Pozatym gdyby nie Albelda, Baraja i Marchena nie mogłbys mowic dzisiaj kumplom że Valencia stosunkowo niedawno odnosiła duze sukcesy. Bo kto by dogrywał do Misty czy Vicente jak nie oni.
Uznawani byli za jeden z najlepszych na swiecie duetów srodkowych pomocników.
Proponuje oglądnoąc mecze z lat 2001-2007 i zobaczyc kto był najlepszy, bo napewno nie Mista, Aimar czy Vicente. Oni ładowali braamy, a cała reszte odpieprzali Albelda i Baraja. To taki srodek jak Lampard i Gerrard. Oczywiscie teraz tak nie grają, nie da sie ukryc. ale napewno Albelda jest gorszy od Barajy. I napewno dzisiaj juz nie sa uznawani za najlepszych pomocników ale troche szacunku im sie nalezy, nie wiem od kiedy kibicujesz vcf, bo ja od 2000 roku i dobrze wiem jak grała ta druzyna i co dla niej zrobilo Ci zawodnicy, bo zapewniam ze bez nich nie byłoby tych trofeów. A szczególnie Baraja. Napewno niedługo trzeba bedzie sie pożegnac z Rubenem i Davidem.
I jak już ktos rzadzi to Marchena, Vicente, czy Joaquin.
23. falcao15.08.2009; 11:12
szkoda bo mimo wszystko to valencia byla strona przewazajaca w pierwszej polowie baraja naprawde dobrze rozgrywal pilke rozrzucajac ja szeroko po skrzydlach co natychmiast uruchamialo joaquina czy mate. Miku ja niewiem mial swoje sytuacje chocby po rajdzie ximo mogl sie jakos odwrocic na piecie strzelic a nie zgrywac dalej do maty kilka metrow od pola karnego. Joaquin natomiast zagral kolejny dobry mecz z minuty na minute rozkrecal sie coraz bardziej malo strat jak juz szarpnol to blyskawicznie tworzyl zagrozenie w obronie sevilli, w 2 polowie troche przygasl co nie zmienia faktu ze jak narazie pablo przegrywa rywalizacje michel tez nie zagral zle ale jakims dobrym podaniem nie zalblysna, mata mial pare sytuacji ale najczesciej albo nad bramka lub za dlugo zwlekal przez co odbiernao mu pilke. Bramka staracona w sumie smieszna Adriano sobie z nia biegl zupelnie jak na treningu nikt go kompletnie nia atakaowal przez kilkanascie metrow wiec gdy wchodzil juz do bramki postanowil oddac strzal i coz 1:0 nasi starali sie cos grac a konkretnie banega ktory jako jedyny chyba mial jakis pomysl na gre. W sumie tyle zucilo mi sie w oczy a i villa strzelajacy w bramkarza i w sumie tyle...
24. Fuh15.08.2009; 11:21
FuhMiku jest slabiutki, Michel nic nie zagral, Villa moze ze 3-4 razy przy pilce byl, Mata slabizna, Srodek pola, przed wejsciem Banegi 0 kreatywnosci, chcialbym zobaczyc Srodek Manuel - Ever, ale zdaje mi sie ze Emery nadal bedzie gral "emeryckim srodkiem". Mam nadzieje, ze do 30 sierpnia troche sie tam wszyscy nad soba zastanowia i pierwsze 3 pkt zdobedziemy z Sevilla (:
25. Fuh15.08.2009; 11:29
FuhA jeszcze na temat obrony ^^ Dealbert wydaje sie byc najpewniejszym zawodnikiem w srodku, Bruno jest rewelacyjny, natomiast Mathieu to cienias.... Moze jeszcze sie nie przystosowal do gry w Hiszpanii, ale chlopak biegnie do przodu i zapomina wracac, zobaczymy co z tego bedzie, ale jesli srodek bedzie skladal sie z Bajeczngo trio "Albelda/Baraja/Marchena" to nic nie ugramy...
26. cavanagh15.08.2009; 12:43
cavanaghwidze ze tęskno do Koemanem, Koeman wróć! tyle dla nas zrobiłes! jak zwykle bede bronił naszych, w całym spotkaniu nie licząc pierwszych minut to my przewazaliśmy grając nawet ładną piłkę, sevilla decydowała sie na kontry, ktore były grozne tylko prawa strona, suma sumarum, dyby wynik był dla nas korzystnypo tej samej grzy jestem pewny ze wszytscy byscie sie zachwycali jak jeden z drugim dobrze grał, przegraliśmy zadzaiłała "potęga sugestii" i juz ;p
27. Mauser15.08.2009; 12:55
Ja po Koemanie nie bede plakal napewno, kazdy wie jak druzyna grala gdy on byl trenerem, jednak dobrze wiedzial co robi odsuwajac od skladu Angulo,ALbelde i Santiego, odsunal najbardziej charakternych, ktorzy rzadzili w szatni jak ktos to napisal. Zrobil to w troche malo przyjemny sposob ale wiedzial co jest grane
28. Mati15.08.2009; 13:03
Ja meczu nie ogladałem niestety;/ ale oglądałem wczesniejsze mecze w pretemporadzie... I widać, że jedni z najlepszych (Mata i Villa) stracili formę... Ja obsadziłbym skład nastepująco Cesar-Bruno,Dealbert,Maduro,Miguel-Vicente,Banega,Marchena/Fernandes,Joaquin-Silva,Zigic
Mate i Ville dałbym na ławe po to,że gdy wejdą z ławki do gry mając trochę czasu dali z siebie 100% tak jak robił to nie raz Vicente...
Co wy myślicie o takim składzie jaki podałem ? Ja myślę ze byłby dobry...
29. Fuh15.08.2009; 13:06
FuhA Baraja ma kontuzje i z Norwegami nie zagra... Szansa dla Banegi, zagra pewnie dobrze, ale slepiec Emery i tak dalej bedzie gral emerytami...
30. Nevan15.08.2009; 13:22
Nevan"slepiec Emery i tak dalej bedzie gral emerytami..."

To się jeszcze okaże... :)
31. LSW15.08.2009; 13:56
LSWA ja sobie myślę tak:
gdyby nie emeryci (Marchena, Baraja), to środek z Banegą i np. Fernandesem byłby bardzo dziurawym i niepewnym środkiem. Banega ma talent, ale jeszcze sporo musi się uczyć od emeryta Barajy.

Dalej podtrzymuję, że największy problem w drużynie jest nie w zawodnikach a w trenerze.
Nie podoba mi się kilka rzeczy. W środku pola mamy piłkarzy takich jakich mamy i choć chcielibyśmy szybkich, zwrotnych rozgrywających to nie ma na to kasy. Trzeba grać tym co jest, ale to nie jest problem.
Baraja nie będzie grał kombinacyjnej szybkiej piłki. Potrfi mocno uderzyć z dystansu, posłać daleką dokładną piłkę do napastnika czy na skrzydło. Musimy to wykorzystać. Konieczne jest granie systemem 4-4-2, z Zigiciem i Villą w ataku. Zigić idealnie nadaje się na zgrywanie górnych piłek do Villi, a ten mógłby z Joaquinem/Pablo, Vicente/Matą i Silvą rozmontowywać obronę rywali.
Najchętniej przesunął bym Silvę na lewo zamiast Matę, a w środku grał Barają, Banegą/Fernandesem. Pozostaje też opcja z Matą na boku a Silvą i def. pomocnikiem w środku pomocy.

Dziwi mnie wystawianie Marcheny na DM i Maduro w obronie. Marchena to obrońca a MAduro to pomocnik. Czego nie może każdy grać na swojej pozycji? Ponadto nie ma w obronie tak dobrze, żeby Marchena się nie mieścił w składzie. Musi pokierować Alexisem (ten to jest strasznie niepewny). Jak Alexis nie poprawi się, to wsadziłbym obok Marcheny Dealberta lub Navarro.

Problem Emerego polega na tym, że chłop nie potrafi wkomponować w zespół Silvę. Bo jak go wystawia z Villą w ataku, to wyłącza wszystkie górne piłki - ze środka pomocy, od obrońców i ze skrzydeł. Tylko Emery nie ma jaj, żeby posadzić Matę i dać Silvą na bok, albo zagrać z Silvą jako jednym z dwóch pomocników. Szkoda.
32. Fuh15.08.2009; 14:04
FuhBaraja dokladne dalekie pilki gral 3-4 lata temu, teraz gra piecdziesieciometrowe pilki w przod i liczy ze jakis cudem Villa do niej dojdzie, 80% Podan duetu Baraja-Marchena gra pilki do tylu i dopiero jak ktorys obronca zagra do boku to cos sie zaczyna dziac.
33. Fuh15.08.2009; 14:07
FuhPoza tym Vcf podobna zainteresowana jest Miguelem Torresem z realu, chyba Emery zobaczyl co wyprawia Mathieu i widzi ze daleko z nim nie zajdziemy ^^
34. Sprewell15.08.2009; 14:09
SprewellLSW 100% poparcia. Właśnie miałem zamiar coś takiego napisać ale mnie wyręczyłeś ;)
35. LSW15.08.2009; 14:19
LSWFuh, a zauważyłeś w poprzednim sezonie, że jak Baraja, Albelda czy Fernandes byli przy piłce, to i tak Emery cały czas pokrzykiwał i pokazywał im do kogo dokładnie mają podać? I przeważnie kazał grać do najbliżej ustawionych piłkarzy, czyli obrońców. Ale to jest właśnie skutek tego, że Villa nie wygra rywalizacji o wysoki piłki, a nie można cały czas podawać za plecy obrońców i liczyć, że Villa wyprzedzi wszystkich i jeszcze strzeli gola.
Jak graliśmy z Morientesem i Villą w ataku, to mieliśmy naprawdę mocną i skuteczną ofensywę, potem przeszliśmy na 4-5-1, a potem Moro zgubił na ławce formę i już tu nie gra. Mamy Zigica i szkoda to zmarnować.
36. Fuh15.08.2009; 14:52
FuhAle czy ja mowie cos innego? Poprostu uwazam ze Banega jest lepszy niz kazdy z dziadkow, jesli chodzi o rozgrywanie pilki w srodku pola ;O Jesli chodzi o Trenera to juz od dawna mowie, ze Emery musi sie jeszcze sporo nauczyc, zdaje mi sie, ze poprostu boi sie przeciwstawic starej gwardii. Jesli natomiast zrobi tak, jak mowisz LSW, to trzeba bedzie zrezygnowac z Silvy, lub co bardziej prawdopodobne, z Maty. Coraz bardziej zdaje mi sie ze co niektorzy w tej druzynie to swiete krowy, nie do ruszenia. Mamy kilka mozliwosci taktycznych i w kazdym meczu, jesli nie bedzie szlo, Emery moze dokonac 3 zmian, ktore calkowicie moga zmienic taktyke, jednak Emery dalej bedzie gral tak samo....
37. Vicente.Rodriguez15.08.2009; 18:02
Vicente.RodriguezJa tak jak Sprewell popieram w 100% LSW
---Fuh, dlaczego tak uczepiłes sie tego Barajy? emery kaze im tak grac to grają. Wina lezy nie tylko po stronie zawodników ale w głównej mierze Emerego. Baraja posyła takie piłki i one sa dobre, Vicente i Mista jakos do nich dochodzili i po tych zagraniach padało mnóstwo goli. Oczywiscie ani david, ani Ruben nie są tak dobrzy jak kiedys. I dlaczego emeryci--hehe. to powiedzmy tak rownież na Henry'ego, Puyola czy Fringsa. Baraja ma 34 lata, Albelda 32, a Marchena 30!!! 30 Np. Joan Capdevila ma 31 i jakos nie słyszałem zeby mówiono na niego emeryt. A gra bardzo dobrze i jest jednym z najlepszych lewych obronców.
david Albelda sie wypalił, ale nie Baraja. i strzelac potrafi bardzo dobrze. Przypomne mecz z Realem pod koniec sezonu, lub np. strzał z Barcelona w CdR w połfinale. I nalezałoby to wykorzystac.
i fakt, ustawienie 4-5-1 to klapa, przeciez kazdy widzi ze utak gra nie idzie. My nawet gramy tak u siebie, a co dopiero na wyjazdach, wtedy to jest chyba 4-6-0. Przeciez po to jest Zigic zeby nim grac, a on siedzi na ławie.
Emery sie jeszcze musi dzuo nauczyc i boje sie ze Valencia jest królikiem doswiadczalnym
38. Vicente7317.08.2009; 01:11
Vicente73Paweł, Vicente_Rodriguez - zaraz się dowiem od Was, że Koeman to właściwie był bardzo dobry trener!!! Fakt, że Albelda, Baraja i Marchena nic nie grają od dwóch-trzech lat nie znaczy, że ta nalana parówa pt. "Koeman" była dobrym trenerem! Był żenadą, jaka Valencii nie powinna się już nigdy przydarzyc!
39. Vicente7317.08.2009; 01:27
Vicente73Dla mnie absolutnym nieporozumieniem jest korzystanie z usług Albeldy. Pomijam nawet fakt, że koleś podał s
"swój" (?) klub do sądu jakis czas temu. Jest po prostu słabiutki. Marchena stacza się po równi pochyłej - lepiej się wykłóca, niż gra. Baraja? - tylko na zmiany w przypadku konieczności utrzymania dobrego rezultatu, bo na ruszenie czegoś w ofensywie juz bym nie liczył.
I powtórzę, to co juz parę tygodni temu napisałem - sam Villa w ataku nie zdziała wiele, bo nie jest jakimś geniuszem piłkarskim. Musi miec Żigica przy boku, który by odciągał uwagę jednego-dwóch (z racji postury) obrońców. I wtedy przy luźniejszej obronie rywala będzie strzelał dużo.
W obronie tragedia z Alexisem. Powinien grzac ławe i zwiększac rywalizację o miejsca w obronie. Tylko na to go stac...