VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Renan: "Nie boję się konkurencji"

Ediss, 12.02.2009; 11:53

Leczący obecnie uraz brazylijski bramkarz Valencii, Renan Brito, po wznowieniu treningów udzielił krótkiego wywiadu internetowemu wydaniu dziennika ‘AS’, w którym nawiązuje do swojej rehabilitacji, powrotu do gry, rywalizacji, jaką będzie musiał stoczyć z Cesarem oraz do słabej postawy zespołu, szczególnie w formacji defensywnej. Czy powroty do gry Renana, a także Alexisa, spowodują, że gra obronna Valencii nabierze pewności w takim stopniu, iż destrukcja znowu stanie się znakiem firmowym zespołu z Mestalla?

Jak przebiega rehabilitacja?

Całkiem dobrze. Powoli wracam do sprawności. Wykonałem już kilka ćwiczeń, a aktualnie czekam na zajęcia z piłką. Mam nadzieję, że wszystko będzie przebiegało tak intensywnie jak dotąd i szybko spotkam się z moimi kolegami.

Twój rozbrat z grą z pewnością jest uciążliwy...

Coś w tym jest. Brakuje mi gry. Leżenie w łóżku mnie bardzo nudziło. Ponowne założenie rękawic stawia przede mną pewne zadania.

Twój pierwszy uraz okazał się bardzo poważnym, co postawiło Cię w trudnej sytuacji.

Tak, obecny czas jest dla mnie bardzo skomplikowany, ponieważ z powodu urazu bardzo długi czas pozostaję poza grą. Co więcej, byliśmy w kluczowym momencie sezonu i wszystko zaczynało się układać. Trzeba się jednak liczyć z tym, że kontuzje przydarzają się graczom. Muszę spróbować wyciągnąć coś pozytywnego z mojej absencji.

Kontuzja przyszła, w momencie, kiedy wszystko zaczynało się układać, prawda?

Czułem się bardzo dobrze, poza tym moment, w jakim wówczas się znajdowaliśmy był bardzo ważny zarówno dla mnie, jak i dla zespołu. Nie byłem w stanie wziąć udziału w meczu Pucharu Króla z Sevillą oraz nie zagram w Pucharze UEFA z Dynamem Kijów.

Jaki jest przewidywany czas Twojego powrotu do 100% sprawności?

Lekarze nie określili terminu, ale wiemy, że muszą minąć jeszcze około dwa lub trzy tygodnie. Każdego dnia wykonuję stopniową pracę. Wkrótce powrócę do pełnego treningu.

Po kontuzji będziesz musiał prezentować maksimum swoich umiejętności, gdyż konkurencja wzrosła...

Oczywiście, ale nie tylko dlatego. Muszę się wyleczyć, aby uniknąć w przyszłości podobnych urazów, gdyż wtedy czas rehabilitacji się znacznie wydłuży. Tylko to mnie obecnie martwi, z resztą sobie poradzę.

W wyniku Twojej kontuzji klub musiał zakontraktować innego, doświadczonego bramkarza. Jak wygląda gra Cesara?

Ok. Cesar dostosowuje się do nowego trenera, zespołu, do nowych partnerów. Myślę, że wykonuje swoją pracę dobrze.

Czy wraz z przybyciem Cesara, jesteś zaniepokojony wzrostem konkurencji? Wszakże czeka Cię walka z nim oraz Guaitą.

Piłkarz, który chce być kimś ważnym i odgrywać ważną rolę w reprezentacji Brazylii czy zespole takim jak Valencia, nie może czuć przerażenia, kiedy na horyzoncie pojawi się konkurencja. Jestem sobą, podobnie jak dotąd będę w spokoju wykonywał swoja pracę.

Jak wygląda gra zespołu z zewnątrz?

W zespole jest wiele urazów, jednak ciągle znajdujemy się wśród czterech najlepszych zespołów ligi. Wiemy także, że musimy wiele w swojej grze poprawić i jest to praca do wykonania w tej chwili.

Poprawy wymaga szczególnie gra formacji obronnej, prawda?

Zmiana dotyczy całego zespołu. Sposób gry, jaki prezentujemy, dążąc do bramki przeciwnika powoduje, że jesteśmy jednym z kilku zespołów, w których większy nacisk kładzie się na atak. Takie założenie prowadzi do utraty większej ilości goli. Musimy jednak znaleźć sposób, aby pomimo naszej gry w drużynie była równowaga. Musimy pokazać, że jesteśmy groźni w ataku, lecz jeszcze pewniejsi w obronie.

Kategoria: Wywiady | As / własne skomentuj Skomentuj (4)

KOMENTARZE

1. patryk101912.02.2009; 11:58
patryk1019Powracaj do zdrowia :) !
2. pedro112.02.2009; 13:53
Ciekawe, że we wczorajszym sparingu drużyna rezerw pokonała 1-szą drużynę VCF (bez kadrowiczów) 3:0. Bramki strzelili Navarro, Olcina i Olsen. Materiał do przemyśleń dla Emerego.
3. Desultory12.02.2009; 16:51
Pedro, będąc trenerem miałbyś tyle odwagi, żeby trochę wymieszac skład przed Malagą???
U siebie gramy nieźle, tzn. wygrywamy/remisujemy.
Ps. Wiadomo w jakich składach grali?
4. pedro113.02.2009; 09:15
Desultory, zacząłbym mieszać wcześniej, krok po kroku. Gdyby Michel, Carleto, czy Navarro mieli wcześniej szanse się ogrywać byłoby łatwiej radzić sobie w sytuacjach kryzysowych.
Teraz Miguel nie zagra z Malagą, bo wrócił kontuzjowany i kogo wystawi Emery? Założę się, że będzie to Angulo. A ja bym np. ustawił Morettiego na prawej obronie (jeśli jego naturalny zmiennik Curro jest tak słaby?). a na lewej Carleto.