VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Valladolid - prezentacja rywala

Ulesław, 05.10.2008; 09:34
Aby dogonić zwycięski wczoraj Villarreal, Valencia musi pokonać na trudnym terenie Valladolid. Zachęcamy do zapoznania się z historią, taktyką i kadrą klubu, który przed rokiem jak równy z równym potrafił występować z Realem Madryt, a niedawno zwycięsko wyszedł z konfrontacji z Almerią czy Atletico Madryt.

Historia


Real Valladolid zaistniał 20 czerwca 1928 roku dzięki fuzji dwóch klubów: Real Unión Deportiva i Club Deportivo Español. Pierwszym prezydentem nowego klubu został Pedro Zuloaga Manueco. Swoje pierwsze oficjalne spotkanie zespół rozegrał trzy miesiące później – 22 września 1928r., a w historycznym spotkaniu rywalami piłkarzy z Valladolid był zespół Deportivo Alaves. Spotkanie dla Valladolid zakończyło się zwycięstwem 2-1, a sam mecz rozgrywany był na najstarszym stadionie klubu – niewielkim boisku przylegającym do areny walki byków. Przeprowadzka na nowy obiekt nastąpiła w roku 1940, kiedy to miejscem domowych spotkań stał się Stadion Miejski José Zorrilla. Nowy w latach 40-stych, stał przestarzałym w 80-tych, więc w 1982 roku klub przeprowadził się na nowy stadion, który zachował nazwę poprzednika i dziś znany jest jako Nuevo Estadio José Zorrilla. Na tym to właśnie obiekcie Valencii przyjdzie stoczyć jutrzejsze spotkanie.

Pierwszy awans do Primera stał się faktem po sezonie 1947/48, kiedy to Valladolid zwycięsko zakończyło rozgrywki Segunda Division. Pierwsze lata również były nadzwyczaj udane, bowiem w sezonie 49/50 Valladolid osiąga finał Pucharu Króla, w którym przegrywa z Athletic Bilbao dopiero w dogrywce.

Od historycznego awansu do Primera Valladolid aż przez 10 lat występowało w rozgrywkach najwyższego szczebla. Degradacja przyszła w sezonie 1957/58, ale następny znowu zakończył się awansem. Trenerem zespołu był wówczas Jose Luis Saso, legendarna postać klubu, niegdyś znakomity bramkarz Valladolid, następnie trener, a także Sekretarz Techniczny, a nawet Prezydent.

Swoją przygodę z Primera Division Real Valladolid kontynuował nieustannie do roku 1961, kiedy to konkurencja w lidze okazała się zbyt wymagająca, ale po raz kolejny minął jeden tylko sezon i Valladolid znowu cieszyło się z gry w hiszpańskiej ekstraklasie. W kolejnym sezonie – 1962/63, klub trenowany przez Antonio Ramalletsesa zdołał osiągnąć czwartą pozycję w lidze, najlepszą jak do tej pory w historii klubu.

Co ciekawe, kolejny sezon (1963/64) Valladolid zakończyło spadkiem, żegnając się z Primera Division aż do roku 1980. W tych latach Valladolid przeżywało prawdziwy okres posuchy, tułając się przez kilkanaście lat pomiędzy drugą i trzecią ligą hiszpańską.

Sezon 1980/81 rozpoczął nowy rozdział w historii klubu, wracającego do elitarnych rozgrywek Primera Division. 20 lutego 1982r. Real Valladolid inauguruje Nuevo Estadio Jose Zorilla, wybudowany przez władze administracyjne prowincji Valladolid. W 1988r. klub otwiera nową bazę sportową - Campos Anexos – miasteczko sportowe, które w następnych latach będzie sukcesywnie rozbudowywane.

Zanim to nastąpiło, Real Valladolid świętował swój największy tryumf – zespół wywalczył Puchar Ligii, zwyciężając w finałowej rywalizacji z Atletico Madryt. Dzięki temu, klub z Valladolid mógł uczestniczyć w rozgrywkach Pucharu UEFA. Kolejne występy w europejskich pucharach Valladolid zaliczył dzięki finałowi Pucharu Króla w sezonie 1988/89, przegrywając wprawdzie z Realem Madryt, ale uzyskując kwalifikację do Pucharu Zdobywców Pucharu. Po raz trzeci europejskie boiska piłkarze z Valladolid zdobywali w sezonie 97/98, dzięki siódmemu miejscu w poprzednich ligowych rozgrywkach.

W czerwcu 1992 roku Valladolid staje się Sportową Spółką Akcyjną (S.A.D.) i choć ówczesny sezon Valladolid zakończyło spadkiem do Segunda Division, to już w następnym roku drużyna świętowała powrót do Primera. Pierwszym prezydentem zreorganizowanego klubu został Marcos Fernández.

9 stycznia 1998 roku prezydent Marcos Fernández umiera, a pakiet jego akcji oraz klubowe stanowisko przypada jego synom: od stycznia 1998 do grudnia 1999 prezydenturę pełni Marcos Fernandez Femoselle, który władzę przekaże swojemu bratu - Angelowi Fernandezowi Fermoselle. 28 kwietnia 2000 roku rodzina Fernandez Fermoselle sprzedaje cały swój pakiet akcji (90% całości) grupie inwestorów skupionych wokół Ignacio Lewina Fernándeza Bugallala, który przez następny rok piastował urząd prezydenta klubu. 30 kwietnia 2001 roku Ignacio Lewin podaje się do dymisji, a jego następcą zostaje obecny prezydent klubu - Carlos Suárez Sureda. W sezonie 2003/04 Valladolid żegna się z rozgrywkami Primera Division, ale wielokrotnie powtarzana sztuka natychmiastowego powrotu do hiszpańskiej elity tym razem się nie udaje – klub zajmuje najpierw szóstą (04/05), a rok później (05/06) dziesiątą pozycję w drugiej lidze. Sezon 06/07 należał już jednak do Valladolid – klub w ligowych rozgrywkach tryumfuje, ustanawiając przy okazji kilka rekordów: największą liczbę zwycięstw (26), czy też najdłuższą serię bez porażki – 29 spotkań. Awans wywalczony został już po 34 kolejkach, kiedy to Valladolid na swoim koncie posiadało 74 punkty, a sezon zakończyło mistrzostwem z 88 punktami na koncie, poprawiając kolejny rekord – 82 punkty wywalczone przez Alaves w sezonie 97/98. Czwarty zespół ligi, czyli pierwszy poza strefą awansu do Primera – Ciudad de Murcia – ostatecznie stracił do lidera aż 25 punktów. W poprzednim sezonie Valladolid bezustannie oscylowało wokół strefy spadkowej, jednak ostatecznie klub zdołał uniknąć degradacji.

Krajowe i europejskie występy od strony statystycznej:

Na przestrzeni 80 lat swojej historii, Real Valladolid uczestniczył przez 38 sezonów (wliczając obecny) w rozgrywkach Primera Division, 30 w Segunda oraz 9 w trzeciej lidze, noszącej obecnie nazwę Segunda B. Przez 3 lata wojny domowej rozgrywki ligowe były zawieszone. Podczas tych 77 sezonów występów w hiszpańskich rozgrywkach, Valladolid dwukrotnie dotarł do finału Pucharu Króla (rok 1950 oraz 1989), ponadto czterokrotnie osiągał półfinał tych rozgrywek (1942, 1942, 1961, 1979). W sezonie 1983/84, Valladolid sięgnęło po Puchar Ligi. W tabeli wszech czasów Real Valladolid plasuje się na 13 pozycji, za Realem Madryt, FC Barceloną, Athletic Bilbao, Valencią, Atletico Madryt, Espanyolem, Sevillą, Realem Sociedad, Realem Saragossa, Realem Betis, Celtą Vigo i Deportivo la Coruna.

W europejskich rozgrywkach klub występował trzykrotnie: dwukrotnie w Pucharze UEFA (85/85 oraz 97/98, odpadając kolejno w 1 i 2 rundzie rywalizacji), a także raz w Pucharze Zdobywców Pucharu (89/90, zespół dotarł do ćwierćfinału).

Herb i jego symbolika:

1. Korona – symbol królewski, figurujący w nazwie klubu (Real)
2. Małe zamki z herbu Kastylii na czerwonym tle – symbol Kastylii
3. Pięć płomieni – pamiątka pożaru, który w 1561 roku zniszczył miasto
4. Pionowe filetowe i białe pasy – barwy klubu
5. Krzyż świętego Fernando – od 1962 roku w herbie, za zgodą Ayuntamiento de Valladolid
6. W środku herbu małe koło z literami "RV" – utworzonymi od nazwy klubu.

Stadion: Nuevo Estadio Jose Zorilla



Nuevo Estadio Jose Zorrilla został zbudowany na rozgrywane w Hiszpanii Mistrzostwa Świata w 1982r. Zastąpił Antiguo Estadio José Zorrilla z 1942r., mieszczący 15.000 widzów i na ówczesne lata bardzo przestarzały. Budowę obiektu finansowała Królewska Federacja Piłki Nożnej oraz lokalne władze administracyjne. Zajmuje powierzchnię 25 hektarów, z czego 5 jako tereny sportowe, a pozostałe 20 przeznaczono na parkingi i drogi dojazdowe.

W sobotę, 20 lutego 1982 roku, Real Valladolid odbył inauguracyjne spotkanie na nowym obiekcie z Athletic Bilbao, w dwa tygodnie po ostatnim spotkaniu na starym stadionie. Wynik mecz, transmitowany na żywo przez krajowe telewizje, na korzyść Valladolid w 84 minucie ustalił Zubizarreta.

W kwietniu 1982 roku na Nuevo Estadio Jose Zorilla rozgrywany był finał Pucharu Króla, a wyjątkowo mroźna pogoda zainspirowała madrycką prasę nadania obiektowi przydomku „stadionu zapalenia płuc”.

Początkowo obiekt pomieścić mógł 33.000 widzów, jednak w 1995 roku zmniejszono liczbę miejsc do 26.000, a sam stadion stał się pierwszym w Hiszpanii w pełni przystosowanym do nowych norm FIFA.

Kadra



[statystyki zawodników: (ilość meczów w podstawowym składzie / ilość wejść z ławki / bramki / asysty / ż. kartki / cz. kartki)]

Bramka:

1. Sergio Asenjo (5/0/0/0/0/0) | 13. Justo Villar (0/0/0/0/0/0) | 25. Alberto (0/0/0/0/0/0)

Obrona:

3. Marcos (5/0/0/0/1/0)| 4. Alexis (0/0/0/0/0/0) | 5. Garcia Calvo (1/0/0/0/0/0) | 8. Javier Baraja (4/0/1/0/1/0) | 10. Oscar Sanchez (0/0/0/0/0/0) | 11. Nano (2/2/0/0/1/0) | 16. Pedro Lopez (4/0/1/0/0/1) | 17. Luis Prieto (4/0/0/0/2/0) | 24. Inaki Bea (0/0/0/0/0/0)

Pomoc:

6. Borja (4/1/0/0/0/0) | 12. Pedro Leon (0/1/0/0/0/0) | 14. Vivar Dorado (5/0/1/1/0/0) | 15. Escudero (3/1/0/0/0/0) | 18. Alvaro Rubio (4/0/1/1/2/1) | 19. Jonathan Sesma (5/0/0/0/1/0) | 20. Cannobio (1/1/0/0/0/0) | 21. Victor (1/3/0/0/0/0) | 22. Aguirre (4/1/0/0/0/0) | 23. Medunjanin (0/3/1/0/0/0) | 26. Jesus Rueda (0/0/0/0/0/0)

Atak:

7. Ogbeche (2/2/0/0/1/0) | 9. Goitom (2/0/0/0/0/0) | 27. Kike (0/1/0/0/1/0)

Transfery:

Odeszli: Cifu (bez klubu), Vladimir Manchev (bez klubu), Daniel Kome (Tenerife), Jose Capdevila (Real Murcia), Rafa (Getafe), Joseba Llorente (Villarreal)
Wypożyczeni: Alvaro Antón (Numancia), Asier (Xerez), Jacobo (Getafe)

Przybyli: Justo Villar (Old Boys), Luis Prieto (Bilbao), Fabián Cannobio (Celta), Haris Medunjanin (AZ Alkmaar), Pedro Léon (Levante), Jacobo Sanz (Numancia), Damián Escudero (wyp. z Villarreal), Henok Goitom (wyp. z Realu Murcia), Nano (wyp. z Realu Betis), Kike López (wyp. z Polideportivo Ejido).

Największym osłabieniem była bez wątpienia sprzedaż Joseby Llorente do Villarreal, a wśród następców próżno chyba szukać zawodnika o podobnym instynkcie strzeleckim i porównywalnej technice. Wypożyczono wprawdzie Goitoma, zawodnika obdarzonego słusznym wzrostem, ale mimo to atak Valladolid nie powinien być tak groźny jak przed rokiem. Odczuwalna powinna być też strata skrzydłowych: Sisinio, przed rokiem wypożyczonego z Valencii, dominującego na prawej flance, oraz Capdevili, zajmującego przeciwległą pozycję na boisku.

Spośród nowych nabytków klubu warto wyróżnić Fabiana Cannobio, choć do tej pory wiele jeszcze nie zagrał, może być solidnym uzupełnieniem składu. Sporym wzmocnieniem może okazać się sprowadzony z Bilbao Luis Prieto, wieloletni podstawowy stoper baskijskiego klubu. Ciekawym zawodnikiem wydaje się młody i utalentowany skrzydłowy Pedro Leon, choć i on obecnie traktowany jest raczej jako zmiennik.

Osłabione formacje ofensywne raczej trudno będzie zastąpić, choć sprowadzono kilku ciekawych graczy. W Valladolid pomyślano bardziej o silniejszej defensywie, której w tym sezonie w swoich wyjazdowych spotkaniach nie sprostały już ekipy Almerii i Atletico.

Taktyka



Valladolid najczęściej gra systemem 4-2-3-1 (diament), choć trener Mendilibar stosuje też niekiedy klasyczny system 4-4-2. Według przewidywań dziennikarzy Marki, dziś gospodarze spotkania z Valencią wystąpią w tym pierwszym ustawieniu.

Bramki Valladolid strzeże Sergio Asenjo, młodziutki bramkarz, uważany za ogromny talent i odkrycie poprzedniego sezonu. Asenjo znajdował się nawet na liście życzeń trenera Emery’ego, ale twarda postawa działaczy Valladolid przekreśliła szanse na transfer.

Obronę tradycyjnie tworzy czwórka defensorów: Pedro Lopez, Luis Prieto, Javier Baraja oraz Marcos. Młodszy brat Rubena – Javier Baraja wydaje się być solidnym stoperem, tworząc niezłą wraz z Luisem Prieto niezłą zaporę przed bramką Sergio Asenjo. Boczni obrońcy - Marcos, a szczególnie już Pedro Lopez – potrafią włączyć się do akcji ofensywnych i stwarzać większe zagrożenie na skrzydłach.

W środku pola panować mają Alvaro Rubio i Vivar Dorado, którzy w tym sezonie zdobywali już po bramce oraz zaliczyli po jednej asyście. Obydwaj potrafią uderzyć z dystansu, rozegrać piłkę i włączać się do akcji ofensywnych, choć do ich głównych zadań będzie dziś należało prawdopodobnie przecinanie akcji Valencii. Rubio uważany jest za jednego z najważniejszych i najbardziej wartościowych graczy Valladolid, Dorado młodzieńcze lata kariery ma już wprawdzie za sobą, ale ciągle potrafi wywiązywać się z postawionych przed nim zadań.

W formacjach ofensywnych wysuniętego Goitoma wspierać mają ze skrzydeł Sesma i Escudero. Obydwaj dysponują niezłą szybkością, co może być sporym atutem podczas kontrataków. Rolę cofniętego napastnika pełnić ma Victor, będący już wprawdzie u schyłku kariery, ale ciągle obdarzony świetną techniką i skutecznym dryblingiem, jakimi przed laty zachwycał w Villarreal. Zawodnik kreatywny, w tym sezonie raczej wchodził z ławki rezerwowych, ale dziś ma wystąpić od pierwszych minut spotkania.

Uzupełnienie składu Valladolid wygląda dosyć przekonująco – pozycję skrzydłowego bądź napastnika zająć może Cannobio, mający w swej karierze epizod w Valencii, zmiennikiem Goitoma zapewne będzie Ogbeche, który do tej pory czeka na swoją pierwszą bramkę w ligowym sezonie. W środku boiska bądź na skrzydle występować może sprowadzony w tym roku Holender Medunjanin, wnoszący zwykle spore ożywienie w grze zespołu.

Trener

JOSE LUIS MENDILIBAR zaczynał jako piłkarz, ale w tej roli oszałamiającej kariery raczej nie zrobił. Karierę trenerską zaczyna na przełomie wieków, trenując młodzieżowe zespoły Athletic Bilbao. Później zatrudniany przez kilka baskijskich klubów, pierwszy większy tryumf świętował z Eibarem, awansując w 2004 roku do Primera Division. Dobre wyniki skłoniły działaczy Athletic Bilbao do powierzenia mu roli pierwszego szkoleniowca, ale stolicę Baskonii opuścić musiał dosyć szybko, ze względu na słabe wyniki. Zatrudniony przez Valladolid, zdołał w rekordowym stylu zwyciężyć w rozgrywkach Segunda Division. W pierwszym sezonie w Primera Valladolid zdołało uniknąć degradacji, pokazując w niektórych spotkaniach niesamowitą wolę walki i wielkie zaangażowanie.

Kategoria: Ogólne | różne skomentuj Skomentuj (12)

KOMENTARZE

1. Kanius05.10.2008; 10:30
KaniusVallaloid jest znacznie osłabione niż sezon temu, ale ciągle potrafią grać, co pokazały ostatnie mecze, zwłaszcza u siebie. Według mnie ich najlepszym zawodnikiem jest aktualnie Asenjo, który był niegdyś łączony z Valencią.
2. ruben12305.10.2008; 11:01
Ule - szacun , kawal dobrej roboty.
3. Lu_Bu05.10.2008; 11:21
Lu_Bupierwsza klasa artykul ...zawsze dobrze lepiej poznac mniej slawne druzyny z naszej ligi.
4. miancio05.10.2008; 11:44
miancioCo tydzień bardziej mnie zastanawia to, na ile rozpisze się Ule, niż to, z kim gramy ;) Człowieku, ile Ci to zabiera czasu? ;>
5. rafal19892205.10.2008; 11:59
rafal198922kurde podziwiam autora za wkład włożony w przygotowanie tego artykułu... :)
6. rafal19892205.10.2008; 12:01
rafal198922a i jeszcze jedno.... przetestujcie w FM 2008 napastnika z tego zespołu, który nazywa się Goitom. Jest niezwykle bramkostrzelny!
7. Shunsuke05.10.2008; 12:06
ShunsukeNiestety nie zagra Marchena który ma problemy żołądkowe i jego miejsce na liście powołanych ma zająć Baraja. Wiec wygląda na to, że na środku obrony bedzie musiał grać Helguera.
8. Sprewell05.10.2008; 12:09
SprewellJeśli to prawda, że Marchena nie zagra to chyba bym wolał zagrać z Morettim w środku i Del Horno po lewej stronie niż z Helguera...
9. jaro920@vp.pl05.10.2008; 12:52
Shunsuke-skad wiesz ze nie zagra Marchena?
10. Ulesław05.10.2008; 13:00
UlesławRozpisuje się na tyle, na ile źródła pozwalają. Pisanie o Valladolid było samą przyjemnością, bowiem mają świetną oficjalną stronę klubu. Nie to co np Malaga, z nieaktualnym oficjalnym składem ;)
11. Kanius05.10.2008; 13:09
KaniusUlesław respect. A co do Goitoma, może w FMie bramkostrzelny, ale w rzeczywistości już nie aż tak ;).
12. bialy_wilk05.10.2008; 15:53
warto zwrocic uwage na Escudero
podowno wielki talent z Argentyny sprowadzony tego lata do Europy przez Villarreal a nastepnie wypozyczony do Valladolid by sie ogrywal