VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Szkoleniowiec Valencii przed wyjazdem do Sevilli na spotkanie przeciwko Betisowi wypowiedział się na temat najbliższego przeciwnika. Na konferencji prasowej w miasteczku sportowym w Paternie Unai Emery niespodziewanie wyznał, iż sądzi, że mecz z Andaluzyjczykami będzie trudniejszy niż niedzielna konfrontacja z Barceloną.

Jutrzejsze spotkanie będzie najtrudniejszym, jakie mamy w tym tygodniu, bardziej niebezpiecznym niż mecz z Barceloną, ponieważ Betis jest silny i w dobrej formie. Musimy patrzeć na nie jak na finał, wiedząc, że będzie ciężko. Betis jest wielkim zespołem z dobrymi graczami i myślę, że w normalnych warunkach byliby o wiele wyżej w ligowej tabeli - chwalił przeciwnika entrenador Valencii.

Emery podkreślił, jak wielkie znaczenie dla gry Verdiblancos ma obecność w składzie Achille Emany: - On gra świetny sezon i miał wielki udział w ostatnich zwycięstwach Betisu. Posiada umiejętności, które musimy powstrzymać, ale są też inni. Musimy skupić się na całej drużynie.

Trener był także pytany o powrót do kadry Hedwigesa Maduro. Unai wypowiadał się o Holendrze w samych superlatywach: - Czuje się dobrze i chce pomóc zespołowi. Jestem z niego bardzo zadowolony. Prezentuje umiejętności, kondycję i wzorowe zachowanie.

Kategoria: Wywiady | valenciacf.com skomentuj Skomentuj (9)

KOMENTARZE

1. mucha002921.04.2009; 21:31
mucha0029A to Barca nie jest w formie ? :)
To że wygrywa tylko 1-0 nie musi oznaczać że są słabi.
A co do Betisu to rzeczywiście Valencię CF czeka bardzo trudne zadanie, może nawet trudniejsze niż z Sevillą.
Szkoda, że Emana nie gra u nas :)
2. Adrian_VcF22.04.2009; 01:35
Adrian_VcFNo na ławe by się przydał bo do podstawowego składu to nie bardzo ... brak miejsca
3. siarka00722.04.2009; 09:33
siarka007Adrian, Ty coś brałeś? Nie miałby u nas miejsca w składzie? Chyba nie wiesz co mówisz kolego... Właśnie nam potrzeba takiego piłkarza jak Emana, gdyby była taka możliwość to wymieniłbym go za Albelde, Baraje, Edu i Vianę, bo jest lepszy od nich razem wziętych... A wracając do tematu, to taka mała ciekawostka- Emana grał jakieś 8 czy 9 lat temu w rezerwach Valencii :)
4. Adrian_VcF22.04.2009; 10:27
Adrian_VcFNo ale on tam gra na pozycji napastnika wiesz o tym, to co bedzie gral z Villa a Silva albo Mata na ławe tak ??? No powiedz jak ty to widzisz? Czy chcesz go ustawiac w pomocy w ktorej nic ciekawego nie pokazywal ?
5. Adrian_VcF22.04.2009; 10:29
Adrian_VcFbo z tego co widzialem to EMana umie pociagnac z pilka i strzelic bramke a o rozgrywaniu za duzego pojecia nie ma.../ a nam taki jest potrzebny
6. siarka00722.04.2009; 13:59
siarka007Czyli zbyt wielu jego spotkań nie widziałeś :) On grając nawet na napadzie (choć nie nazwałbym jego pozycji na jakiej gra zazwyczaj 'napadem', bo to spora przesada, ale niech Ci już będzie...) rozgrywa lepiej piłkę niż nasi środkowi pseudopomocnicy... Dalej twierdzisz że nam taki piłkarz zupełnie niepotrzebny? Jeśli tak to ja nie mam pytań...

A jeśli chodzi o samo spotkanie to sądzę, że mecz będzie ciężki, ale wygramy- w końcu trzeba być dobrej myśli, nie? :)
7. siarka00722.04.2009; 14:11
siarka007A oto treść ciepłego jeszcze newsa na Vcf.pl: (...)'Ostatnie spotkanie przeciwko Sportingowi Gijon na Estadio Luiz de Lopera zakończyło się wygraną Beticos 2-0. Bohaterem meczu okazał się Achille Emana. Grający w ŚRODKU POMOCY Kameruńczyk jest jak dotąd najskuteczniejszym strzelcem zespołu,(...)

Kurcze, czyżby niedopatrzenie redaktorów? A może jednak Emana jest środkowym pomocnikiem, a nie jak Ty twierdzisz- napastnikiem? :)
8. Ulesław22.04.2009; 14:20
UlesławEmana to raczej zawodnik typu Renato - lepiej mu idzie pomiędzy napastnikiem(ami) a defensywnie grającym środkiem obrony.
Trudno powiedzieć, czy sprawdziłby się u nas jako jeden z dwóch środkowych pomocników, bo nie mamy typowego przecinaka. Z Senną by sobie pewnie nieźle radził, ale z Fernandesem czy Albeldą? Wątpie.
9. Adrian_VcF22.04.2009; 14:51
Adrian_VcFDla mnie Emana to raczej napastnik ustawienie z nim byloby zbyt ofensywne