VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Ostatni mecz sezonu: Osasuna- Valencia

Marcin90, 15.05.2006; 18:22
Jutro na stadionie El Sader o godzinie 21:00 Valencia rozpocznie swój ostatni mecz w Primera Division w sezonie 2005/2006. Jej rywalem będzie Osasuna. We wtorek odbędzie się ponadto spotkanie pomiędzy zdobywcą Pucharu UEFA- Sevillą a Realem Madryt.

Obydwa spotkania są niezwykle ważne dla każdej z tych czterech drużyn. Valencia zajmuje trzecie miejsce w tabeli, jeden punkt za Realem Madryt i walczy z "Królewskimi" o tytuł wicemistrza Hiszpanii. Osasuna natomiast jest czwarta i ma tyle punktów, co Sevilla. Te dwa zespoły walczą o ostatnie miejsce premiowane udziałem w Lidze Mistrzów w następnym sezonie. Tak więc możemy być pewni ogromnych emocji na hiszpańskich stadionach w dniu jutrzejszym.

W gorszej sytuacji od Realu jest Valencia, która musi w swoim spotkaniu osiągnąć dobry wynik (czyli wygrać) i jeszcze liczyć na potknięcie stołecznego rywala z Sevillą. Trzy punkty będzie zdobyć "Nietoperzom" niezwykle trudno. Ich rywale- Osasuna, to największa rewelacja tegorocznych rozgrywek Primera Division. Drużyna, której nikt nie dawał większych szans na wywalczenie prawa do gry w europejskich pucharach w tym sezonie zdobyła już 65 punktów, raptem 4 mniej od Ches. Nasi najbliżsi rywale są niezwykle groźni na własnym stadionie. W 18 rozegranych u siebie meczach odnieśli 11 zwycięstw, trzykrotnie zremisowali i tylko cztery razy schodzili z boiska pokonani.

W 19 kolejce na Estadio Mestalla w spotkaniu tych drużyn zwycięstwo odniosła Valencia. Wygrała 2:0 po bramkach Regueiro i Villi. Nikt chyba nie ma nic przeciwko temu, aby ten wynik się powtórzył.

Wynik ostatnich spotkań Osasuna- Valencia:

2004/05 Osasuna 0 0 Valencia C.F.
2003/04 Osasuna 0 2 Valencia C.F. Copa del Rey
2003/04 Osasuna 0 1 Valencia C.F.
2002/03 Osasuna 1 0 Valencia C.F.
2001/02 Osasuna 0 0 Valencia C.F.

Jak widać Valencia nie odnosiła zbyt często zwycięstw na stadionie Osasuny w ostatnich latach, jednak mamy nadzieję, że jutro poprawi ten bilans. Tak więc trzymajmy kciuki za Valencię i Sevillę. Amunt !

Kategoria: | własne skomentuj Skomentuj (8)

KOMENTARZE

1. tapczan15.05.2006; 18:27
Nie musimy koniecznie wygrać z Osą by zając 2 miejsce w lidze. Przy wtopie Realu, wystarczy nam remis, bo w bezpośrednim pojedynku byliśmy lepsi.
2. marcin9015.05.2006; 18:43
Wiem, wiem, że nie musimy wygrać, ale lepiej jest zdobyć trzy punkty. Real będzie walczył i stawiam, że może być remis, a nie porażka. Najważniejsze żebyśmy my wygrali, a dopiero później będziemy patrzeć na innych.
3. Artur15.05.2006; 20:58
Real nie wygra na 90% :D Sevilla jest aktualnie wspaniała i mają niesamowitego Jesusa Navasa :> Módlcie się, żeby trafił na Mestalla za rok ;)
4. pedro15.05.2006; 22:18
Trudno mi uwierzyć w zwycięstwo Valencii pod wodzą Floresa.
Poza tym nie zagra Aimar, co jest dużym osłabieniem.
Myślę, że emocji zbyt wiele nie będzie, bo wbrew deklaracjom Valencii na 2-gim miejscu aż tak nie zależy. Chyba, że Sevilla umotywuje finansowo naszych, co jest praktykowane w Hiszpanii. Ale równie dobrze Osasuna może zrobić to samo.
5. staste7715.05.2006; 22:54
pedro, ciekawe dlaczego Valencii nie zależy na 2-gim miejscu?
6. pedro16.05.2006; 09:20
Nie zależy aż tak bardzo, bo mają miejsce gwarantujące eliminacje do LM. Poza tym ostatnie, rzekomo najważniejsze mecze sezonu - z Mallorką i Atletico, oddali bez walki. Deklaracje o woli zwycięstwa pozostały na konferencjach prasowych. Wnioskuję więc, że chyba nie wszystkim tak samo zależy na 2-gim miejscu.
7. Pajacyk16.05.2006; 20:32
ach ten pedro - nasz etatowy pesymista.
valencia nie wygrała ostatnich dwóch meczów dlatego że jest w małym kryzysie a nie dlatego że piłkarzom nie zależało. mam jednak nadzieję, że flores przygotował ich na to ostatnie spotkanie. myślę, że wygrana zapewni nam 2-gie miejsce, bo nie wierzę, żeby real wygrał w svilli.
amunt :valencia: !!!
8. pedro17.05.2006; 09:02
Nie pesymista, lecz realista jak widzisz.
Wczorajsze mecze uzmysławiają, że:

1/ To Sevilla zasłużyła na 2-gie miejsce, a nie Real czy Valencia.
Tylko niektórzy z Villą na czele grali tak, jak się oczekuje od piłkarzy aspirujących do wicemistrzostwa.

2/ Valencia wymaga generalnej przebudowy

3/ Chyba już nikt nie ma wątpliwości, że Flores nie ma czego szukać na Mestalla