VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Unai Emery, szkoleniowiec Valencia CF, w czasie konferencji prasowej w Paternie powiedział, że najważniejszym celem wyjazdu na Riazor jest zdobycie trzech punktów i że kontuzje nie powinny być wymówką dla drużyny. Emery uważa, że kluczowym dla wykonania planu jest poprawa postawy w defensywie, aby móc w pełni wykorzystać moc ataku.

Baskijski szkoleniowiec klubu z Mestalla zdaje sobie sprawę, że liczy się tylko zwycięstwo, które pozwoli utrzymać kontakt z czołówką ligi i tym samym powiększyć przewagę nad bezpośrednim rywalem, do miejsc premiowanych grą w europejskich pucharach, jakim jest Deportivo.

Kategoria: Wywiady | valenciacf.com skomentuj Skomentuj (13)

KOMENTARZE

1. guigi22.02.2009; 14:55
Valencia juz jest bankrutem nawet nie wybuduja nowego stadionu bo nie maja kasy . Najlepiej byłoby gdyby Villa odszedł do Barcelony lub Realu , Silva i Mata do Atletico Madryt bądź do Juventusu bo w Vallencii sie zmarnują bo ten klub niebawem nie będzie istniał i będzie musiał zaczynac od zera sraci swoją renomę i wartośc sportową. A co do dzisiejszego meczu to będzie przegrana lub remis nie dziwie sie ze zawodnicy nie maja motywacji i chęci do gry jak nie otrzymują pensji za swoją pracę
2. LSW22.02.2009; 16:03
LSWValencia nie będzie musiała zaczynać od zera, bo Atletico Madryt da nam swój stadion, Real kasę, Barca kilku piłkarzy a Juventus ze względu na doświadczenie i kontakty kupi nam sędziów. W ten oto sposób, VCF będzie żyła dalej.
3. _Valencia_22.02.2009; 16:10
Słuchaj jeżeli tak widzisz sprawę to może zacznij kibicować komuś innemu!!!Tutaj jest miejsce dla prawdziwych kibiców valenci nie takich jak Ty.Faktem jest to że Valencia ma ostatnio problemy finansowe każdy klub przechodzi przez to.ja wieżę w to że przetrwają ten kryzys.
4. _Valencia_22.02.2009; 16:15
Te słowa kierowane są do Gugiego
5. patryk101922.02.2009; 17:25
patryk1019Popieram Cię _Valencia_
6. davidvilla7v22.02.2009; 17:29
davidvilla7v@Valencia ja też w to wierze jak każdy prawdziwy kibic Valencii
7. Adrian_VcF22.02.2009; 18:16
Adrian_VcFHahah Guigi ale daaaaaaałeś! Valencii nic nigdy nie zniszczy i zawsze bedzie w czołówce
8. Kanius22.02.2009; 18:42
KaniusA ja wierzę, że klub wyjdzie z dołka i to nie jako kibic Valencii, lecz patrząc neutralnie. Sprzedaż starego stadionu pokryje połowę długu. Stadion miał być sprzedany miesiąc temu i co? Kasy nie ma, zawodnicy płac nie dostali, budowlańcy odchodzą. Jednak można spojrzeć na to z innej strony. Soriano łatwi sponsorów(Kappa i Unibet) co prawda są to grosze w porównaniu do tego długu, ale Soriano ma jasne zasady i do nich dąży(oby nie po trupach w tym przypadku Villa, Silva). Vicente wie, że jeśli klub chce wyjść na prosto to nie może sie pozbywać najlepszych zawodników, bo wtedy nawet jak wyjdziemy z długu to zespół będzie średniakiem. Politykę transferową(z wyjątkiem Hildebranda) Gomez prowadzi dobrą, tylko wyniki słabe. Gdyby na sterze był Villalonga zapewne nie było by już Villi i Silvy(Villalonga ma przejąć Real ponoć). Denerwująca jest tylko sprawa ze stadionem, ale prawdę mówiąc wcale nie jest to takie proste zwłaszcza z kryzysem finansowym, pewnie dlatego Soriano zwleka. Więc proszę kibiców Valencii o to żeby nie głosili tutaj apokalipsy, bo nie ma rzeczy niemożliwych :).
9. sirvanisz22.02.2009; 18:43
sirvaniszguigi, idź lepiej do toalety i ulżyj sobie, bo już widać dawno tego nie robiłeś.
10. Ulesław22.02.2009; 19:22
UlesławKanius, zmartwię Cię: są rzeczy niemożliwe. Kwadratowe koło, żeby długo nie szukać.
11. paweu22.02.2009; 19:39
paweuZ Depor zawsze nam dobrze szło...
12. LSW22.02.2009; 20:02
LSW@ Kanius

"Politykę transferową(z wyjątkiem Hildebranda) Gomez prowadzi dobrą, tylko wyniki słabe. "

Jaka polityka, takie wyniki. Emery skreślił Zigica i Hildebranda, a Gomez przemówił mu do rozsądku? Nie. Jest jak sługus, który nic nie myśli i robi co mu się każe, bo mu za to płacą.
Carleto - uzupełnienie składu na dzień dzisiejszy to nie jest, jedynie optymizm na przyszłość. Było okienko, a my dalej mamy w składzie tylko jednego lewego obrońcę (Moretti). Ten drugi jest tak słaby, że się nie liczy.

Widać gołym okiem, że zamiast się wzmocnić jesteśmy słabsi. I nie jest to kwestia kasy, bo i Hildebranda i Zigica już mieliśmy w składzie.
13. luzkaaa1722.02.2009; 20:06
Do Guigi
No tak najlepiej z góry założyć że Valencia przegra dzisiejszy mecz , no i zbankrutuje. A może tak więcej wiary w klub. Uważasz że Valencia to bankrut? Nie Valencia nie jest bankrutem! ma tylko kryzys , gdyby byli bankrutem już dawno by nie istnieli. A tak wogóle jak ci się coś nie podoba to zacznij kibicować komu innemu. A jeśli chodzi o piłkarzy to czy się tu zmarnują czy nie to ich świadomy , dobrowolny wybór. Przynajmniej są lojalni wobec klubu i nie uciekają z "tonącego statku" który ciągle jeszcze można uratować. Trzeba tylko chcieć